Olej w silniku ma za zadanie smarowac i odbierac cieplo od czesci nie
obejmowanych "programem' chlodzenia bezposredniego. Niestety nie sa to
jedyne zadania oleju w silniku. Kiedys juz pisalem na grupie, ze olej ma
rowniez zadania amortyzacyjne. Aby urzadzenie mechaniczne jakim jest
silnik moglo pracowac, musza byc w nim zachowane pewne luzy. Wystepuja
one wszedzie tam gdzie jakakolwiek czesc zmienia swoje polozenie
wzgledem innej czesci, czy to przez przesuniecie, czy to przez obrot
(ktory tez jest przesunieciem). Pamietajmy ze nasz silnik w czasie pracy
generuje dwa razy wiecej detonacji mieszanki paliwowej niz wykonana w
tym czasie ilosc obrotow. Kazda taka detonacja to dosc brutalne
kopniecie w czop korbowodu na wale korbowym, a za posrednictwem walu w
panewki glowne tegoz walu. Jezeli teraz miedzy panewkami a czopami
wystepuje luz, to nastepuje "dobicie" jednej czesci do drugiej. Nawet
pomijajac tarcie, taki uklad na sucho zostalby zdemolowany jak
gangsterzy przez Czaka Norrisa w ciagu kilku minut i silnik przestalby
dzialac. Na skutek wybijania sie czesci luz powiekszalby sie w postepie
geometrycznym, osiagajac bardzo szybko wartosc tak durza, ze silnik
poprostu by sie rozlecial. Tutaj wlasnie pojawia sie rola amortyzatora,
jaka bierze na siebie olej. Odpowiednio gesty, wypelniajac szczeliny
luzow technologicznych, tworzy poduszki uniemozliwiajace zderzanie sie
ze soba elementow poddanych duzym silom generowanym przez eksplozje w
poszczegolnych cylindrach. Skutecznosc tych poduszek jest bezposrednio
zwiazana z gestoscia oleju i z wielkoscia luzow. Generalnie zasada jest
taka, ze im bardziej wypracowany silnik, czyli wieksze luzy, tym gestszy
olej powinien byc stosowany. Jezeli do silnika wlejemy olej zbyt "lekki"
to poprawimy zwalczanie oporow tarcia, ale pogorszymy wlasciwosci
amortyzacyjne. Pamietajmy wiec o tym, ze klasa gestosci (lepkosci) oleju
powinna byc kompromisem miedzy zdolnosciami smarujacymi a mozliwosciami
amortyzacyjnymi.
BROD@CZ / archiwum Grupy/
Niestety nie mam czasu szukać innych ciekawych postów Brodacza dotyczących tematu oleju w garbie....
obejmowanych "programem' chlodzenia bezposredniego. Niestety nie sa to
jedyne zadania oleju w silniku. Kiedys juz pisalem na grupie, ze olej ma
rowniez zadania amortyzacyjne. Aby urzadzenie mechaniczne jakim jest
silnik moglo pracowac, musza byc w nim zachowane pewne luzy. Wystepuja
one wszedzie tam gdzie jakakolwiek czesc zmienia swoje polozenie
wzgledem innej czesci, czy to przez przesuniecie, czy to przez obrot
(ktory tez jest przesunieciem). Pamietajmy ze nasz silnik w czasie pracy
generuje dwa razy wiecej detonacji mieszanki paliwowej niz wykonana w
tym czasie ilosc obrotow. Kazda taka detonacja to dosc brutalne
kopniecie w czop korbowodu na wale korbowym, a za posrednictwem walu w
panewki glowne tegoz walu. Jezeli teraz miedzy panewkami a czopami
wystepuje luz, to nastepuje "dobicie" jednej czesci do drugiej. Nawet
pomijajac tarcie, taki uklad na sucho zostalby zdemolowany jak
gangsterzy przez Czaka Norrisa w ciagu kilku minut i silnik przestalby
dzialac. Na skutek wybijania sie czesci luz powiekszalby sie w postepie
geometrycznym, osiagajac bardzo szybko wartosc tak durza, ze silnik
poprostu by sie rozlecial. Tutaj wlasnie pojawia sie rola amortyzatora,
jaka bierze na siebie olej. Odpowiednio gesty, wypelniajac szczeliny
luzow technologicznych, tworzy poduszki uniemozliwiajace zderzanie sie
ze soba elementow poddanych duzym silom generowanym przez eksplozje w
poszczegolnych cylindrach. Skutecznosc tych poduszek jest bezposrednio
zwiazana z gestoscia oleju i z wielkoscia luzow. Generalnie zasada jest
taka, ze im bardziej wypracowany silnik, czyli wieksze luzy, tym gestszy
olej powinien byc stosowany. Jezeli do silnika wlejemy olej zbyt "lekki"
to poprawimy zwalczanie oporow tarcia, ale pogorszymy wlasciwosci
amortyzacyjne. Pamietajmy wiec o tym, ze klasa gestosci (lepkosci) oleju
powinna byc kompromisem miedzy zdolnosciami smarujacymi a mozliwosciami
amortyzacyjnymi.
BROD@CZ / archiwum Grupy/
Niestety nie mam czasu szukać innych ciekawych postów Brodacza dotyczących tematu oleju w garbie....

