acha i jeszcze jedno
mnie osobiscie to co mysli sasiad tudziez inny czlekoksztaltny nie wiele interesuje dopuki nie kloci sie to z moim interesem...
takze jesli wywolam zawisc tym ze ktos bedzie wiedziec za ile sprzedalem samochod to mi to wisi ale jesli ten ktos w ramach tej zawisci postanowi ze trzeba cos z tym zrobic i powybija mi szyby to juz nie jest mi to obojetne...
niestety sytuacja zazwyczaj wyglada tak ze gdzie by sie czlowiek nie ruszyl zawsze trafi na jakas wesz...
mnie osobiscie to co mysli sasiad tudziez inny czlekoksztaltny nie wiele interesuje dopuki nie kloci sie to z moim interesem...
takze jesli wywolam zawisc tym ze ktos bedzie wiedziec za ile sprzedalem samochod to mi to wisi ale jesli ten ktos w ramach tej zawisci postanowi ze trzeba cos z tym zrobic i powybija mi szyby to juz nie jest mi to obojetne...
niestety sytuacja zazwyczaj wyglada tak ze gdzie by sie czlowiek nie ruszyl zawsze trafi na jakas wesz...
