Renifer napisał(a):ja nalalam do nowego silnika 1600 mineralny i nie wiem czy jest on dobry czy nie, bo na szczescie nie musielismy go jak narazie rozbierac a zrobione juz jest ponad 20tys chybad.bois napisał(a):Renifer napisał(a):Ale jeśli pamiętam to twoja awaria nie dotyczyła temperatury?Majki napisał(a):d.bois napisał(a):Narazie 6 km, ale jak z temperaturą?
Jaki zalałeś olej? Domyślam się że półsyntetyczny - bardziej mi chodzi o "markę"
zalałem mineralny 15w40 mobila. a temperatura około 70 stopni po przejechaniu się.
no wlasnie u mnie tez lał się minerał ale sie teraz zastanawiam czy aby nie półsyntetyk był lepszy
akurat nie sprowadzam tego wątku o oleju do mojej awariiale mimo wszystko zastanawiam sie czemu sie leje minerał do nowych silników. Teoretycznie leje się go przecież do wysłuzonych juz silników więc czekam na jakies informacje.
Co do temp. to silnik był przegrzany pewnie przez zapłon który ktos źle ustawił
Silnikowe postepy, problemy, doswiadczenia.
A Volkswagen co leje do nowych silnikow mexico na trysku albo i bez?
Dobre pytanie. Przydalo by sie zdobyc skan manuala od nowszych Meksykow, ja znalazlem cos takiego:
"Volkswagen oil SAE 15W40 API-SJ / CG4 that can be obtained from any Volkswagen dealer."
http://www.mexibug.org.uk/USERIMAGES/1600i%20…le%20Translation.pdf
"Volkswagen oil SAE 15W40 API-SJ / CG4 that can be obtained from any Volkswagen dealer."
http://www.mexibug.org.uk/USERIMAGES/1600i%20…le%20Translation.pdf
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Dobre pytanie. Przydalo by sie zdobyc skan manuala od nowszych Meksykow, ja znalazlem cos takiego:
"Volkswagen oil SAE 15W40 API-SJ / CG4 that can be obtained from any Volkswagen dealer."
http://www.mexibug.org.uk/USERIMAGES/1600i%20…le%20Translation.pdf
Qubek masz dobre podejscie do temtu "olej" w garbusie.
Mnie za klika dni czeka odpalanie mojego nowego silnika i ostatnio monco wnikałem w ten temat , poczytałem co tam "mądrzy" w świecie leja i to i od garbusowych silników. Generalna zasada na pierwszy start mineralny wysokiej jakosci, zlac i znów zalac minerał, potem po 100km znowy zlac bo inaczej pierscienie sie nie ułozą a potem to juz syntetyk. Mowa oczywiscie o nowych silnikach.
Była o tym mowa w watku o olejach ale link był do strony angielsko języcznej i nie każdy to przeczytał.
Podsumowujac, na temat olejów jest wiele mitów i garażowych opinii i kogo sie nie bedzie pytac to bedzie miał inne zdanie, ja wyszedłem z załozenia ze trzeba pytac tych co dłubią zawodowo w silnikach garbusowych i to nie od wczoraj.
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
nie chce wam przeszkadzac...
ale..wtrace swoje 3grosze..
po1?)co ma piernik do wiatraka..
skad ten 1mm nagar po kilkuset km..skoro..byl to nowy silnik...??i..po co byl rozbierany..skoro NOWY..
bo..jesli bral olej...to nie dziwwne ze byl nagar..i bylby tak samo z mineralem jak i syntetykiem..olej to olej..nie przepalony odklada sie jako nagar..to normalne..
po2) pracujac w OBR i szykujac tam swego czasu silniki do POLSKICH SPORTOWYCH AUTEK typU POLONEZ CZY PF 125p ..A BYLY TO LATA 80..UZYWALO SIE Oleju mineralnego CASTROL...i nawet po paru tys km nie bylo nagaru, ani innych wypadkow..spowodowanych tym...ze olej byl mineralny...
