Podróże i wyprawy ...

13 stycznia 2009, 01:46
Wakacje 2008
Polska-Slowacja-Wegry-Slowenia-Wlochy
Maluch pod palmami....
Zdjęcie nie zachowało się
Zachęceni powodzeniem zeszłorocznej wyprawy do Rumunii postanowiliśmy udać się na kolejną wycieczkę maluchem. Z kilku różnych planów podróży opracowaliśmy jeden – Słowenia – Toskania. Przeznaczyliśmy na podróż dwa tygodnie, przejechaliśmy w tym czasie ponad 4 tysiące kilometrów, próbowaliśmy miejscowych specjałów, podziwialiśmy krajobrazy i bawiliśmy się świetnie . Poniżej krótka fotorelacja z naszego wyjazdu:
Wycieczkę zaczęliśmy od noclegu w Bukowinie Tatrzańskiej
Zdjęcie nie zachowało się

Przejazd przez Tatry po stronie słowackiej
Zdjęcie nie zachowało się

Napis na słoweńskiej kapliczce był urzekający: „Marija varuj nas”
Zdjęcie nie zachowało się

Megakanapka na pierwszym kempingu po dwunastu godzinach w aucie
Zdjęcie nie zachowało się

Restauracja kitajska ;)
Zdjęcie nie zachowało się

Słowenia zdecydowanie urzekła nas pięknymi widokami:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Przejazd przez góry
Zdjęcie nie zachowało się

Jaskinia Postojna – miejsce naprawdę warte zobaczenia. Tylko na zdjęciu mało co widać ;)
Zdjęcie nie zachowało się

Włoski warsztat, w którym były prawie same Fiaty 500
Zdjęcie nie zachowało się
Generalnie 500tek jest tam tyle co u nas maluchow:P

Ferrara – też warte zobaczenia, miasto na liście zabytków UNESCO
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się


I dalej Toskania:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

W Toskanii jest takie małe miasteczko, w którym pośrodku znajduje się basen z gorącą wodą, pochodzący jeszcze z czasów starożytnych Rzymian, a samo miasteczko jako miejsce z wodami termalnymi było założone przez Etrusków:
Zdjęcie nie zachowało się

Po drodze co i rusz mijaliśmy 2CV, które wracały z międzynarodowego zlotu w Rzymie:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

2CV, maluch i Simca:
Zdjęcie nie zachowało się

Widok z murów miasta Montepulciano:
Zdjęcie nie zachowało się

Fiaty 500:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zajebiaszczy dziadzio (70 pare lat na oko) w podrasowanym fiaciku – felgi, szachownica na dachu itp.
Zdjęcie nie zachowało się

Fiat 1500
Zdjęcie nie zachowało się

I Zastavka
Zdjęcie nie zachowało się

Kot zaglądał do malucha
Zdjęcie nie zachowało się

Wracając z Toskanii pojechaliśmy do Pizy...
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

... i nad morze
Zdjęcie nie zachowało się

Maluchowi w podróży stuknęło 100 tysięcy
Zdjęcie nie zachowało się

I w nagrodę zrobiliśmy mu małą sesję zdjęciową:
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

I potem wróciliśmy do Polski. Samochód był mniej załadowany w tę, niż z powrotem, bo nawieźliśmy wina, oliwy i innych produktów w ramach giftów i pamiątek. Daliśmy radę :)

<font size="1">[ wiadomość edytowana przez: jaqo dnia 2008-08-24 23:28:29 ]</font>
13 stycznia 2009, 02:04
przypomina mi się dzieciństwo - rodzice ja i brat maluszkiem z przyczepka bagażowa 2 razy w Bułgarii i raz w Jugosławii .to byla jazda wspaniale czasy.
13 stycznia 2009, 08:07
Gratuluje pieknej wyprawy...szkoda że nie Garbuskiem :) Śliczne zdjęcia. Tak z ciekawości..który to rok maluszka ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
13 stycznia 2009, 08:37
2000 :-D
nie wszyscy wiedza ale to byla dlugo fura qubka. Tyle ze wygladala inaaaczej
13 stycznia 2009, 10:02
No własnie coś mi zderzaki do licznika niepasowąły :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
13 stycznia 2009, 11:40
Czasem (czesto) zaluje ze nie mozna jezdzic kilkoma samochodami na raz.
Wyjazdy (tym) Maluchem sprawialy mi tyle samo frajdy co Garbusem.
Aha - i byly tansze ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2009, 14:25
moge jeszcze fotki wrzucic ale nie chcialem zasmiecac forum:P:P
Zedytowalem posty - dodalem artykuly z fiat-furious.pl
13 stycznia 2009, 16:03
@jaqo
brawo takie opisy mi się podobają ...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
13 stycznia 2009, 16:10
Zeby tak inni takimi rzeczami "zasmiecali" forum to byloby niezle. Dawaj.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2009, 16:43
Świetne foty i bardzo fajna wyprawa :) Myślę, ze więksozść z nas ma podobne plany na kiedyś - gratuluję, że Wam juz sie udało coś takiego zrealizować!
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
13 stycznia 2009, 17:11
a ja krótko: Pozytywne z Was wariaty :-D :-D

Poprosimy więcej zdjęc :!: :D
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
13 stycznia 2009, 17:37
Aż dech zapiera jak sie to czyta....Też mam plan na wakacje gdzieś bryknać garbelanem, ale na razie to tylko plan...

Może coś wiecej na temat wyprawy, ile kilometrów zrobiliście, gdzie nocowaliscie?
13 stycznia 2009, 18:12
A co tam słychać w temacie Przylądka Północnego na 2010?
Jakiś konkrecik?
Bo są chętni... :)
13 stycznia 2009, 21:45
obie wyprawy ponad 4tys kilometrow, nocowalismy w namiocie wiekszym od malucha, bagaze byly z tylu na kanapie i wogole bylo fajnie i bezawaryjnie:]
A - jezdzilismy we 2jke - ja i Ala
Moze jeszcze wyszperam jakies fotki, i zamieszcze - a jeszcze powinienem miec z tych malych, krajowych wypraw.

Co do nordkappu - jesli mozna nie garbem to bym z checia pojechal :wink:

← Luźne dyskusje