mam pytanie do wszystkich którzy coś wiedza na ten temat :jak przerobić boxera na rzedówke.interesuje mnie głuwnie roziązanie łaczenia silnika ze skrzynia oraz problem koła zamachowego jakie zastosować czy to od rzedówki volkswagena pasuje???ale nie tylko prosze o wszystkie informacje czy wystepuja jakieś komplikacje .
jak przerobić boxera na rzedówke? 🔒 zamknięty
Ten temat byl jz chyba poruszany jak nie znajdziesz na garbiarni to poszukaj na www.forum.garbomania.com
W firmie TomCzop robia takie przerobki, udziela ci tez wszystkich informacji aha i maja flansze do laczenia rzedowki z garbowa skrzynia.
W firmie TomCzop robia takie przerobki, udziela ci tez wszystkich informacji aha i maja flansze do laczenia rzedowki z garbowa skrzynia.
Jeśli będziesz miał orginalną flanszę, (albo robioną na wzór orginalnej), to spinasz to do kupy, i pozostaje tylko problem pomieszczenia osprzętu, i chłodzenia. W niektórych typach skrzyń może się okazać za krótka tuleja prowadząca łożysko wyciskowe sprzęgła. Lepiej sprawdzić zanim ruszysz
. Nie wiem jak robi to TomCzop, ale ja podparłem jeszcze silnik dwoma poduszkami bocznymi.(można i bez, 3 lata tak jeździłem).
Generalnie jednak to szkoda robić taki mezalians.
. Nie wiem jak robi to TomCzop, ale ja podparłem jeszcze silnik dwoma poduszkami bocznymi.(można i bez, 3 lata tak jeździłem).Generalnie jednak to szkoda robić taki mezalians.
13 lipca 2004, 00:05Re: jak przerobić boxera na rzedówke??????????
klooki napisał(a):mam pytanie do wszystkich którzy coś wiedza na ten temat :jak przerobić boxera na rzedówke.
Kupic sobie borwar
Zrezygnowac
Pytanie w stylu:
Jak przerobić Garbusa na Poloneza...

Jak przerobić Garbusa na Poloneza...
13 lipca 2004, 08:21Re: jak przerobić boxera na rzedówke??????????
klooki napisał(a):mam pytanie do wszystkich którzy coś wiedza na ten temat :jak przerobić boxera na rzedówke.interesuje mnie głuwnie roziązanie łaczenia silnika ze skrzynia oraz problem koła zamachowego jakie zastosować czy to od rzedówki volkswagena pasuje???ale nie tylko prosze o wszystkie informacje czy wystepuja jakieś komplikacje .
jest a raczej gdzies byl na forum temat rzedowka w Garbie (musisz poszukac), ale czy nie lepiej garbaty silnik miec.
ja sie zastanawiam czy niektórzy ludzie nie porafia czytać ze zrozumieniem,pytałem ludzi którzy potrafią mi pomuc w tej przeróbce a nie ludzi którzy potrafia mi odradzać w stylu(nie przerabiaj,nie rób tego itp.)
Patrzyłem rzeczywiście był poruszany taki temat ale nic z niego nie wynikło konkretnego,wiecej było odradzania niż wskazówek technicznych.
dziekuje wszystkim co odpisali z konkretnymi wskazówkami.
Patrzyłem rzeczywiście był poruszany taki temat ale nic z niego nie wynikło konkretnego,wiecej było odradzania niż wskazówek technicznych.
dziekuje wszystkim co odpisali z konkretnymi wskazówkami.
a jeszcze jedno pytanie do royce:możesz podać jakieś namiary na tą firme TomCzop,chetnie bym sie ich spytał o pare szczegułów. 
klooki napisał(a):ja sie zastanawiam czy niektórzy ludzie nie porafia czytać ze zrozumieniem,pytałem ludzi którzy potrafią mi pomuc w tej przeróbce a nie ludzi którzy potrafia mi odradzać w stylu(nie przerabiaj,nie rób tego itp.)
Patrzyłem rzeczywiście był poruszany taki temat ale nic z niego nie wynikło konkretnego,wiecej było odradzania niż wskazówek technicznych.
dziekuje wszystkim co odpisali z konkretnymi wskazówkami.
A kto Ci powiedzial, ze ja Ci nie potrafie pomoc? :p
Potrafie, ale wole odradzic.
Stronka TomCzopa http://www.tomczop.com
Uwazam ze niekrorych nie stac na wsadzenie w garbaty silnik ok 10 tys ( mnie rowniez), a wsadzenie np. rzedowki wiaze sie z mniejszymi kosztami ( sam silnik i flansza kosztuje tyle ile dobre gazniki do garbusa)
Jesli ktos potrafi sam zrobic takiego swapa to koszty znow maleja.