po3) uczyli mnie ze w oleju wazne sa dwa czynniki..LEPKOSC i GESTOSC...
jedno i drugie oznaczone na kazdej bance..np 0 w40 ...
jedno i drugie latwe do sprawdzenia..metoda ''kropelkowa'' ...tzn sprawdza sie ile kropel ''poleci'' zimnego i nagrzanego oleju...
roznica miedzy syntetykiem a mineralem byla taka..ze syntetyk gdy jest zimny..jest rzadszy niz mineral...
a po nagrzaniu..wlasciwosci te sie wyrownuja..
ale..nie sugerujcie sie tym ze jak zminy-rzadszy...to lepiej smaruje silnik gdy jest zimny...
a wiec...
dobierajac olej do silnika patrzcie na jego parametry...a nie na to czy to syntetyk czy mineral..
lepszy jest dobry mineral, niz tani syntetyk..
ale...syntetyk jest na pewno lepszy do silnikow nowej generacji..gdzie,sa hydrauliczne popychacze zaworow...lespze sa dlatego, ze szybciej je napelniaja gdy jest zimny silnik...stad...wiekszosc nowych autek stosuje olej syntetyczny...
ale..wtrace swoje 3grosze..
po1?)co ma piernik do wiatraka..
skad ten 1mm nagar po kilkuset km..skoro..byl to nowy silnik...??i..po co byl rozbierany..skoro NOWY..
bo..jesli bral olej...to nie dziwwne ze byl nagar..i bylby tak samo z mineralem jak i syntetykiem..olej to olej..nie przepalony odklada sie jako nagar..to normalne..
po2) pracujac w OBR i szykujac tam swego czasu silniki do POLSKICH SPORTOWYCH AUTEK typU POLONEZ CZY PF 125p ..A BYLY TO LATA 80..UZYWALO SIE Oleju mineralnego CASTROL...i nawet po paru tys km nie bylo nagaru, ani innych wypadkow..spowodowanych tym...ze olej byl mineralny...
po3) uczyli mnie ze w oleju wazne sa dwa czynniki..LEPKOSC i GESTOSC...
jedno i drugie oznaczone na kazdej bance..np 0 w40 ...
jedno i drugie latwe do sprawdzenia..metoda ''kropelkowa'' ...tzn sprawdza sie ile kropel ''poleci'' zimnego i nagrzanego oleju...
roznica miedzy syntetykiem a mineralem byla taka..ze syntetyk gdy jest zimny..jest rzadszy niz mineral...
a po nagrzaniu..wlasciwosci te sie wyrownuja..
ale..nie sugerujcie sie tym ze jak zminy-rzadszy...to lepiej smaruje silnik gdy jest zimny...
a wiec...
dobierajac olej do silnika patrzcie na jego parametry...a nie na to czy to syntetyk czy mineral..
lepszy jest dobry mineral, niz tani syntetyk..

ale...syntetyk jest na pewno lepszy do silnikow nowej generacji..gdzie,sa hydrauliczne popychacze zaworow...lespze sa dlatego, ze szybciej je napelniaja gdy jest zimny silnik...stad...wiekszosc nowych autek stosuje olej syntetyczny...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
silnik 1600 z remtecku był rozebrany na życzenie klienta w celu modyfikacji pod turbo EFI (głupia fanaberia bogatego angola) jeździł na minrałce nie fajnie wyglądala komora spalania... tłumaczyli to właśnie użytkowaniem minerałki.
