podłoga po remoncie do konserwacji - zobaczcie i oceńcie:)

22 maja 2008, 19:41
qubek... ok. Ja to już rozumiem. Dlatego też, stojąc przed wyborem konkretnej opcji chciałbym od Was (brzydko mówiąc) wyciągnąć jak najwięcej :-D Dlatego proszę.. napisz czy we wcześniejszym moim poscie dobrze opisałem (zrozumiałem) Twoją metodę.

Z góry dziękuję
monitoring pojazdów
22 maja 2008, 20:08
Zle. Malujesz podloge zarowno od spodu jak i od gory, a bitex to tylko wierzchnie zabezpieczenie, tak jak mowi wandal, ktore trzeba odnawiac tak jak mowi karol ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 maja 2008, 23:14
Qubek..
Pamiętasz, jaki odrdzewiacz stosował Atys? A ta czerwona podkłddowa " minia" to Cortina? Jakaś inna?Rozumiem, ze od spodu szedł na to biteks /u Blaza,Ciebie itp/. A w srodku dawał na to auta tzw.baranek ?
Osobiscie mam dobre doświadczenie z tzw.Cortiną podkladową - podmalowywałem elementy podwozia i wytrzymaly zime bez rdzy;-)
W obecnym aucie mam biteks na podwoziu, ale to zrobił poprzedni wlaściciel....ZObaczymy, jak się będzie sprawowal..Latem naniosę poprawki...
A co sądzicie o Brunoxie - wiaże rdzę i stanowi podklad epoksydowy....
22 maja 2008, 23:24
Laylot napisał(a):vwandal, Bogdan i decada - a według Was najlepiej wypiaskować całą podłogę do gołej blachy (bo ręcznie tego barana ściągać to nie wyobrażam sobie - zbyt dobrze sie trzyma), później masa uszczelniająca na spawy, następnie podkład reaktywny/epoksydowy z dodatkiem uelastyczniającym 2x i dopiero na to warstwę lakieru najlepiej uretanowego. A sam spód podłogi zabezpieczyć jeszcze dodatkowo przezroczystym woskiem lub jak radzi Bogdan, zamiast lakieru, na podkład pomalować wszystko UNIKOREM a potem baranem.

Ja jestem za piaskowaniem. Potem na to podkład reaktywny, epoksydowy, masa na spawy. Od środka na to wszystko podkład akrylowy i jakis lakier. Od spodu na to podkład akrylowy no i baranek w HS czyli twardy i odporny na uderzenia kamieni. Ja tak robiłem swoją podłogę w garbie i w innych starych samochodach terenowych. Trzyma sie i nie widać rdzy. Pozdrawiam.

P.s Nie szpachlować na gołą blachę i nie matować szpachlówki na mokro :-D
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
23 maja 2008, 08:55
Siakis unikor, sam kilka razy kupowalem i za kazdym razem sprawdzalem jaki bo mi wypadalo z glowy i teraz tez wypadlo i nie pamietam ;)

Nie ma od srodka baranka, bo niby po co? Nigdy nie rozumialem ludzi kladacych do od srodka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 maja 2008, 09:13
JA tez takich ludzi nie rozumiem,:-) Poprzednią podłoge pomalwałem pędzlem i było super.Dzieki za Unikor.
23 maja 2008, 10:09
U mnie jest już po fakcie - podłoga została wyklejona bitumicznymi matami wygłuszającymi (czyli jest tak, jak nie powinno być)
Zdjęcie nie zachowało się
Zostało to zrobione starannie, ale - do mnie to przemawia - jeśli wejdzie pod spód woda, zacznie gnić bez oznak z zewnątrz.. Szkoda, bo to fabryczna blacha. Wytłoczenia w blasze chyba po to właśnie są, aby była śladowa wentylacja i mogła wysychać. Nic to po sezonie wyjmę dywaniki, poodłupuję, zobaczę jak to sie będzie trzymać i dam znać..
24 maja 2008, 10:37
Bardzo dziękuję Wam wszystkim za wskazówki i porady! Wiem już to, co chciałem wiedzieć; teraz tylko jeszcze chwilkę pomyślę :D i zdecyduję się na jakiś wariant.

Mam jeszcze jedno pytanie do Was w sprawie samego barana:
dlaczego tak wielu ludzi mocno się oburza gdy słyszy o tym, że ktoś położył barana na gołą blachę? Wczoraj z czystej ciekawości zadzwoniłem do przedstawiciela na Polskę firmy TEROSON po tym, jak przeczytałem na jakiejś stronie opis produktu tej właśnie firmy.. chodziło dokładnie o Terotex Super 3000 - czyli właśnie baran. A było tam napisane między innymi:

"... Terotex Super 3000 może być nanoszony bezpośrednio na surową blachę jak i polakierowaną. (...) Materiał ten ma bardzo dobrą przyczepność do surowej i polakierowanej blachy. Po wyschnięciu tworzy warstwę odporną na korozję, odporną na ścieranie i uderzenia kamieni oraz z wysoką odpornością na starzenie."

