Webery 36...do jakiej pojemnosci?

21 maja 2008, 12:51
aż przyjedzie Czarls i pozamiata ;)
21 maja 2008, 12:52
jasne. zawsze mozna dokupić to i to. ja jak juz poleciałem na całość, to nie warto było zostawiac 2 części używanych do całego nowego silnika...

Barzant - poza tym założę się że nie zrobisz dobrego 1914 za 5 k, udowodnij mi że się da, bardzo chętnie się z toba pościgam, na prawde. ja tez potrafię wyliczyc tak jak ty koszty i wersję oszczednościową - to się nigdy póxniej nie sprawdza.

co do 1776 i 1914, spór był juz wilokrotnie, nie chce mi się na ten temat pisac.

do 1914 nie podejdzie standarodwy wydech, to nie będzie grało.

a rzucanie ilościami hp mnie smieszy. nikt nie był na hamowni, ale wszyscy wiedza ile moga mieć mocy te silniki ehh
Jedyny z nas wie Tyka i nie wyszło mu 100 hp z 1776. 100 hp z 1776 to już nie jest lekki silnik.

ciekawi mnie ile mi wyjdzie. nie ździwię się jak mniej niż 120, chociaż moge sobie teraz rzucac liczmi, może i ze 140...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
21 maja 2008, 12:58
Majki napisał(a):Barzant - poza tym założę się że nie zrobisz dobrego 1914 za 5 k, udowodnij mi że się da, bardzo chętnie się z toba pościgam, na prawde. ja tez potrafię wyliczyc tak jak ty koszty i wersję oszczednościową - to się nigdy póxniej nie sprawdza.

Mozliwe, ale dokladnie to samo mozesz powiedziec o 1776
Majki napisał(a):do 1914 nie podejdzie standarodwy wydech, to nie będzie grało.

Mozliwe, ale dokladnie to samo mozesz powiedziec o 1776
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2008, 12:59
Majki napisał(a):jasne. zawsze mozna dokupić to i to. ja jak juz poleciałem na całość, to nie warto było zostawiac 2 części używanych do całego nowego silnika...

Barzant - poza tym założę się że nie zrobisz dobrego 1914 za 5 k, udowodnij mi że się da, bardzo chętnie się z toba pościgam, na prawde. ja tez potrafię wyliczyc tak jak ty koszty i wersję oszczednościową - to się nigdy póxniej nie sprawdza.

co do 1776 i 1914, spór był juz wilokrotnie, nie chce mi się na ten temat pisac.

do 1914 nie podejdzie standarodwy wydech, to nie będzie grało.

a rzucanie ilościami hp mnie smieszy. nikt nie był na hamowni, ale wszyscy wiedza ile moga mieć mocy te silniki ehh
Jedyny z nas wie Tyka i nie wyszło mu 100 hp z 1776. 100 hp z 1776 to już nie jest lekki silnik.

ciekawi mnie ile mi wyjdzie. nie ździwię się jak mniej niż 120, chociaż moge sobie teraz rzucac liczmi, może i ze 140...

ile ty chcesz miec 140 ? To co ty tam niby masz Majku powiedz :D
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 13:01
Majki napisał(a):jasne. zawsze mozna dokupić to i to. ja jak juz poleciałem na całość, to nie warto było zostawiac 2 części używanych do całego nowego silnika...

Barzant - poza tym założę się że nie zrobisz dobrego 1914 za 5 k, udowodnij mi że się da, bardzo chętnie się z toba pościgam, na prawde. ja tez potrafię wyliczyc tak jak ty koszty i wersję oszczednościową - to się nigdy póxniej nie sprawdza.

Nie chcąc być złośliwym, przypomniał mi się test drive w Monte Garbo doinwestowanego 1600 - Twojego i niskobudżetowego 1600 Barzanta.
To były chyba tylko 2 przejazdy, ale wynik pokazał że kasa to jednak nie wszystko ;)
21 maja 2008, 13:03
d.bois napisał(a):
Majki napisał(a):jasne. zawsze mozna dokupić to i to. ja jak juz poleciałem na całość, to nie warto było zostawiac 2 części używanych do całego nowego silnika...

Barzant - poza tym założę się że nie zrobisz dobrego 1914 za 5 k, udowodnij mi że się da, bardzo chętnie się z toba pościgam, na prawde. ja tez potrafię wyliczyc tak jak ty koszty i wersję oszczednościową - to się nigdy póxniej nie sprawdza.

