Gabi-Car napisał(a):Hmmm...
Z tego, co wyczytalem, to doszedlem do wniosku, ze chodzi o zestawienie stroker vs 69mm o podobnych mozliwosciach i nawiazanie do roznicy w kosztach...
Ni, glowny watek jest o konkretnym silniku
Gabi-Car napisał(a):Łysy juz napisal, ze zwiekszenie ssania wymaga zwiekszenia zaworu ssacego - to kolejna kupka kasy, obojetnie, jak sie za to zabrac... inaczej - silnik bedzie fajny, ale rzeczywiscie - do busa... z zaworem 35.5 bedzie mial naturalny ogranicznik mocy powyzej ~4k obr/min w zaleznosci do walka i przelozenia...
Czy bedzie ograniczkik przy 4 tysiacach to nie wiem. A ogolnie to uwazasz ze zmniejszenie pojemnosci cos poprawi? Nie - silnik lepszy nie bedzie.
Gabi-Car napisał(a):Dochodzi do tego fakt, ze widzialem glowice barneya81 i ta puknieta nie nadaje sie do ratowania w zaden sposob...
Zatem - te moje 2k zlych wiecej na strokera, to nie jest tylko koszt w odniesieniu do walu, korb i tlokow w przypadku kazdego silnika, ale w tym konkretnymtylko zamiast ktos - moglem napisac barney81... fakt
Nie widzialem jednak, ani nie slyszalem, zeby z walem wiekszym, niz 76mm ktos robil silnik na tlokach bez odsadzenia trzpienia... a i to czasem wychodzi nieco glupio, jak sie robi na uzywanym bloku i przy kazdej dziurze wychodzi inna podkladka, co nie znaczy, ze z nowym blokiem zawsze bedzie szybko i gladko...
Nie bedzie - uwierz mi.
76 to juz lepiej niz 69. A w sumie wszystko zalezu od tego jak gruba podkladke zrobisz i jak szeroki chcesz miec silnik.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