Chyba, ze sie myle ??
Uwazam ze niekrorych nie stac na wsadzenie w garbaty silnik ok 10 tys ( mnie rowniez), a wsadzenie np. rzedowki wiaze sie z mniejszymi kosztami ( sam silnik i flansza kosztuje tyle ile dobre gazniki do garbusa)
Jesli ktos potrafi sam zrobic takiego swapa to koszty znow maleja.
Chyba, ze sie myle ??
Royce napisał(a):Stronka TomCzopa http://www.tomczop.com
Uwazam ze niekrorych nie stac na wsadzenie w garbaty silnik ok 10 tys ( mnie rowniez), a wsadzenie np. rzedowki wiaze sie z mniejszymi kosztami ( sam silnik i flansza kosztuje tyle ile dobre gazniki do garbusa)
Jesli ktos potrafi sam zrobic takiego swapa to koszty znow maleja.
Chyba, ze sie myle ??
wielkie dzieki.
masz całkowitą racje.
Troche sie mylisz. Swap nie jest taki tani jak wiele osob mysli. Nawet jak sie go robi na odwal sie i po najmniejszej linii oporu (co potem swoja droga duuzo kosztuje) to wcale nie wychodzi tak tanio.
Z drugiej strony przeszacowujesz koszty rasowania silnika Garbowego
Tak czy siak, trudno zrobic swapa za 1800 zl
Z drugiej strony przeszacowujesz koszty rasowania silnika Garbowego
Tak czy siak, trudno zrobic swapa za 1800 zl
qubek napisał(a):Troche sie mylisz. Swap nie jest taki tani jak wiele osob mysli. Nawet jak sie go robi na odwal sie i po najmniejszej linii oporu (co potem swoja droga duuzo kosztuje) to wcale nie wychodzi tak tanio.
Z drugiej strony przeszacowujesz koszty rasowania silnika Garbowego
Tak czy siak, trudno zrobic swapa za 1800 zl
jeśli ktoś tak jak ja ma taki silnik na stanie albo co jepsze dostanie go za darmo to co za problem.Troche pracy i jest.Tylko zanim sie zabiore do takiej pracy musze pozbierać odpowiednie informacje na ten temat. za 1800zł to ja ten silnik bede miał w garbie założony z gazem i NOS-em,i jeszcze mi zostanie na poprawienie hamulców .
Pewnie ze wolal bym miec podrasowan garbowy silnik, ale jak mowilem nie stac mnie narazie na taki wydatek, a osobiscie wole zeby garbus mial jakis inny silnik niz pelno bdziewnych spoilerow itp. "upiekniaczy".
Moze przezadzilem z tymi 10 tys. ale chyba potzeba sporo ponad 5 tys. aby wycisnac z garbuska jakis 100 - 120 km ??
Przerbka na rzedowkoe na pewno jest o wiele tansza
silnik 1.8 1000 - 1500 zl z paperami i osprzetem
flansza 300 zl
dotadkowe mocowanie powiedzmy ze 300 zl
chlodnica i weze, komputer + inne nie planowane wydatki 400 zl
W 2 - 3 tys mozna sie spokojnie zmiescic , wiadomo ze nie uslyszymy juz tego chatakterystycznego dzwieku boxerka, ale cos za cos.
Taki rzedowy 1.8 ma od 90 do 130 km i mozna go bez problemu przerobic na gaz i nie straci nawet na mocy jesli splanujemy lekkeo glowice choc i bez tego spadek jest bardzo maly
Oj cos mi sie zdaje ,ze zaraz oberwe po uszach za tego posta
Moze przezadzilem z tymi 10 tys. ale chyba potzeba sporo ponad 5 tys. aby wycisnac z garbuska jakis 100 - 120 km ??
Przerbka na rzedowkoe na pewno jest o wiele tansza
silnik 1.8 1000 - 1500 zl z paperami i osprzetem
flansza 300 zl
dotadkowe mocowanie powiedzmy ze 300 zl
chlodnica i weze, komputer + inne nie planowane wydatki 400 zl
W 2 - 3 tys mozna sie spokojnie zmiescic , wiadomo ze nie uslyszymy juz tego chatakterystycznego dzwieku boxerka, ale cos za cos.
Taki rzedowy 1.8 ma od 90 do 130 km i mozna go bez problemu przerobic na gaz i nie straci nawet na mocy jesli splanujemy lekkeo glowice choc i bez tego spadek jest bardzo maly
Oj cos mi sie zdaje ,ze zaraz oberwe po uszach za tego posta
