Ja też dorzucę swoje 3 grosze na 2 tematy.
1) Ubezpieczenie AC załatwisz na samochód powyżej 10 lat tylko wtedy gdy masz wycenę rzeczoznawcy. Bez tego możesz ubezpieczyć na sumę jaką tylko sobie wymarzysz - ALE po wypadku dostaniesz świstek z urzędu że twoje auto jest warte 10 razy mniej i nie masz podstaw do większego odszkodowania. A że płacisz od większej wartości ..... - twoja sprawa.
Ubezpieczenie można kontynuować ale CO ROKU musisz robić wycenę !!!
Taka wycena kosztuje od 50 do 500 PLN (za 50 PLN kupuje się ją na targu w będzinie - legalna od rzeczoznawcy - należy zaznaczyć że wycena jest potrzebna do PZU aby załatwić sobie AC. Całość trwa 10 minut - gość patrzy tylko czy autko jeszcze jeździ i pyta na ile chcemy sobie garba ubezpieczyć. Pisze kwit i resztę załatwiamy u ubezpieczyciela)
2) Jeżeli chodzi o naszą Policję - oni nie są od szukania sprawcy !!!! Tak mi powiedzieli jak mi rozwalili auto i ukradli radio. A na pytanie po co są odpowiedzieli że mają tyyyyle roboty że nie będą biegać po mieście w takiej błachej sprawie !!!! Sam znalazłem sprawcę i własne radio na allegro. Poszedłem poprosiłem o pomoc - straciłem 4 godziny czasu..... I NIC NIE ZROBILI - po 2 tygodniach ponownie poszedłem zapytać co dalej bo aukcja już wygasła - odpowiedź "MY NIE MAMY LUDZI ABY SIĘ TYM ZAJĄĆ, JAK PAN WIESZ GDZIE TO JEST I KTO TO ZROBIŁ TO PAN IDŹ I SPRAWĘ ZAŁATW. CO JA BĘDĘ PANU TŁUMACZYŁ"
Więc od POLICJI to się wyleczyłem. Po 2 dniach miałem urwaną antene CB. Jakieś 2 tgodnie później dziurawą oponę. Przypuszczam że w moim przypadku policja też dobrze wiedziała kto ma to radio.
1) Ubezpieczenie AC załatwisz na samochód powyżej 10 lat tylko wtedy gdy masz wycenę rzeczoznawcy. Bez tego możesz ubezpieczyć na sumę jaką tylko sobie wymarzysz - ALE po wypadku dostaniesz świstek z urzędu że twoje auto jest warte 10 razy mniej i nie masz podstaw do większego odszkodowania. A że płacisz od większej wartości ..... - twoja sprawa.
Ubezpieczenie można kontynuować ale CO ROKU musisz robić wycenę !!!
Taka wycena kosztuje od 50 do 500 PLN (za 50 PLN kupuje się ją na targu w będzinie - legalna od rzeczoznawcy - należy zaznaczyć że wycena jest potrzebna do PZU aby załatwić sobie AC. Całość trwa 10 minut - gość patrzy tylko czy autko jeszcze jeździ i pyta na ile chcemy sobie garba ubezpieczyć. Pisze kwit i resztę załatwiamy u ubezpieczyciela)
2) Jeżeli chodzi o naszą Policję - oni nie są od szukania sprawcy !!!! Tak mi powiedzieli jak mi rozwalili auto i ukradli radio. A na pytanie po co są odpowiedzieli że mają tyyyyle roboty że nie będą biegać po mieście w takiej błachej sprawie !!!! Sam znalazłem sprawcę i własne radio na allegro. Poszedłem poprosiłem o pomoc - straciłem 4 godziny czasu..... I NIC NIE ZROBILI - po 2 tygodniach ponownie poszedłem zapytać co dalej bo aukcja już wygasła - odpowiedź "MY NIE MAMY LUDZI ABY SIĘ TYM ZAJĄĆ, JAK PAN WIESZ GDZIE TO JEST I KTO TO ZROBIŁ TO PAN IDŹ I SPRAWĘ ZAŁATW. CO JA BĘDĘ PANU TŁUMACZYŁ"
Więc od POLICJI to się wyleczyłem. Po 2 dniach miałem urwaną antene CB. Jakieś 2 tgodnie później dziurawą oponę. Przypuszczam że w moim przypadku policja też dobrze wiedziała kto ma to radio.