Człowiek, z którym rozmawiałem potwierdził (a mówił to tak, jakby był tego cholernie pewien), że jak najbardziej produkt ten można kłaść - oczywiście przy pomocy pistoletu - na surową blachę bez wcześniejszego podkładu.

A dzisiaj podjechałem do dokładnie 4 lakierników w swojej małej miejscowości i dwóch z nich powiedziało mi, że z ich doświadczenia taki baran o wiele lepiej się trzyma gdy jest położony na gołą blachę niżeli na jakikolwiek podkład.

Wiem, że chyba wszyscy z Was uważają to za stek bzdur, ale proszę, wytłumaczcie w profesjonalny sposób laikowi :D dlaczego właśnie barana nie powinno się, albo wręcznie nie wolno kłaść na gołą blachę, bo przyznam szczerze, że stwierdzenia tych dwóch pozostałych lakierników w stylu "nie bo nie!" jakoś mnie nie przekonują i nie tłumaczą zbyt wiele :-D
24 maja 2008, 10:46
Powinno sie
1) F-ma Teroson reklamuje swoj arcyswietny, cudowny produkt w celu jego sprzedazy
2) Lakiernicy leja barana na gola blache, bo to zajmuje nieporownywalnie mniej czasu niz odczysczenie i przygotowanie jej pod malowanie, a potem samo malowanie. Nie mowiac juz o oszczednosci srodkow, bo u "fachowca" czas sie liczy przede wszystkim - wiekszy przerob.
Mozesz stosowac baranek na gola blache, tylko ze wtedy podloga Ci szybko zgnije. Poza tym bedzie OK. :wink:
Mozesz zostawic ja gola i mowiac ze to rat-look (po polsku, ostatnio dżezi, mowi sie "szczur"). Bedziesz wtedy mial szacun.

Dlaczego blacharze w twojej miejscowosci klada baranka na gola blache?
Dlatego:
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=8730
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 maja 2008, 11:07
Laylot napisał(a):A dzisiaj podjechałem do dokładnie 4 lakierników w swojej małej miejscowości i dwóch z nich powiedziało mi, że z ich doświadczenia taki baran o wiele lepiej się trzyma gdy jest położony na gołą blachę niżeli na jakikolwiek podkład.

Panowie mówią tak bo to im oszczędza pracy. Na polakierowanej powierzchni baranek bardzo dobrze się trzyma ale trzeba przestrzegać zasad:

1. Przed położeniem baranka trzeba powierzchnie dokładnie oczyścić i odtłuścić. Brudu się trzymać nie będzie.
2 Powierzchnię trzeba delikatnie zmatowić. Wystarczy siwa ściereczka matująca tak aby tylko porysować powierzchnię. Jeszcze raz odtłuścić i baranek. Jak sie to staranie zrobi to będzie się trzymać.

A teraz odpowiedz na pytanie dlaczego nie na gołą blachę.

Oczywiście możesz położyć na gołą, ale tak jak napisał qubek, szybciej ci zgnije. Może i ten baranek jest antykorozyjny ale z doświadczenia wiem, że to tylko takie gadanie. Jeśli zabezpieczysz podłogę antykorozyjnie podkładami tak jak pisaliśmy i na to baranek, to przy założeniu, że baran jest antykorozyjny masz jeszcze lepszą ochronę a chyba o to chodzi prawda?

Podkłady antykorozyjne nie zaszkodzą a na pewno pomogą. Pozdrawiam.
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
24 maja 2008, 19:00
Witam. Ja swojeg garbika dokładnie w r. 2000 zabezpieczyłem podwójną warstwą unikoru i bitexu. Zrobiłem to pomimo sugestii, iż to "stare" metody, a teraz jest tyle nowych środków...Do dnia dzisiejszego z podłogi bitex nie odpadł mi ani razu...Z nadkoli trzykrotnie, ale ewidentnie była to wina dosyć sportych kamieni. Moim zdaniem, pomimo tego, iż bitex czy też inne bitgumy sa środkami "z brodą", przy dobryn nałożeniu na powierzchnię oraz kontroli nałożonych powłok przynajmniej raz na rok, są całkiem niezłym rozwiązaniem...Pozdrawiam...
25 maja 2008, 21:52
A jak ci baran z jakiegoś powodu odpadnie ,popęka lub się zetrze (poprostu weżmie go cholera) to co będzie broniło gołą blachę?
Pamiętaj czas to pieniądz, lakiernicy często idą na skróty aby zarobić i się nie narobić ,ale to już pewnie wiesz.
Jak spi....ysz podłogę teraz to na autku trudno będzie ci poprawic a do niektórych miejsc nie będziesz niec dostępu.

← Pytania i problemy