Silnikowe postepy, problemy, doswiadczenia.

20 maja 2008, 10:18
Narazie 6 km, ale jak z temperaturą?
Jaki zalałeś olej? Domyślam się że półsyntetyczny - bardziej mi chodzi o "markę"
20 maja 2008, 11:13
Majki napisał(a):
qubek napisał(a):Kiedy go majku zabierasz do siebie?

na poczatku przyszłego tyg przychodzą gaxniki, przekładamy je i odbieram garba :)
niebyłbym taki optymistyczny z tym poczatkiem przyszłego tygodnia :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2008, 12:00
Zielony TYKA napisał(a):
Majki napisał(a):
qubek napisał(a):Kiedy go majku zabierasz do siebie?

na poczatku przyszłego tyg przychodzą gaxniki, przekładamy je i odbieram garba :)
niebyłbym taki optymistyczny z tym poczatkiem przyszłego tygodnia :D

to lepiej się postaraj żeby tak było :-D

ostatnim razem jak wyszła w czwartek to we wtorek była na miejscu :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
20 maja 2008, 12:01
d.bois napisał(a):Narazie 6 km, ale jak z temperaturą?
Jaki zalałeś olej? Domyślam się że półsyntetyczny - bardziej mi chodzi o "markę"

zalałem mineralny 15w40 mobila. a temperatura około 70 stopni po przejechaniu się.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
20 maja 2008, 12:59
Majk lej syntetyk!!! bo tłoki i głowice po 100km bedą czarne jak smoła!!!

paleta na bankowo NIE wyjdzie w ten czwartek. Czekam na resztę płatności od klientów. tak jak CI pisałem koniec maja początek czerwca. 22 maj to była optymistyczna wersja średnio realna. zobaczymy kiedy dokonają reszty wpłat. Wytrzymasz jeszcze na pewno.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2008, 13:00
Majki napisał(a):
d.bois napisał(a):Narazie 6 km, ale jak z temperaturą?
Jaki zalałeś olej? Domyślam się że półsyntetyczny - bardziej mi chodzi o "markę"

zalałem mineralny 15w40 mobila. a temperatura około 70 stopni po przejechaniu się.

no wlasnie u mnie tez lał się minerał ale sie teraz zastanawiam czy aby nie półsyntetyk był lepszy
www.kaferklub.com
20 maja 2008, 13:14
Mineralny olej zabija silnik. 100 km i trup. A syntetyk to inna sprawa. Na syntetyku bedzie chodzil jak zloto, palil 5 litrow mniej i bedzie mial 20 koni wiecej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 maja 2008, 13:14
im lepszy olej tylm lepiej. a wiadomo że syntetyk ma sporo lepsze właściwosci jak minerał. poza tym nowego silnika nie trzeba uszczelniac gęstym olejem i nagarem :D. popytajcie sie kogoś kto buduje silniki wyscigowe :D (nie koniecznie garbowe)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2008, 13:21
Zielony TYKA napisał(a):im lepszy olej tylm lepiej. a wiadomo że syntetyk ma sporo lepsze właściwosci jak minerał. poza tym nowego silnika nie trzeba uszczelniac gęstym olejem i nagarem :D. popytajcie sie kogoś kto buduje silniki wyscigowe :D (nie koniecznie garbowe)

No cholera, Tomek, po kiego grzyba sie pytac kogos kto buduje silniki wyscigowe jesli Majk buduje silnik garbowy? Ja Ci moge powiedziec jakie oleje stosuje sie w samolotach. Na pewno sa "lepsze".
To nie jest tak ze sa lepsze i gorsze oleje, tylko sa oleje o roznych parametrach. Polowy z tych parametrow nie rozumiemy, a pewnie od cholery nie jest nawet podawane. Oleje nie sa ustawiane na polce od "bardzo bardzo zly olej", przez "zly olej" i "dobry olej" do "super olej". Swiat jest troche bardziej skomplikowany.
A zdanie o uszczelnianiu silnika gestym olejem i nagarem to jakies nieporozumienie, zwiazane bardziej z mitami i legendami niz rzeczywista technika samochodowa.
Nie dyskutujmy o czyms na czym sie nie znamy, ok?

