spalanie - czy normalne

1 sierpnia 2008, 10:04Re: Trakcyjność pojazdu a podłoga - odpowiedz
Muterka napisał(a):Podłoga , płyta ma szczegolne znaczenie dla sztywności samochodu i jego stabilności w skretach, w trakcie manewrowania z duzymi przyspieszeniami.
UWAGA !! cały czas mowa jest o właściwoe działajacym zawieszeniu ( wszystko ma być doskonale współdzialajace) .
UWAGA !!! szersze opony poprawiają zadowolenie właściciela ( jesli lubi szerokie opony ) i zapewne sa lepsze na suchej nawierzchni . W deszczu i w zimie jest odwrotnie - szerokość opony ( konstrikcyjnie załozona ) winna byc - jak podaja podreczniki . Modyfikacje pociagaja za soba konsekwencje . Szersze- zre więcej , na suchym lepiej , na mokrym - mozesz sie przejechać.

Plyta 2,5 mm a z przodu 3,5 mm to odejscie ,,znaczne,, od normy. Samochód jest przesztywniony i całość zawieszenia wymaga szczególnego zadbania - i , dalszych zmian . To zabawa w nieskonczoność.

Zaleta płyty ,,pancernej,, jest zauważalna juz po pierwszej przejażce - jedzie sie inaczej . Czy lepiej ? Chyba tak w sztywniej budzie izawieszenie jest obciążone minimalnie więcej . Tyle ,że plyta to jedno a boki to drugie - to musi być mocne.
Cenna uwaga podzielil sie VWandal sugerujac profile stalowe - akurat tego juz nie potrzebuje - aczkolwiek powiem ,że stali budowlanej nie odważyłbym sie wspawać do garba - inna kwasowość !

Środek ciężkości minimalnie sie obniża - to naturalne - zysk w takiej podłodze wynika z jej wiekszej bezkarnej nośności , również poprzecznej.

Poza wyjazdami z moimi psami i przygodna autostopowiczką musze czasem do swijego górskiego domku dowiezć cemencik , kamienie , piasek itd Z ,,taaaka ,, podłoga - nie ma obaw ani na górskich wertepach ani przy przeładowaniu ciężaru . Obecny moj problem to silnik - jest doskonale zrobiony ale za slaby na moje wycieczki.
Mozna kupić terenowy samochod - oczywiste - ale to nie garbus - więc - odpada.
Tak daleko idące zmiany , jak pisze sa dokonywane przez osoby doskonale wiedzące do czego zmierzają - podobnie ja . Jedyny limit to kasa , dlatego prace idą wolno .
To ma być zewnetrznie niczym nie rozniący się garb od innych . Jedyne wyjatki to solidnie usztywniona konstrukcja i docelowo - duzo większy silnik i o wiele mocniejszy .
Dlaczego taka podłoga ? - odsyłam do analizy rozkladu sił obiektu pchanego ( studenci 2 i 3 roku wydzu mechanicznych znaja ten problem )

Chcialem przestrzec przed zupelnymi przypadkami - moje prace to nie są dokonania fizjioterapeuty - ja tylko spawam, wycinam blachy itd . Moje pomysly były wczesniej tematem długich rozmów z mechanikami -konstruktorami i o przypadku nie ma mowy.
To nie były łatwe i bezproblemowe prace.

Dlatego wiem ,że wspawanie podłogi fabrycznej w rozrebrana plyte garba - to pestka.


Każdy robi garbusa dla siebie ! Tobie wspawanie blachy było potrzebne jest do wożenia cementu a nie do mocnego silnika. Poza tym co to własciwie znaczy mocny silnik w twoim pojęciu. Podkręcone 1.2 to jest co ma mieć aż taki wpływ na karoserię żeby wspawać kawał ciężkiej blachy (z ciekawości ile taka blacha ważyła ?).

Garbus będzie się trzymał w zakrętach wystarczy odpowiednio skonfigurowac zawieszenie.

A jak ci zacznie buda gnić to co wytniesz całą budę i postarasz się nowa spawać czy wytniesz element karoseri i władujesz tam 3 mm blache ?

Jak pisałem każdy robi garbusa dla siebie i każdy ma inna koncepcję (nie których rzeczy z pewnością się innym ludziom podobac nie będą coż sa różne gusta). Jeżeli silnik mocny ma być ci potrzebny tylko do wożenia cementu to blacha którą wspawałeś znaczenia nie ma jeżeli zaś myslisz o tym by się pościgać to pojęcie nie ma dużej różnicy w wadze jest ci bardzo obce :-D Powodzenia w projekcie.
www.kaferklub.com
1 sierpnia 2008, 10:19
Wiem, że o gustach sie nie dyskutuje, ale blacha 2.5 mm to chyba lekka przesada. Do lepszego usztywnienia raczej uzywa sie klatek a nie płyt pancernych.

Muterka próbujesz jakoś usprawiedliwić swoje działanie poprzez różne argumenty, od silnika poprzez wozenie cementu, jednakze cement raczej mnie nie przekonał :)
VW 1300 1969
1 sierpnia 2008, 11:07Re: Trakcyjność pojazdu a podłoga - odpowiedz
Muterka napisał(a):Plyta 2,5 mm a z przodu 3,5 mm to odejscie ,,znaczne,, od normy. Samochód jest przesztywniony i całość zawieszenia wymaga szczególnego zadbania - i , dalszych zmian . To zabawa w nieskonczoność.

Ja nie neguję sensu (lub bezsensu) przyspawywania budy do podłogi.Nie jestem na tyle ortodoksyjny by mi to przeszkadzało- w momencie gdy przyspawana podłoga byłaby jedynym felerem mojego auta to bym pewnie to zostawił (ale takie się nie zdarzają ) Podobnie w drugą stronę-nie przyspawał bym podłogi w restaurowanym gruntownie garbie .Czy podnosi to sztywność ?Zapewne-połączenie spawane jest sztywniejsze niż skręcane .Tylko po co ? ?? Sztywności samej ramy garbusowej można pozazdrościć.
A trochę z innej beczki-jako temat do przemyśleń
Proszę popatrzeć np na ramę w ciężarówce .Jak to pracuje w jeżdzie po terenie widać pięknie .Dlaczego poprzeczki są nitowane ,skręcane a nie spawane ?
Muterka napisał(a):Zaleta płyty ,,pancernej,, jest zauważalna juz po pierwszej przejażce - jedzie sie inaczej . Czy lepiej ? Chyba tak w sztywniej budzie izawieszenie jest obciążone minimalnie więcej . Tyle ,że plyta to jedno a boki to drugie - to musi być mocne.
Cenna uwaga podzielil sie VWandal sugerujac profile stalowe - akurat tego juz nie potrzebuje - aczkolwiek powiem ,że stali budowlanej nie odważyłbym sie wspawać do garba - inna kwasowość

Muterka,a co to jest" stal budowlana "i jaką ma" kwasowość" ?:wink: :-D
Aha ,i jaki to ma wpływ na sztywność ?
A do tego swojego "pancerwagena' to jaki gatunek stali użyłeś ? i o jakiej kwasowości ?
Z tym spawaniem i sztywnością to teoretycznie bzdurne nie jest -oczywiście zakładając przemyślaną konstrukcję a nie obszfejsowanie na chama zardzewiałości. Tylko praktycznego sensu w tym ni ma..
A skąd te grubości sie wzięły ? dlaczego 2,5 a nie 2 albo 3 albo 5 ? Zapewne z obliczeń jakichś ... :wink: A to może podziel się nimi .:wink:
Środek ciężkości minimalnie sie obniża - to naturalne - zysk w takiej podłodze wynika z jej wiekszej bezkarnej nośności , również poprzecznej.

Z czym jak czym ,ale z wysokością środka ciężkości to w garbusie kłopotu raczej nie ma. Jest za to kiepski rozkład mas przód /tył.Ta blacha 3,5 ma to poprawić ?A to znowu zapytam dlaczego nie 10 ?
Dlaczego taka podłoga ? - odsyłam do analizy rozkladu sił obiektu pchanego ( studenci 2 i 3 roku wydzu mechanicznych znaja ten problem )
Taaa...
A ja odsyłam na najbliższy szrot...
Gdzie tam w budzie jest w czymkolwiek blacha grubsza niż 1mm ?
To odpowiednia konstrukcja- profil nadaje przede wszystkim sztywność.

Moim zdaniem te Twoje wywody to takie dyrdymałki bajusie wirtualne...
Ale dostarczają rozrywki i wyraźnie ożywiają forum.
Tak że zachęcam...
A jeśli nie mam racji....
No cóż ,próbuj. Życie pionierów techniki nie jest łatwe. Może niebawaem zamiast tych wszystkich skomplikowanych zgrzewanych wytłoczek będziemy mieli nadwozia wykonane z kilku blach 3. Upsss,przepraszam -3,5:wink: :-D
1 sierpnia 2008, 11:37DZiekuje za wszystkie posty
ROZUMIEM , odmienność gustow i zainteresowań. Doceniam wszystki uwagi i sugestie - jednak ja poszukuje forum skupiającego automobilistów o profresjonalnej wiedzy w miejsce pasjonatow. Trudno zdobywać sie na wymianę pogladów ( w zakresie robót jakie ja prowadzę ) w momencie gdy widze ,że podobnych przedsięwzięć niewiele osob dokonało - a jednynie przeważajace stanowisko - to nieprofesjonalna krytyka i brak znajomosci podstawowych pojęć dot przebudowy samochodów.