moje 1600 rozebrane tez dla modyfikacji po trasie pl-uk miało ostry nagar w komorze... pomyslalem ok pierscieni itp... ale 1776ccm po powrocie do pl (jexdziłem na castrolu gtx magnateck) komory także obładowane "błotem). Rozbierałem po sezonie (a raczej 3 sezonach) silnik znajomego w uk jeździł na motulu od zawsze (auto 12'stkowe) komory tylko ciemne bez "błota" a jeździ na staksach wiec 0 filtracji. (aha silnik po prawie 20 tyskm) moze pochopnie okresliłem że to był powód ale innego nie znajduje. Nawet stosując system total seal (na 2 pierscieniu czy tez całe zestawy) jakaś tam odrobina oleju przeodstaje się do komory spalania bo niby czmeu nie nie mówie tu o takiej akcji jak w silniku po 200 tys km
Juz w Polsce rozmawiałem z chłopakami budującymi wyścigi od KJS przez rajdy po cwiartkę i cżesto słyszałem że mineralny olej to misuderstanding do nowego silnika. Powtarzam tylko to co słyszałem i widziałem (macałem) jak się komus to przyda to ok jak nie to trudno.
moje 1600 rozebrane tez dla modyfikacji po trasie pl-uk miało ostry nagar w komorze... pomyslalem ok pierscieni itp... ale 1776ccm po powrocie do pl (jexdziłem na castrolu gtx magnateck) komory także obładowane "błotem). Rozbierałem po sezonie (a raczej 3 sezonach) silnik znajomego w uk jeździł na motulu od zawsze (auto 12'stkowe) komory tylko ciemne bez "błota" a jeździ na staksach wiec 0 filtracji. (aha silnik po prawie 20 tyskm) moze pochopnie okresliłem że to był powód ale innego nie znajduje. Nawet stosując system total seal (na 2 pierscieniu czy tez całe zestawy) jakaś tam odrobina oleju przeodstaje się do komory spalania bo niby czmeu nie nie mówie tu o takiej akcji jak w silniku po 200 tys km
Juz w Polsce rozmawiałem z chłopakami budującymi wyścigi od KJS przez rajdy po cwiartkę i cżesto słyszałem że mineralny olej to misuderstanding do nowego silnika. Powtarzam tylko to co słyszałem i widziałem (macałem) jak się komus to przyda to ok jak nie to trudno.
Temat oleju jest OK zwłaszacza że już wkrótce sam stanę przed dylematem wyboru.Jaki wlać? Hmm...
Pochwalę się teraz jednak moimi planami. Na chwilę obecną są one na etapie zakupowym ( no właściwie dobiegają już końca. ).Budowany będzie silnik o pojemności 2276 cmm.
Już mam:
-nowy blok AS41 , full-flow ,przygotowany pod wał 82mm, rozwiert pod 94mm
-wał 82mm
-koło zamachowe 12.5 lb
- korbowody H-beam ARP 8740 3/8 rod bolts
-cylindry 94mm ( B) MAHLE
-wałek Engle FK8
-głowice SE 42x37,5 (porting DRD)
- gaźniki WEBER IDF 48
-docisk Kennedy Stage 2100 lb
-klawiatury SCAT 1;1,4
- szpilki Cr-Mo 8mm ( dłuższe )
- wzmacniane laski popychaczy
-szklanki CB Performance 28
- sterowanie gaźników CB Performance
- filtry powietrza K&N
- aparat i cewka MALLORY
- paenewki,uszczelki,śruba koła 38mm HD,
-pompa oleju SCHADEK 28
- dekiel pompy full-flow Gene Berg
- tłumik A1 1 5/8" polerowana nierdzewka
Już w Polsce ale jeszcze na na UC w Bytomiu 
Większość części zamawiałem w USA w firmie DRD Racing Heads.
W załączeniu kilka fotek. Nie ma na nich wszystkich w/w części bo żona do sypialni z resztą już mnie nie wpuściła
.Leżakują grzecznie w garażu.
Silnik będzie zamontowany w mym Typie 3.Teraz czeka w kolejce do lakiernika a w tym sezonie znowu polatam moim ogórkiem "Blondyną" ale w nowej odsłonie
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Pochwalę się teraz jednak moimi planami. Na chwilę obecną są one na etapie zakupowym ( no właściwie dobiegają już końca. ).Budowany będzie silnik o pojemności 2276 cmm.