edit

Pomijam fakt ze decydujace tu jest zdanie budowniczego silnika, ktory nie wezmie pewnie odpowiedzialnosci za to, ze Majk zaleje inny olej niz on zaleca.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 maja 2008, 13:25
qubek napisał(a):Mineralny olej zabija silnik. 100 km i trup. A syntetyk to inna sprawa. Na syntetyku bedzie chodzil jak zloto, palil 5 litrow mniej i bedzie mial 20 koni wiecej.

bez przesady Qbek. nie piszę ze zabija silnika. rozbierz nowy silnik który jeździł na minerałce i obejrzyj tłoki i komory spalania i rozbierz taki sam silnik jeżdżacy na syntetyku. Miałem okazje takowe rozbierać i róznica była olbrzymia. na syntetyku komory były jak nowe an minerałce 1mm nagaru.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2008, 13:26
Zielony TYKA napisał(a):
qubek napisał(a):Mineralny olej zabija silnik. 100 km i trup. A syntetyk to inna sprawa. Na syntetyku bedzie chodzil jak zloto, palil 5 litrow mniej i bedzie mial 20 koni wiecej.

bez przesady Qbek. nie piszę ze zabija silnika. rozbierz nowy silnik który jeździł na minerałce i obejrzyj tłoki i komory spalania i rozbierz taki sam silnik jeżdżacy na syntetyku. Miałem okazje takowe rozbierać i róznica była olbrzymia. na syntetyku komory były jak nowe an minerałce 1mm nagaru.

Ja tez dziesiatkami rozbieram nowe, sprawne silniki Garbusowe ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 maja 2008, 14:17
qubek napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):
qubek napisał(a):Mineralny olej zabija silnik. 100 km i trup. A syntetyk to inna sprawa. Na syntetyku bedzie chodzil jak zloto, palil 5 litrow mniej i bedzie mial 20 koni wiecej.

bez przesady Qbek. nie piszę ze zabija silnika. rozbierz nowy silnik który jeździł na minerałce i obejrzyj tłoki i komory spalania i rozbierz taki sam silnik jeżdżacy na syntetyku. Miałem okazje takowe rozbierać i róznica była olbrzymia. na syntetyku komory były jak nowe an minerałce 1mm nagaru.

Ja tez dziesiatkami rozbieram nowe, sprawne silniki Garbusowe ;)

mnie sie zdarzało kilka takich stąd piszę co wiem.... od std 1600 z remtecku po kilkuset konne wyscigówki po sezonie... plus wszystkie 3 swoje... 1600-1776
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2008, 15:12
Renifer napisał(a):
Majki napisał(a):
d.bois napisał(a):Narazie 6 km, ale jak z temperaturą?
Jaki zalałeś olej? Domyślam się że półsyntetyczny - bardziej mi chodzi o "markę"

zalałem mineralny 15w40 mobila. a temperatura około 70 stopni po przejechaniu się.

no wlasnie u mnie tez lał się minerał ale sie teraz zastanawiam czy aby nie półsyntetyk był lepszy
Ale jeśli pamiętam to twoja awaria nie dotyczyła temperatury?
20 maja 2008, 15:15
d.bois napisał(a):
Renifer napisał(a):
Majki napisał(a):
d.bois napisał(a):Narazie 6 km, ale jak z temperaturą?
Jaki zalałeś olej? Domyślam się że półsyntetyczny - bardziej mi chodzi o "markę"

zalałem mineralny 15w40 mobila. a temperatura około 70 stopni po przejechaniu się.

no wlasnie u mnie tez lał się minerał ale sie teraz zastanawiam czy aby nie półsyntetyk był lepszy
Ale jeśli pamiętam to twoja awaria nie dotyczyła temperatury?

akurat nie sprowadzam tego wątku o oleju do mojej awarii :wink: ale mimo wszystko zastanawiam sie czemu sie leje minerał do nowych silników. Teoretycznie leje się go przecież do wysłuzonych juz silników więc czekam na jakies informacje.

Co do temp. to silnik był przegrzany pewnie przez zapłon który ktos źle ustawił :wink:
www.kaferklub.com
20 maja 2008, 15:25
Nie wiem czy mineralne oleje leje sie teraz do nowych silnikow, ale na pewno to robiono. Na pewno taki wlasnie olej lano do nowych silnikow garbusowych.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie