dabtuner napisał(a):ja mam tez Superdif i u mnie jest masakra jezli chodzi o glosnosc skrzyni
tak wyje ze nawet silnika nie slysze
ale cały czas ??
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Rasowanie
dabtuner napisał(a):ja mam tez Superdif i u mnie jest masakra jezli chodzi o glosnosc skrzyni
tak wyje ze nawet silnika nie slysze
Zielony TYKA napisał(a):już jedną taką skryznie w Polsce sprzedałemz Quaifem
zobaczycie ja w akcji w przyszłym roku.
Quaife to doskonałe rozwiazanie ale niestety nie tanie. takowa skrzynia już z zamontowanym quaifem, mocną jedynka (3,78) 9 zebowa, wysoką 4 (bardziej na droge jak na drag) to koszt około 8300zł.
Renifer napisał(a):dabtuner napisał(a):ja mam tez Superdif i u mnie jest masakra jezli chodzi o glosnosc skrzyni
tak wyje ze nawet silnika nie slysze
ale cały czas ??
dabtuner napisał(a):caly czas najgorzej na 4 jak trzymam pedał w podłodze jest minimalnie ciszej
PaveŁ napisał(a):Lub ktoś coś namieszał składając ale tu raczej ciężko się pomylić.

PaveŁ napisał(a):To jakiś hu... ten dyfer , rozumiem jak by to była szpera jakaś hardcorowa ale otwarty dyfer żeby huczał to cos z nim jest nie tak.
Lub ktoś coś namieszał składając ale tu raczej ciężko się pomylić.

kfiatek napisał(a):Od razu kolejne pytanie - czy ktoś w ogóle bierze pod uwagę zastosowanie LSD (szpery), np. Quaife (http://www.quaife.co.uk/VW-Beetle-1302-1303-33T-or-37T-spline-IRS-ATB-differential - dla przykładu rzucone dla 1302/03)? Ceny nie są co prawda niskie, ale zysk w postaci przyczepności jest chyba oczywisty.
Marcin Bujakowski napisał(a):PaveŁ napisał(a):To jakiś hu... ten dyfer , rozumiem jak by to była szpera jakaś hardcorowa ale otwarty dyfer żeby huczał to cos z nim jest nie tak.
Lub ktoś coś namieszał składając ale tu raczej ciężko się pomylić.
sam mechanizm roznicowy zapewne nie halasuje, raczej przekladnia glowna, bo niewlasciwie (a prawdopodobnie wcale) ustawiono luz miedzyzebny. To samo zjawisko panowalo zawsze w naprawianych skrzyniach biegow fiata 126, ot taka polska specjalnosc
qubek napisał(a):Kiedys na loungu w watku w ktorym ludzie skarzyli sie na to ze im sie Rancho rozwalaja ktos napisal cos, co mi sie wydaje logiczne - jest kilka firm (w tym Rancho) ktore robia takie skrzynie i we wszystkich pracuja ludzie ktorzy sie na tym znaja. I ze lepiej zamiast kupowac model "pro street" albo "super duper" skontaktowac sie z nimi, przedyskutowac konfiguracje samochodu i rozne mozliwe rozwiazania i zamowic dokladnie taka skrzynie, jaka jest potrzebna. Nie wydaje mi sie zeby byl to jakis problem (poza czasem) chociazby dla vwspeedshopu. Te wersje wystandaryzowane sa dla leniwych