Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
cudownie brzmi
Zdjęcie nie zachowało się
cudownie brzmi
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Rasowanie
Majki napisał(a):Zdjęcie nie zachowało sięa ja mam takie pytanie. czy nie ma tlumika do nieseryjnych silnikow garbusa rownie wydajnych jak te smieszne pokrecone ale zeby mialy 2 koncowki i wystawaly jak oryginalny ?? bo jak tak patrze na te wszystkie garbusy po przerobkach to kazdy ma ten tlumik pokrecony i tak zwisajacy ...
Zdjęcie nie zachowało się
cudownie brzmi
Qcyk napisał(a):Może jakieś podsumowanie czasowe???
tak dla wszystkich, żeby udowodnić, ze jednak można sprawnie poskładać silnik
Edek z krainy kredekBogdan napisał(a):Majki napisał(a):Zdjęcie nie zachowało sięa ja mam takie pytanie. czy nie ma tlumika do nieseryjnych silnikow garbusa rownie wydajnych jak te smieszne pokrecone ale zeby mialy 2 koncowki i wystawaly jak oryginalny ?? bo jak tak patrze na te wszystkie garbusy po przerobkach to kazdy ma ten tlumik pokrecony i tak zwisajacy ...
Zdjęcie nie zachowało się
cudownie brzmi

Majki napisał(a):na żywo jest to bardziej schowane, zdjęcia są pod takim kątem, co sprawia wrażenie że strasznie wystaje.
ale XXX tam, mi się tak podoba

Błażej napisał(a):Qcyk napisał(a):Może jakieś podsumowanie czasowe???
tak dla wszystkich, żeby udowodnić, ze jednak można sprawnie poskładać silnik
poskladac to nie sztuka, a i szybko poskladac tez, pytanie, jak to bedzie jezdzic i jak dobrze jest poskladane, czas mysle ze tu nie gra roli, a dokladnosc i jakosc owszem.
Renifer napisał(a):No wlasnie zobaczymy co z tego wyniknie oby się nie stało to co u mnie.
Zobaczymy ile trwa reklamacja bo silnik jutro odemnie wychodzi
Majki napisał(a):Renifer napisał(a):No wlasnie zobaczymy co z tego wyniknie oby się nie stało to co u mnie.
Zobaczymy ile trwa reklamacja bo silnik jutro odemnie wychodzi
mam nadzieję, że pojeździ trochę dłużeja co do twojego silnika to powodzenia
i oby trwało to krócej niż za pierwszym razem...
u mnie trwało to niecałe dwa miesiące.

qubek napisał(a):Kiedy go majku zabierasz do siebie?