Swap na mocniejszy silnik.

30 lipca 2008, 08:53
Zielony TYKA napisał(a):mnie tokyo drifft podobał sie bardzo :) bo zamaist ściaemniających aktorów brali udział w nim czołowi Japońscy drifterzy.

Hmm, moze to byl powod dla ktorego tak kiepsko grali :D
Wiesz, to byl film a nie zawody, a film polega na graniu (sciemnianiu), wiec jak ktos tego nie potrafi to wychodzi po prostu kiepski film. To byla dobra koncepcja promocyjna jesli chodzi o target w jaki film jest skierowany, ale ogolnie dobry film o wyscigach wymaga dobrych aktorow i dobrych kaskaderow (oraz scenariusza, rezysera, budzetu itd). Jak kaskaderzy i aktorzy zamieniaja sie miejscami to wychodzi hała ;)

Ja rozumiem ze ten film sie podobal dzieciakom ktorzy stycznosc z zawodami maja jako widzowie w TV i przez Play Station, ale dla kogos kto naprawde jezdzi i buduje samochody? Kaman!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 lipca 2008, 09:11
qubek napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):mnie tokyo drifft podobał sie bardzo :) bo zamaist ściaemniających aktorów brali udział w nim czołowi Japońscy drifterzy.

Hmm, moze to byl powod dla ktorego tak kiepsko grali :D
Wiesz, to byl film a nie zawody, a film polega na graniu (sciemnianiu), wiec jak ktos tego nie potrafi to wychodzi po prostu kiepski film. To byla dobra koncepcja promocyjna jesli chodzi o target w jaki film jest skierowany, ale ogolnie dobry film o wyscigach wymaga dobrych aktorow i dobrych kaskaderow (oraz scenariusza, rezysera, budzetu itd). Jak kaskaderzy i aktorzy zamieniaja sie miejscami to wychodzi hała ;)

Ja rozumiem ze ten film sie podobal dzieciakom ktorzy stycznosc z zawodami maja jako widzowie w TV i przez Play Station, ale dla kogos kto naprawde jezdzi i buduje samochody? Kaman!

Musze sie z tym zgodzic. Pomijajac juz komputerowosc scen to najlepsze byly w czesci 2. TD to juz chala po calosci. Sztywnosc i sztucznosc scen, dialogow i wogole calego scenariusza poprostu powala.
Lubie takie klimaty wiec ogladalem go z duzym przymrozeniem oka a i tak ocena koncowa marna.
30 lipca 2008, 10:01
według mnie w miarę normalną częścią była jak zwykle w takich przypadkach ( jak np. matrix :wink:) część pierwsza, trochę o samochodach, troche innej akcji , jedno ładne auto - Charger,
ale ogólnie po wyjściu z kina nie narzekałem.

A widział ktoś jaka piękna i porywająca fabuła będzie w przyszłym roku :-D ???
Brian zostaje wypuszczony z więzienia aby pomóc agentom federalnym zatrzymać importera heroiny znanego jako Braga. Za pomocą informatora o imieniu James Park, Brian – i ostatecznie Dominic Toretto – zyskują miejsce w drużynie przestępczej, gdzie on i jego szpanerski samochód Nissan planują złapać mężczyznę o czerwonych dłoniach.
:smt044

SZPANERSKI NISSAN :wink:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

neony ciągle w modzie :

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Vin Diesel dostał chyba do filmu jedyne normalne auto :wink:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
30 lipca 2008, 11:26
Normalnie szacun.
Sorry qucu, ale nawet w pierwszej czesci fabula jest rownie rozbudowana i inteligentna co w przecietnym pornolu i najwazniejsze to pokazac to co sie ma pokazac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 lipca 2008, 12:06
qubek napisał(a):Normalnie szacun.
Sorry qucu, ale nawet w pierwszej czesci fabula jest rownie rozbudowana i inteligentna co w przecietnym pornolu i najwazniejsze to pokazac to co sie ma pokazac.

Quba, masz rację :wink:
Ale pierwsza częśc była 7 lat tamu a wtedy nie maiłem jeszcze nawet prawka, samochodu i czytałem magazyn GT :wink:
Więc możesz mi uwierzyć, że wtedy jeszcze fabuła rozbudowana i inteligentna niczym przeciętny pornol mi sie podobała, jak z resztą przeciętny pornol :wink: :-D teraz zrobiłem się nieco bardziej wymagający ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
30 lipca 2008, 12:08
W obu dziedzinach pewnie :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 lipca 2008, 12:08
Qcyk napisał(a): teraz zrobiłem się nieco bardziej wymagający ;-)
Szacun :-D
Nieznośna lekkość butów
30 lipca 2008, 12:16
Owszem film jest banalny i nie skłania do wielkich przemyśleń i zadumy (w sumie to tak jak zostało wspomniane wczesniej - to widz narzuca poziom filmu), aczkolwiek ja oglądałem ten film z przyjemnością, lekką fascynacją :D i wielką lekkością, co o lekkości filmu np 2 fast 2 real nie mogę już powiedzieć (musiałem obejrzeć w dwóch kawałkach :-D )
"...Burn rubber not your soul..."
30 lipca 2008, 22:54
majki napisał(a):Witam, oczywiście jest wiele możliwości, ale nie mając o tym bladego pojęcia ciężko mi uwierzyć, że masz już wyobrażenie jak ma wygladać cały garbus... niektórzy z nas dochodzą do tego latami, a i wizje się zmieniają...

na początek polecam lekturę naszego działu, jak i artykułów, których pojawiło się na ten temat wiele... dzięki koledze Rebelowi.

niektórzy tak jak ja zaczynają coś robić i wtedy zmieniają plan a ostatecznie zostawiają w standardzie
1
2
3
31 lipca 2008, 10:00
hades307 napisał(a):
majki napisał(a):Witam, oczywiście jest wiele możliwości, ale nie mając o tym bladego pojęcia ciężko mi uwierzyć, że masz już wyobrażenie jak ma wygladać cały garbus... niektórzy z nas dochodzą do tego latami, a i wizje się zmieniają...

na początek polecam lekturę naszego działu, jak i artykułów, których pojawiło się na ten temat wiele... dzięki koledze Rebelowi.

niektórzy tak jak ja zaczynają coś robić i wtedy zmieniają plan a ostatecznie zostawiają w standardzie

i tak trzymać :-D No chyba, że dłuibiesz silnik garbowy :wink: to tymbardziej tak trzymać :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Rasowanie