Dlatego , jeszcze raz wszystkim gorąco dziękuję za uwagi , nawet krytyczne i zycze aby Wasze gabuski jak najdłuzej jezdziły.
eeee... szkoda gadać , lepiej silnik składać...
1 sierpnia 2008, 11:44
No sorry, ale ręce opadają. Brak znajomości podstawowych pojęć to Ty wykazujesz. Dla mnie, człowieka z inżynierską wiedzą po politechnice (kierunek mechanika i budowa maszyn) i kolejnych latach na uniwerku (podst. problemy techniki) to co zrobiłeś to nocny koszmar inżyniera :-D
sex, bug and rock'n'roll
1 sierpnia 2008, 11:48Re: DZiekuje za wszystkie posty
Muterka napisał(a):ROZUMIEM , odmienność gustow i zainteresowań. Doceniam wszystki uwagi i sugestie - jednak ja poszukuje forum skupiającego automobilistów o profresjonalnej wiedzy w miejsce pasjonatow. Trudno zdobywać sie na wymianę pogladów ( w zakresie robót jakie ja prowadzę ) w momencie gdy widze ,że podobnych przedsięwzięć niewiele osob dokonało - a jednynie przeważajace stanowisko - to nieprofesjonalna krytyka i brak znajomosci podstawowych pojęć dot przebudowy samochodów.

Dlatego , jeszcze raz wszystkim gorąco dziękuję za uwagi , nawet krytyczne i zycze aby Wasze gabuski jak najdłuzej jezdziły.

No ale czy ty wogole jezdziles mocnym garbusem skoro podwazasz wiedze praktyczna forumowiczów ??? Kilka osób ma mocne garby z seryjnym nadwoziem i podwoziem i problemów jakoś nie ma żadnych !!!
www.kaferklub.com
1 sierpnia 2008, 11:49Re: DZiekuje za wszystkie posty
Muterka napisał(a):ROZUMIEM , odmienność gustow i zainteresowań. Doceniam wszystki uwagi i sugestie - jednak ja poszukuje forum skupiającego automobilistów o profresjonalnej wiedzy w miejsce pasjonatow. Trudno zdobywać sie na wymianę pogladów ( w zakresie robót jakie ja prowadzę ) w momencie gdy widze ,że podobnych przedsięwzięć niewiele osob dokonało - a jednynie przeważajace stanowisko - to nieprofesjonalna krytyka i brak znajomosci podstawowych pojęć dot przebudowy samochodów.

Dlatego , jeszcze raz wszystkim gorąco dziękuję za uwagi , nawet krytyczne i zycze aby Wasze gabuski jak najdłuzej jezdziły.

Eeee,no co Ty ? Już koniec ? Obraziłeś się ?
Ależ podziel się swoim profesjonalizmem.
Przekonaj nas . Paru na pewno by Ci się udało.
Ja osobiście naprawdę chętnie poznam odpowiedzi na moje ,wydawało mi sięrzeczowe i konkretne pytania.A żem zgryżliwy... fakt .
Ale może jednak wzniesiesz się ponad to i odpowiesz.
Powtórzę
Skąd takie grubości ?
Jaki gatunek i dlaczego ?
Najważniejsze -w których miejscach ? I dlaczego tam ?
Jakieś zdjęcia najlepiej.
Przekonaj, udowodnij. Odszczekam wszystkie złośliwości.
(No może prawie wszystkie :wink: )
1 sierpnia 2008, 13:13Re: DZiekuje za wszystkie posty
Muterka napisał(a):ROZUMIEM , odmienność gustow i zainteresowań. Doceniam wszystki uwagi i sugestie - jednak ja poszukuje forum skupiającego automobilistów o profresjonalnej wiedzy w miejsce pasjonatow. Trudno zdobywać sie na wymianę pogladów ( w zakresie robót jakie ja prowadzę ) w momencie gdy widze ,że podobnych przedsięwzięć niewiele osob dokonało - a jednynie przeważajace stanowisko - to nieprofesjonalna krytyka i brak znajomosci podstawowych pojęć dot przebudowy samochodów.

Dlatego , jeszcze raz wszystkim gorąco dziękuję za uwagi , nawet krytyczne i zycze aby Wasze gabuski jak najdłuzej jezdziły.

