Swap na mocniejszy silnik.

18 czerwca 2008, 00:20
Witam

Niedługo kupuje wymarzonego Garbusa (zostałem zarazony wirusem garbusowy przez zioma z siedla). W głowie już mam cały plan, co chcę w nim zrobić i tego będę się trzymać.

Drodzy koledzy (maniacy =D) najważniejszym punktem na mojej liście będzie swap silnika z 1200 na mocniejszą i pewnie większą jednostke. I tu właśnie potrzebuje waszej pomocy.
Czy ktoś z was zajmuje się budową lub sprowadzaniem sportowych, mocniejszych jednostek? Jeśli tak to prosze o kontak. Piszcie albo w dalszej części tematu, na PW lub gg ((kontakt usunięty), przeważnie jestem po 22).

Za odpowiedzi i pomoc z waszej strony z góry dziękuję.

Pozdrawiam
TEC
18 czerwca 2008, 00:34
Witam, oczywiście jest wiele możliwości, ale nie mając o tym bladego pojęcia ciężko mi uwierzyć, że masz już wyobrażenie jak ma wygladać cały garbus... niektórzy z nas dochodzą do tego latami, a i wizje się zmieniają...

na początek polecam lekturę naszego działu, jak i artykułów, których pojawiło się na ten temat wiele... dzięki koledze Rebelowi.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
18 czerwca 2008, 02:20
i pierwsza podstawowa zasada, nie sluchaj Majka bo ten chlopak czesto majaczy :D

Jezeli chodzi o mocniejsza jednostke, i nie seryjna, to tak szczerze jak nie masz tak kolo 10 kafli na to, to nawet sie nad tym nie zastanawiaj, nie bede wchodzil w szczeguly dlaczego bo to mozesz sobie znalesc na forum w starszych postach i dojsc do takiego wniosku sam.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
18 czerwca 2008, 22:54
Błażej napisał(a):i pierwsza podstawowa zasada, nie sluchaj Majka bo ten chlopak czesto majaczy :D

Jezeli chodzi o mocniejsza jednostke, i nie seryjna, to tak szczerze jak nie masz tak kolo 10 kafli na to, to nawet sie nad tym nie zastanawiaj, nie bede wchodzil w szczeguly dlaczego bo to mozesz sobie znalesc na forum w starszych postach i dojsc do takiego wniosku sam.
Czemu w garbie każdy temat sprowadza się do:
bez dychy k...a nie startuj synu
:-D
Nieznośna lekkość butów
19 czerwca 2008, 02:10
ADI napisał(a):
Błażej napisał(a):i pierwsza podstawowa zasada, nie sluchaj Majka bo ten chlopak czesto majaczy :D

Jezeli chodzi o mocniejsza jednostke, i nie seryjna, to tak szczerze jak nie masz tak kolo 10 kafli na to, to nawet sie nad tym nie zastanawiaj, nie bede wchodzil w szczeguly dlaczego bo to mozesz sobie znalesc na forum w starszych postach i dojsc do takiego wniosku sam.
Czemu w garbie każdy temat sprowadza się do:
bez dychy k...a nie startuj synu
:-D

takie zycie synu ;] i sluchaj sie bardziej doswiadczonych ;]
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
19 czerwca 2008, 08:40
Błażej ma racje niestey... zbuduj pożądny mocny silnik poniżej 10.000zł (cały silnik nie mowie o klocku) w Polsce na dodatek tak zeby sie rozpadł, zatarł itp. samo złożenie to nie wszystko trzeba to potem wystroić... warto meić hamownie i odpowiedni sprzet (nie mowie ze bez tego sie nie da ale w zamian trzeba mieć lata praktyki i doświadczenie a to za free sie nei zrobi).

mocny mówię 120 -180 koni. ale nawet porządne 1776 potrafi kosztować ponad 15k. I nie piszcie mi o zostawianiu seryjnego tego tamtego... ja pisze o kompletnie nowych silnikach a nie żeźbie (choć sam takową jeżdże póki co ale jesem w stanie sam sobie ogarnać jak się coś sp... na 10 godzin przed wyjazdem w trase 2000km) a dajmy przykłąd np biednego Majka... ktory by sie znalazł w tkaiej sytuacji mając kombinowany silnik... 10h przed wyjazdem trzeba przebudować SAMEMU silnik... Teraz ma porządną jednostę która na pewno posłuży mu dłuuugo i bezproblemowo (jak bedzie o nią dbał jak o wyscigowy silnik)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
19 czerwca 2008, 08:48
Ja mysle ze mozna zbudowac dosc mocny silnik ponizej 10 tysiecy. Rzeczywiscie kiedys ta poprzeczka byla gdzies na 12tu, ale teraz czesci sa duzo dostepniejsze. Oczywiscie zbudowanie czegos dobrego tanio wymaga wiedzy i doswiadczenia. Jak ktos robic cos pierwszy raz i sie dopiero uczy to ani nie wie dobrze gdzie popelnia zbedne wydatki, a gdzie oszczedzenie moze sie zle skonczyc, anie nie uniknie mniej lub bardziej kosztownych bledow tu i tam. Ale da sie zejsc ponizej dziesieciu, nie przsadzajcie.

A majk? Nie wiem czemu mial by byc biedny. Majk idzie caly czas do przodu. Mial fajne 1600, teraz ma fajne 1915. Duzo eksperymetnuje, czasem potrzebnie, czasem nie, czasem udanie, czasem musi sie wycofac, ale to jest staly postep. Zwlaszcza jesli wezmie sie pod uwage ze on nigdy nie zadawala sie tym co jest, ale stale cos dlubie i zmienia. Przeciez nikt chyba nie wierzy, ze to co ma teraz to jego ostatnie slowo i ze od dzis to bedzie po prostu jezdzil i cieszyl sie tym co jest ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 czerwca 2008, 09:30
Przytoczyłem przykład Majka tylko i wyłacznie ze względu na jego rozterki i upadki psyhiczne głównie z tym ostatnim projektem... i napisałem tak jakby miał takie 1776 jak moje zbudowane po to tylko zeby dojechac z UK do Polski na tym co było pod ręką. Chodzi mi tylko o komfort psychiczny :) mac coś nowego pewnego a coś 1/5 nowych a 4/5 starych częsci niewiadomego pochodzenia i stanu :D

moje 1776 kosztowało mnie sporo mniej :P ale ja to inna opcja ;) mnie nie kosztowała żadna robocizna :D a i części miałem bardzo tanio...

Ja Majka cenie i szanuje za to i trzymam kciuki zeby szedł cały czas do przodu :) wiem że nie zostnaie na 1915 za dobrze go znam :P
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
19 czerwca 2008, 09:43
To ja naprawdę mam szczęście :-D , bo za darmo, pod okiem doświadczonego fachowca w jego warsztacie i na jego narzędziach mogę robić z :twisted: Czerwonym :twisted: czego dusza zapragnie. Ze względu na zamiłowanie owego mechanika nie zdziwię się, jak kiedyś mój VW dostanie serducho od Corvetty :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
19 czerwca 2008, 09:50
Dzikowy napisał(a):Ze względu na zamiłowanie owego mechanika nie zdziwię się, jak kiedyś mój VW dostanie serducho od Corvetty :-D

uwaga uwaga... był tkai jeden co chciał od matiza wkładac... :D nie wązne V8 czy straight 3 :P jak z motopompy :P wsyzstko w jednym wokru jako profanacja :P
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
19 czerwca 2008, 16:16
Zielony TYKA napisał(a):[...wsyzstko w jednym wokru jako profanacja :P
To silnik od subaru to też profanacja?
To może od ZAZa (Zaporożca) jest OK? ;-)
VW 1303 '73 email do mnie: (kontakt usunięty)
19 czerwca 2008, 17:05
każdy nie vwejowy silnik w garbie to moim zdaniem profanacja takie jest moje zdanie... nikt sie nie musi z tym zgadzać...
to tak jak by ktoś do mustanga wsadizł diesla z transportera :P albo passata :P
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
19 czerwca 2008, 18:09
dzisiaj gadałem z jednym znajomym i nie mógł uwierzyć ile mnie kosztował silnik, zapytał czy nie lepiej było wsadzić od subaru ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Rasowanie