Nie chcąc być złośliwym, przypomniał mi się test drive w Monte Garbo doinwestowanego 1600 - Twojego i niskobudżetowego 1600 Barzanta.
To były chyba tylko 2 przejazdy, ale wynik pokazał że kasa to jednak nie wszystko ;)

powstrzymałem się od poruszania tego tematu :-D :-D :-D

Tak napraw3de Barzant wie jak nic nie robiąc osiągac wyniki :-D
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 13:06
Renifer napisał(a):powstrzymałem się od poruszania tego tematu :-D :-D :-D

Tak napraw3de Barzant wie jak nic nie robiąc osiągac wyniki :-D

Przecież torebka ryżu i jedna surowa marchewka dziennie wystarczy, żeby dobrze zbić wagę :D
21 maja 2008, 13:10
Barzant - poza tym założę się że nie zrobisz dobrego 1914 za 5 k, udowodnij mi że się da, bardzo chętnie się z toba pościgam, na prawde. ja tez potrafię wyliczyc tak jak ty koszty i wersję oszczednościową - to się nigdy póxniej nie sprawdza.

Majku nie napisalem ze zbuduje dobre 1914 za 5 tys tylko slabe (pozatym nic nie buduje narazie :P ).
I ze nie mozna by go porownywac z dobrym 1776 za np. 15tys, tak jak ty powiedziales ze bys wolal wypasione 1776 od kiepskiego 1914 - tylko ze za cene wypasionego 1776 mozna miec IDENTYCZNE wypasione 1914.


To tak jak bym powiedzial ze 1200 jest lepsze od 2332.
Bo ja wole dobre 1200 niz srednie 2332.
W tym znaczeniu dobre 1200 to dla mnie BiTurbo,podtlenek, na wtrysku, krecace sie do 16 tys obr.
I faktyczne takie "dobre 1200" zmiesza te "srednie 2332" z latwoscia ale bedzie kostowalo tyle co 10 tych 2332.
I jaki z tego moral.. zaden... jak sie chce to mozna ale nie bede teraz doradzal ludziom zeby budowali 1200.

Dobra mozemy skonczyc temat rzeke:) hehehe

Majku moze podregulujcie poziom paliwa w komorze plywakowej moze to to i niech Ci Paluch pozyczy jego gazniki i nas woz wszystkich :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
21 maja 2008, 14:02
d.bois napisał(a):aż przyjedzie Czarls i pozamiata ;)

chodzi raczej o to że kierowca będzie czuć po pewnym czasie (jak się przyzwyczaji) że 100 koni w garbie to nie jest dużo jak mu sie wydawało na poczatku :wink:
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 14:18
prawie seryjne 1600 to inna zabawa niż 1914, nie mozna tego porównać w żaden sposób.


co do gaźników, jednak nie pojeżdżę jeszcze przez najbliższe 2 tyg pewnie, albo i nie wiadomo ile. w tym momencie mam założone gaxniki Marcian, ale one nie chodzą, nie da sie an nich jeździć na dłuższą metę, nawet na krótszą ciężko.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
21 maja 2008, 14:28
Majki napisał(a):prawie seryjne 1600 to inna zabawa niż 1914, nie mozna tego porównać w żaden sposób.


co do gaźników, jednak nie pojeżdżę jeszcze przez najbliższe 2 tyg pewnie, albo i nie wiadomo ile. w tym momencie mam założone gaxniki Marcian, ale one nie chodzą, nie da sie an nich jeździć na dłuższą metę, nawet na krótszą ciężko.

ja sie przesiadłem z 1200 wiec to była kolosalna roznica 1.6 na 1.9 nie bedzie az tak odczuwalna
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 15:11
Co dalej nie zmienia faktu, że i tak
d.bois napisał(a):przyjedzie Czarls i pozamiata ;)
21 maja 2008, 15:17
d.bois napisał(a):Co dalej nie zmienia faktu, że i tak
d.bois napisał(a):przyjedzie Czarls i pozamiata ;)

skąd wiesz ?

Może sobie kupiłem z Allegro najszybszy silnik w Polsce :twisted:
www.kaferklub.com
21 maja 2008, 15:55
d.bois napisał(a):Nie chcąc być złośliwym, przypomniał mi się test drive w Monte Garbo doinwestowanego 1600 - Twojego i niskobudżetowego 1600 Barzanta.
To były chyba tylko 2 przejazdy, ale wynik pokazał że kasa to jednak nie wszystko ;)

a jakie Majaka 1600 było doinwestowane w stosunku do Barzantowego pod wzgledem spraw wpływajacych na osiagi?? miało klawiatórki 1:25? i??? i tyle. Reszta konfiguracji była ta sama. osiagna czas prktycznie ten sam a skrzynie Majki ma dłuższą.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie