remont głowic a LPG

13 listopada 2008, 20:23
karol napisał(a):na moim ulubionym forum (forum.onet.pl - polecam) przeczytalem ze uzytkownicy aut z lpg maja zepsute zęby.
sugerujesz spisek sprzedawców LPG i stomatologów?
14 listopada 2008, 21:25
Gaz jednak rujnuje silniki. Nie wszystkie w jednakowym stopniu -są mniej i bardziej odporne,ale żaden nie zrobi takiego przebiegu na gazie jak na benzynie (w zbliżonych warunkach)
Jak to znosi silnik garbusowy nie wiem.Mam w swoich "zbiorach" m in. 3 silniki dwulitrowe z "kanciaka". Pochodzą z różnych źródeł. Dwa chodziły na gazie ,jeden gazu nie widział. Różnica wyraźna. (choć przyznam że nie wiem po jakim są przebiegu). W obydwu eksploatowanych na gazie powypadane gniazda wydechowe i "ruchome" prowadnice Przypadek ? :wink:
Silnik zasilany benzyną jest dodatkowo chłodzony poprzez odparowywanie paliwa w komorze spalania.Gaźnik (czy wtrysk ) wstępnie rozpyla paliwo ,część odparowuje w kolektorze,ale część jest dalej w stanie ciekłym(kropelek ,mgły czy jak to nazwać) i stykając się z gorącą komorą spalania, zaworami -odparowuje pobierając ciepło. Na gazie to zjawisko nie występuje- gaz ze stanu skroplonego w gazowy przechodzi w parowniku.
Zawory można tez powypalać zubażając nadmiernie skład mieszanki benzynowo-powietrznej-prawda , ale na gazie jest to zrobić łatwiej-bo zawory już są bardziej obciążone cieplnie z w/w powodów. I " podkręcenie" tej śrubki przy reduktorze to może być ta kropla przepełniająca garnek.Zagmerać w gaźniku nie jest tak prosto (a na wtrysku to już w ogóle) :wink:
Czemu lecą też prowadnice ? Nie tylko dlatego że gaz jest "suchy". Zawór oddaje ciepło przez gniazdo (gdy jest zamknięty) i przez trzonek i prowadnicę. Gorsze smarowanie plus wyższa temperatura pracy-kolejna kropelka.
Gaz ( spaliny z gazu)destrukcyjnie wpływa na wszelkiej maści gumy,uszczelki. Przepona pompy paliwa,uszczelniacze- na pozór to nie ma nic wspólnego -nie stykają się przecież.Teoretycznie.Praktycznie żaden silnik nie jest 100% szczelny -są przedmuchy między tłokiem a cylindrem, zaworem/prowadnicą.
Spaliny z gazu są w praktyce bardziej agresywne -szybciej koroduje układ wydechowy.
Tak że oszczędność to nie tylko różnica w cenie benzyny i gazu
:wink:
Czy to się opłaca ?-to już każdy musi sobie sam przekalkulować.
14 listopada 2008, 21:58
doświadczenia z LPG są skrajnie różne ,kolega ma Citroena Xantię z gazem sekwencyjnym i instalacją LPG od momentu zakupu , autko nie widziało praktycznie benzyny od początku- przebieg ok 280 000 km i zero problemów ,cena ok 8 kilo pln .
Sasiad który zakłada instalacje od dawna przy grilu i piwie może snuć bez końca opowieści o klientach , instalacjach i silnikach zasilanych gazem ( klienci nie są zasilani gazem :D )i efektach ich stosowania , jak sam powiedział " sknerstwo jest głównym problemem użytkowników gazu" i chyba coś w tym jest
14 listopada 2008, 22:07
Sekwencja jest droga i dla niektórych nie opłacalna co im po oszczędności która zwróci się dopiero po roku, jak ich nie stać nawet na jej montaż. Ale wszyscy wiemy że ,,Biednych nie stać na oszczędzanie'' Ja jestem osobiście za benzynką albo dobrą sekwencją, lecz pod warunkiem montarzu jej w miarę nowym aucie.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
14 listopada 2008, 23:16
vwandal napisał(a):... gazem sekwencyjnym i instalacją LPG od momentu zakupu , autko nie widziało praktycznie benzyny od początku...
Koles ma nowoczesna instalacje i nie leje w ogole benzyny?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2008, 07:23
prawie nie leje, prawie robi wielką różnicę, jeżdzi głównie na gazie
15 listopada 2008, 08:53
apropo gazownictwa... często na giełdzie widzę auto z instalacją gazową na sprzedaż, dziwne jest to instalacja nie zdążyła sie spłacić bo gaz montowany był kilka miesięcy wcześniej :wink: ale co tam niech się kupujący martwi :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
15 listopada 2008, 10:26
qubek napisał(a):
vwandal napisał(a):... gazem sekwencyjnym i instalacją LPG od momentu zakupu , autko nie widziało praktycznie benzyny od początku...
Koles ma nowoczesna instalacje i nie leje w ogole benzyny?
vwandal napisał(a):prawie nie leje, prawie robi wielką różnicę, jeżdzi głównie na gazie

Przy nowoczesnych instalacjach z ktorymi ja mialem do czynienia (tzn - nie wiem czy tak jest we wszystkich, choc przypuszczam ze tak) nie da sie jezdzic nie majac benzyny, bo czesc cyklu, np odpalanie, jest wlasnie z benzyny. To jest powod dla ktorego te instalacje, prawidlowo zainstalowane, sa mniej szkodliwe dla silnika - nie da sie az tak dziadowac. Dlatego zdziwili mnie twoje "autko praktycznie nie widzialo benzyny". "Widzi je" caly czas, przy kazdym odpaleniu chociazby. I to moze byc czesciowo powod dla ktorego samochod ma sie dobrze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 listopada 2008, 11:30
ile kosztuje zalozenie LPG do garba i gdzie sie montuje butle? :)
27 listopada 2008, 11:50
VWitam. Kolejnym problemem jest jakośc gazu sprzedawanego w Polsce. Ja miałem opla vectrę z 1998 roku i przy przebiegu 140 tys założyłem gaz, bo jeździłem do Niemiec. Tankowanie tamtejszego gazu dało się odczuć po spalaniu, pracy silnika (dźwięku) i osiągach. naprawde jest bardzo duża różnica. No i w Niemczech w tej chwili gaz kosztuje 60 centów Euro, a nawet nie przekracza tej ceny, przynajmniej w Bremen. coraz więcej niemieckich zakładów zaczyna zakładać instalacje LPG, bo właściciele pojazdów ponosza przez to mniejsze opłaty zwiazane z zanieczyszczaniem środowiska, no i jest o połowę tańszy od benzynki...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
27 listopada 2008, 12:14
nie mam pojęcia o składzie gazu ale zauważyłem że ogrzewając warsztat doraźnie gazem z butli to nieraz nie wyczuwa się woni spalonego gazu a innym razem po wymianie butli to dosłownie szczypie w oczy, ciekawe co tam leją bo sprawdzić trudno
27 listopada 2008, 21:08
na gazie to bigos dobry wychodzi...slyszalem,ale sam nie robilem :-D

← Pytania i problemy