ADI napisał(a):Dobre dobre muszę go wystawić na dwór bo jak puści wszystkie pączki to się w garażu nie zmieści.Tomkol napisał(a):Może Twój jest w trakcie aktu pączkowania?majki napisał(a):ludzie zima się kończy odwilż lód pęka to i podłoga taje i pęka [dajcie już spokój każdy garb ma swoje cudactwa mój też pękł i jest dłuższy he he he]Tomkol napisał(a):ADI napisał(a):Powiedział doktor House a on się nie myli.Łysy napisał(a):Albo pospawać. co to znaczy "pękniety"?? Kurde w garbusie, nic nie powinno pękać.Bo i nie pęka.Zdrowa blacha jest plastyczna, może się wygiąć od uderzenia ,zdeformować ,ale nie pęknąć. Przerdzewiała natomiast staje się krucha jak kruche ciastko.
też nie wyobrażam sobie pękniętej podłogi![]()
![]()
Argumenty ZA Garbusem
ADI napisał(a):Może Twój jest w trakcie aktu pączkowania?
Masz na myśli gastrulację ? Nie słyszałem o przypadkach pączkowania Garbusów
El Adriano napisał(a):Na chłopski proszę co to GASTRULACJAADI napisał(a):Może Twój jest w trakcie aktu pączkowania?
Masz na myśli gastrulację ? Nie słyszałem o przypadkach pączkowania Garbusów
Wierz mi - nic ciekawego - ot , po prostu w duuuuużum skrócie - kolejny podział blastocysty ( zapłodnionej kom. jajowej ), ostatni przed implantacją w górnej tylnej ścianie trzonu macicy. Z Garbusami raczej nie ma nic wspólnego, może tylko tyle , że wożę w nim książki z embriologii i neonatologii na zajęcia ( w sumie dobrze się spisuje , jako mobilna przechowalnia książek - argument za Garbusem ) . Fajnie brzmi. W końcu na forum rozmawiamy o wszystkim , nie ?
El Adriano napisał(a):Wierz mi - nic ciekawego - ot , po prostu w duuuuużum skrócie - kolejny podział blastocysty ( zapłodnionej kom. jajowej ), ostatni przed implantacją w górnej tylnej ścianie trzonu macicy. Z Garbusami raczej nie ma nic wspólnego . Fajnie brzmi. W końcu na forum rozmawiamy o wszystkim , nie ?Mogłem nie pytać byłbym mądrzejszy.