Już mam:
-nowy blok AS41 , full-flow ,przygotowany pod wał 82mm, rozwiert pod 94mm
-wał 82mm
-koło zamachowe 12.5 lb
- korbowody H-beam ARP 8740 3/8 rod bolts
-cylindry 94mm ( B) MAHLE
-wałek Engle FK8
-głowice SE 42x37,5 (porting DRD)
- gaźniki WEBER IDF 48
-docisk Kennedy Stage 2100 lb
-klawiatury SCAT 1;1,4
- szpilki Cr-Mo 8mm ( dłuższe )
- wzmacniane laski popychaczy
-szklanki CB Performance 28
- sterowanie gaźników CB Performance
- filtry powietrza K&N
- aparat i cewka MALLORY
- paenewki,uszczelki,śruba koła 38mm HD,
-pompa oleju SCHADEK 28
- dekiel pompy full-flow Gene Berg
- tłumik A1 1 5/8" polerowana nierdzewka
Już w Polsce ale jeszcze na na UC w Bytomiu Większość części zamawiałem w USA w firmie DRD Racing Heads.
W załączeniu kilka fotek. Nie ma na nich wszystkich w/w części bo żona do sypialni z resztą już mnie nie wpuściła
.Leżakują grzecznie w garażu.Silnik będzie zamontowany w mym Typie 3.Teraz czeka w kolejce do lakiernika a w tym sezonie znowu polatam moim ogórkiem "Blondyną" ale w nowej odsłonie

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
niceeeee fajny silniczek się buduje
powodzenia. informuj nas o postępach 
takie pytanko odnośnie szpilek. czemu one są dłuższe? i w czym to ma pomóc?
takie pytanko odnośnie szpilek. czemu one są dłuższe? i w czym to ma pomóc?
cylindry dłuższe ( B) więc szpilki też. tak zasugerowano mi w DRD .cena dłuższych taka sama jak zwykłych więc gdyby co zawsze można obciąć 

VW Typ 1 - 1953 Zwitter
pe-te-ro napisał(a):cylindry dłuższe ( B) więc szpilki też. tak zasugerowano mi w DRD .cena dłuższych taka sama jak zwykłych więc gdyby co zawsze można obciąć
dzięki. właśnie ja takie miałem, ale cylindry mają normalną długość i trzeba było je trochę przyciąć.
EDIT: znaczy - normalną - nie wiem co to znaczy normalną, też mam 94.
gino napisał(a):nie chce wam przeszkadzac...
ale..wtrace swoje 3grosze..
po1?)co ma piernik do wiatraka..
skad ten 1mm nagar po kilkuset km..skoro..byl to nowy silnik...??i..po co byl rozbierany..skoro NOWY..
bo..jesli bral olej...to nie dziwwne ze byl nagar..i bylby tak samo z mineralem jak i syntetykiem..olej to olej..nie przepalony odklada sie jako nagar..to normalne..
po2) pracujac w OBR i szykujac tam swego czasu silniki do POLSKICH SPORTOWYCH AUTEK typU POLONEZ CZY PF 125p ..A BYLY TO LATA 80..UZYWALO SIE Oleju mineralnego CASTROL...i nawet po paru tys km nie bylo nagaru, ani innych wypadkow..spowodowanych tym...ze olej byl mineralny...
po3) uczyli mnie ze w oleju wazne sa dwa czynniki..LEPKOSC i GESTOSC...
jedno i drugie oznaczone na kazdej bance..np 0 w40 ...
jedno i drugie latwe do sprawdzenia..metoda ''kropelkowa'' ...tzn sprawdza sie ile kropel ''poleci'' zimnego i nagrzanego oleju...
roznica miedzy syntetykiem a mineralem byla taka..ze syntetyk gdy jest zimny..jest rzadszy niz mineral...
a po nagrzaniu..wlasciwosci te sie wyrownuja..
ale..nie sugerujcie sie tym ze jak zminy-rzadszy...to lepiej smaruje silnik gdy jest zimny...
a wiec...
dobierajac olej do silnika patrzcie na jego parametry...a nie na to czy to syntetyk czy mineral..
lepszy jest dobry mineral, niz tani syntetyk..
ale...syntetyk jest na pewno lepszy do silnikow nowej generacji..gdzie,sa hydrauliczne popychacze zaworow...lespze sa dlatego, ze szybciej je napelniaja gdy jest zimny silnik...stad...wiekszosc nowych autek stosuje olej syntetyczny...
