Webery 36...do jakiej pojemnosci?

21 maja 2008, 11:35
Barzant napisał(a):
d.bois napisał(a):Wiesz ale pomiędzy 1600 a 1914 są jeszcze dwa warianty do rozważenia:
1776 i 1835 ;)
Wydechu standartowego to raczej Ci polecać nie będę, napewno do większych niż seria pojemności.

Nom ale 1776 i 1835 sie robi jak sie okazyjnie kupi takie tloki cylindry i tez takie licytowalem kiedys ale nowyvh nigdy bym nie kupil bo koszty budowy sa do 1 gr takie same.

O wyzszosci 1914 nad 1776 jest caly temat :)

Dokladnie dlatego mysle tylko o 1644 albo 1914. Wydech standardowy na pewno nie bedzie dobry...tylko qrce on tak fajnie wyglada :( 1644 bedzie tansze bo (chyba)wystarczy zmienic to co pisalem, no i latwiej poskladac. Z drugiej strony 1914 a gazniki 40/44 trafiaja sie czasami w dobrej cenie.
Kolektory i linkage kupie bo to i tak pasuje do kazdego IDFa
21 maja 2008, 11:41
Maławe (do Daniela) w sensie że ktoś jak buduje 1914 to spokojnie raczej jezdzic nie bedzie, a jeśli będzie to nie znam jeszcze takich osób co buduja coś większego :roll: . Poza tym jaka jest cena tych 36 bo być może niewiele więcej kosztują 40 :wink:
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 11:41
ALe jak 1914, to może jednak głowice z większymi zaworami?
Przy serii będziesz ograniczony mniej więcej do 90KM. Skoro robić więcej, to może lepiej wykorzystać potencjał wynikający z większej pojemności? A wtedy może inne gaźniki?
:-D
21 maja 2008, 11:42
Majki napisał(a):takie dyskusje były tysiące razy. wolałbym zrobic dobre 1776, niż kiepskie 1914.
A ja wole w takim razie dobre 1914 od twojego dobrego 1776 i zaplace tyle samo a Cie zmieszam.

A koszt 1776 i 1914 jest taki sam!
Wiec jak mozesz porownac
dobre 1776 za 15 tys zl ze kiepskim 1914 za 5 tys zl


Czemu wszyscy ktorzy bronia 1776 i mowia ze moze byc lepsze od 1914 podaja za przyklad ze 1776 bedzie lepsze o 1914 jestli sie dolozy to i to i to i to i wyjdzie mu 3 razy drozej a skoro ma ta kase to moze te same to i to i to i to wlozyc do 1914 i bedzie lepsze od tamtego 1776 za ta sama kase.
Sam robisz 1914 wiec nie cwaniakuj :-D :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
21 maja 2008, 11:45
Barzant napisał(a):
Majki napisał(a):takie dyskusje były tysiące razy. wolałbym zrobic dobre 1776, niż kiepskie 1914.
A ja wole w takim razie dobre 1914 od twojego dobrego 1776 i zaplace tyle samo a Cie zmieszam.

A koszt 1776 i 1914 jest taki sam!
Wiec jak mozesz porownac
dobre 1776 za 15 tys zl ze kiepskim 1914 za 5 tys zl


Czemu wszyscy ktorzy bronia 1776 i mowia ze moze byc lepsze od 1914 podaja za przyklad ze 1776 bedzie lepsze o 1914 jestli sie dolozy to i to i to i to i wyjdzie mu 3 razy drozej a skoro ma ta kase to moze te same to i to i to i to wlozyc do 1914 i bedzie lepsze od tamtego 1776 za ta sama kase.
Sam robisz 1914 wiec nie cwaniakuj :-D :-D

Jeszcze dochodzi kwestia gdzie ten silnik będzie jeździł :)
Bo Panorama jednak ciut cięższa jest od rurowca ;)
21 maja 2008, 11:50
Renifer napisał(a):Zawsze będzie coś lepszego a do tego trza mieć budżet :cry:

ooo i chyba od tego mialem zaczac ;)
1644 z tym co mam, dobre1.3Ab, gazniki i aparat bedzie mnie kosztowalo ok 2tys zl, sprowadzajac czesci z USA.