Szukasz profesjonalnego forum, a wypisujesz delikatnie mówiąc dziwne rzeczy. Nawet nie masz konkretnych argumentów- wszystkie Twoje posty nie wnoszą nic konkretnego. Gdzie jakieś uzasadnione podstawy Twojego dowodzenia?? Nikt tu nie ma zamiaru Ciebie obrażać i wyśmiewać, ale czasami poprostu jestem w szoku :shock:

A podłogi z budą się nie spawa z prostej chociażby jednej przyczyny (pomijając wywody na temat sztywności, środka ciężkości itd :-D ) - ewentuany remont w przyszłości może być dość kłopotiwy. Ile tu już osób wypisywało, że poprzedni właściciel zaspawał wszystko i jak się teraz za to zabrać :evil: :evil: :evil:

A może jakieś foty Twojego auta by coś nam wyjaśniły??
VW 1300 '67
1 sierpnia 2008, 19:15
Muterka
Sorki ale z tymi profilami to był żart, i nie zaspawuj drzwi ,i nie wstawiaj szyberdachu od poldka, i nie rób progów z profili 100x100x4 choć to nie jest stal budowlana tylko konstrukcyjna.
I co do cholery miałeś na myśli z tą kwasowościa stali?
1 sierpnia 2008, 21:02
Specjalnie poszukałem w przcowni plat podłogi oryginalny i poszukałem kawał blachy 2,5 mm wymiarami zbliżony do płata podłogi.
Wyniki porównań
1 .płat podłogi lekko skorodowany wymoar 168x 50 cm (wymiar +/- średni) grubość ok 1 mm waga ok 6-6.5 kg
2. kawał blachy 2,5 mm o wymiarach 160 x 60 cm waga ok 17-18 kg.
wynik prób
Pogłoga przymocowana na krótszym boku wytrzymała położone obciażenie ok7 kg na przeciwległym boku bez widocznego ugiecia (prawdopodobnie wytrzyma dużo więcej ale nie przeprowadzałem prób )
Arkusz blachy umocowany podobnie wyginał się pod własnym ciężarem i obciążanie go miało się z celem.
Niewątpliwie gdyby robić podłoge z arkuszy blachy to sztywność ark 2.5mm bedzie wieksza niż 1mm ale mniejsza niz 5 mm lub 10mm idąc tym tyopem podłoga powinna być jak w czołgu i mieć grubość kilku cm. Na szczęście projektanci garba (i nie tylko ) znależli sposób aby obniżyć masę i zapewnić odpowiednią sztywnosć podwoziu na marginesie : .Ferdynand Porsche był konstruktorem czołgów i doskonałych samochodów i gdyby rozwiązania rodem z czołgów dały sie zastosowac w samochodach to by je stosował.
1 sierpnia 2008, 21:52
vwandal napisał(a):Specjalnie poszukałem w przcowni plat podłogi oryginalny i poszukałem kawał blachy 2,5 mm wymiarami zbliżony do płata podłogi.
Wyniki porównań
1 .płat podłogi lekko skorodowany wymoar 168x 50 cm (wymiar +/- średni) grubość ok 1 mm waga ok 6-6.5 kg
2. kawał blachy 2,5 mm o wymiarach 160 x 60 cm waga ok 17-18 kg.
wynik prób
Pogłoga przymocowana na krótszym boku wytrzymała położone obciażenie ok7 kg na przeciwległym boku bez widocznego ugiecia (prawdopodobnie wytrzyma dużo więcej ale nie przeprowadzałem prób )
Arkusz blachy umocowany podobnie wyginał się pod własnym ciężarem i obciążanie go miało się z celem.
Niewątpliwie gdyby robić podłoge z arkuszy blachy to sztywność ark 2.5mm bedzie wieksza niż 1mm ale mniejsza niz 5 mm lub 10mm idąc tym tyopem podłoga powinna być jak w czołgu i mieć grubość kilku cm. Na szczęście projektanci garba (i nie tylko ) znależli sposób aby obniżyć masę i zapewnić odpowiednią sztywnosć podwoziu na marginesie : .Ferdynand Porsche był konstruktorem czołgów i doskonałych samochodów i gdyby rozwiązania rodem z czołgów dały sie zastosowac w samochodach to by je stosował.


To są jakieś konkrety. Wszyscy próbowali to powiedzieć- grubsze w przypadku podłogi samochodu nie znaczy wytrzymasze :wink:
VW 1300 '67
2 sierpnia 2008, 19:34
nie należy mylić wytrzymałości ze sztywnością, grubsza bedzie wytrzymalsza mechanicznie za to cienka z przetłoczeniami może być sztywniejsza i lżejsza

← Pytania i problemy