To ja też pozwolę sobie na swoje 3 grosze!
Wreszcie ktoś to powiedział tak jak należy!!! mi już gdzie niegdzie rece opadały jak czytałem niektóre posty. Od strony technicznej dodam tylko tyle że przy doborze oleju do silnika najważniejsze jest jego fabryczne pasowanie (czyli fabryczny ustalony luz między np. panewką a wałem a on niezmienił się do dziś mimo tego że panewki czy tłoki z cylindrami kupuje się nowe) ten luz "kasuje się" w momencie użycia odpowiedniego oleju o odpowiedniej gęstości a Pozatym zapominacie wszyscy o tym że wasze silniki są chłodzone powietrzem i że nieżyjemy w klimacie arktycznym gdzie musiał by być zastosowany żadki olej. Ja osobiście radzę z własnego doświadczenia stosować Olej 15W40 Mobil. Ja rozbierałem swój silnik trzy razy na początku był to silnik do jeżdzenia po ulicach lekko dłubnięte 1776ccm góra 100KM po rozebraniu go do kolejnych przeróbek nieznalazłem żadnego nagaru jedynie normalną opaleniznę tłoków czy komór spalania która bierze się ze spalania paliwa, (silnik jeżdził tylko i wyłącznie na oleju mineralnym Mobil 15W40). Po ponownym złożeniu wzrusł stopień sprężania i wymieniłem zawory na więkrze moc wzrosła do 120-130 KM i silnik był w tym momęcie używany tylko do wyścigów startowałem BEZ CHŁODZENIA no i był "cisnięty". Po trzecim rozłożeniu NIEZNALAZŁEM żadnych niepokojących nagarów czy przytarć panewek czy tłoków, cylindrów. Dla zasady wymieniłem tylko panewki główne (z powodu rozpołowienia silnika) podniosłem znowu stopień sprężania do 10,5:1 i powstało 1776ccm 140 150 konne. Z tego co wiem silnik jeżdzi do dziś. Tak mi się sprawował olej mineralny. Ten nagar może być spowodowany np. zbyt bogatą mieszanką a silniki wyścigowe z tego co wiem ustawia się tak aby miały bogatrzą mieszankę czyli więcej paliwa. Pozdrawiam i Powodzenia.
Ps. Niechciałem nikogo obrażić tym moim opadnięciem rąk:)[/b]
Pozdrawiam
Magik1300cl "FOZZIE"
PRC
Magik1300cl "FOZZIE"
PRC
Marcin, dobrze że się wypowiedziałeś.
Czy udzielasz gwarancji na silniki, które budujesz? Bo jestem pewny, że tak. Jeśli tak to na ile?
I czy będziesz ją respektował także gdy ktoś będzie jeździł niezgodnie z Twoimi zaleceniami
?
Majk, to co zamierzasz zalać?
Czy udzielasz gwarancji na silniki, które budujesz? Bo jestem pewny, że tak. Jeśli tak to na ile?
I czy będziesz ją respektował także gdy ktoś będzie jeździł niezgodnie z Twoimi zaleceniami
Majk, to co zamierzasz zalać?
d.bois napisał(a):Majk, to co zamierzasz zalać?
ja nie zamierzam, tylko już kilka dni temu napisałem
Zastanawiająca zmiana 
Oby jeździł długo i bezawaryjnie:)
Oby jeździł długo i bezawaryjnie:)
d.bois napisał(a):Zastanawiająca zmiana
Oby jeździł długo i bezawaryjnie:)
jaka zmiana? nie rozumiem.
mam nadzieję, że będzie