1914 to pewnie przynajmniej 2 razy wiekszy wydatek...szczerze mowiac nie sprawdzalem.
21 maja 2008, 11:50
d.bois napisał(a):ALe jak 1914, to może jednak głowice z większymi zaworami?
Przy serii będziesz ograniczony mniej więcej do 90KM.

No a jak by to bylo za ta sama kase 1776 z seryjnymi glowicami to bedziesz ograniczony do jakis 85KM.


A jak dodasz do obu silnikow 2 tyski i kupisz glowice to przez inna czesc bedziesz ogrnicozny np przy 1,9 do 120KM a przy 1776 do 100KM i tak w kolko :)


*Podane KM sa na oko i maja pokazac ze w porownaiu 1776 i zbudowany za ta sama kase 1914 bedzie lepszy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
21 maja 2008, 11:54
klimk napisał(a):
Renifer napisał(a):Zawsze będzie coś lepszego a do tego trza mieć budżet :cry:

ooo i chyba od tego mialem zaczac ;)
1644 z tym co mam, dobre1.3Ab, gazniki i aparat bedzie mnie kosztowalo ok 2tys zl, sprowadzajac czesci z USA.

1914 to pewnie przynajmniej 2 razy wiekszy wydatek...szczerze mowiac nie sprawdzalem.

teraz dobry okres na zakupy bo funt i dolar nisko stoja w porownaniu kiedy ja kupowalem czesci (mniej wiecej 40 % (wypiłby) taniej teraz).

Koszty sa spore nie ma co się oszukiwac. Pasowałaby też skrzynia z super diffem do takiego 1.9.
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 11:59
Renifer napisał(a):teraz dobry okres na zakupy bo funt i dolar nisko stoja w porownaniu kiedy ja kupowalem czesci (mniej wiecej 40 % (wypiłby) taniej teraz).

Koszty sa spore nie ma co się oszukiwac. Pasowałaby też skrzynia z super diffem do takiego 1.9.

Dokladnie, ceny sa bardzo atrakcyjne. Ja mowie o samym silniku, skrzynia oczywiscie tez spory wydatek. Do tego dochodzi ogolnie dobry stan garba, hamulce, zawieszenie...
21 maja 2008, 12:07
Barzant napisał(a):*Podane KM sa na oko i maja pokazac ze w porownaiu 1776 i zbudowany za ta sama kase 1914 bedzie lepszy.

Na oko nic tu nie wnosi. Tym bardziej że za przyspieszenia odpowiada przede wszystkim moment a nie moc maksymalna :) która jest czynnikiem istotnym jeśli chodzi o V-max.
21 maja 2008, 12:12
d.bois napisał(a):
Barzant napisał(a):*Podane KM sa na oko i maja pokazac ze w porownaiu 1776 i zbudowany za ta sama kase 1914 bedzie lepszy.

Na oko nic tu nie wnosi. Tym bardziej że za przyspieszenia odpowiada przede wszystkim moment a nie moc maksymalna :) która jest czynnikiem istotnym jeśli chodzi o V-max.

waga tez odpowiada za przyspieszenie, opony tez, kierowca tez :lol:
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 12:20
Majki napisał(a):wiesz ja też robię silnik do jazdy codziennej, a bedzie na 44 ;)
No ale to twoj problem gadżeciażu ;) bo spokojnie mogles zostac przy 40tkach.
Ludzie na 36tkach wyciagaja pod 120 koni, wiec mysle ze niezaleznie od tego co w szczegolach zaplanuje kolega, do obrazu silnika jaki wylania sie z jego wypowiedzi 36tki powinny wystarczyc.
A 1914 praktycznie zawsze bedzie mocniejsze od 1776 ceteris paribus, przy tej samej cenie. Gadanie na zasadzie "a moze jeszcze dokupic to i tamto" rzeczywiscie rodzi eskalacje kosztow, ale to nie ma nic wspolnego z pojemnoscia a raczej z umiejetnoscia ograniczenia sie i trzymania zalozonego planu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2008, 12:48
Poza tym już 100 KM to jest dużo w każdym garbusie, nawet ciężkiej panoramie ;)
21 maja 2008, 12:49
d.bois napisał(a):Poza tym już 100 KM to jest dużo w każdym garbusie, nawet ciężkiej panoramie ;)

do czasu
www.kaferklub.com

← Rasowanie