Obniżanie przodu 1302/1303

17 lutego 2009, 11:53
panowie chyba nie łapiecie mojego chorego pomyslu
ja myślę o dorobieniu niższych progów (wyciąć stare bo i tak są do wymiany i nie wstawić tych co zwykle wstawiam http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…&products_id=862 a dorobić o 3 cm niższe (w środku nie będzie rury do ogrzewania) potem dorobić ścianę grodziowa zamiast kupować podlą reperaturke http://www.feine-cabrios.com/cms/front_content.php?idcat=40 i przerobić blachy bagażnika tylnego
17 lutego 2009, 12:18
lasputas napisał(a):panowie chyba nie łapiecie mojego chorego pomyslu
ja myślę o dorobieniu niższych progów (wyciąć stare bo i tak są do wymiany i nie wstawić tych co zwykle wstawiam http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…&products_id=862 a dorobić o 3 cm niższe (w środku nie będzie rury do ogrzewania) potem dorobić ścianę grodziowa zamiast kupować podlą reperaturke http://www.feine-cabrios.com/cms/front_content.php?idcat=40 i przerobić blachy bagażnika tylnego

Spoko. Tylko po co? Żeby optycznie było wrażenie niższego samochodu?
Nie obraź się, ale to mi pachnie zabiegami w stylu doklejanych progów w golfach czy astrach, żeby wyglądało nisko.
Wg mnie obniżenie powinno dać jakiś konkretny efekt pozytywny w prowadzeniu samochodu. Jeśli zaczyna się ostro kombinować tylko dla samego wygladania, to mnie się to nie podoba :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
17 lutego 2009, 12:21
lasputas napisał(a):panowie chyba nie łapiecie mojego chorego pomyslu
ja myślę o dorobieniu niższych progów (wyciąć stare bo i tak są do wymiany i nie wstawić tych co zwykle wstawiam http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…&products_id=862 a dorobić o 3 cm niższe (w środku nie będzie rury do ogrzewania) potem dorobić ścianę grodziowa zamiast kupować podlą reperaturke http://www.feine-cabrios.com/cms/front_content.php?idcat=40 i przerobić blachy bagażnika tylnego

zrozumiałem za pierwszym razem, pytanie tylko do czego to ma być samochód? show car, custom? no bo niestety tak jak wszyscy powtarzają - nie do codziennej jazdy.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
17 lutego 2009, 12:22
rebel napisał(a):Wg mnie obniżenie powinno dać jakiś konkretny efekt pozytywny w prowadzeniu samochodu. Jeśli zaczyna się ostro kombinować tylko dla samego wygladania, to mnie się to nie podoba :)

i słusznie - obniżenie przecież powinno mieć na celu poprawienie właściwości jezdnych i aerodynamiki auta.
Wygląd w tym wypadku jest pozytywnym skutkiem uubocznym.

jak obniżymy optycznie to Garb będzie się prowadził tak samo i jeszcze przybedzie mu kilka kilogramów :wink: więc po zo?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
17 lutego 2009, 12:42
tak masz racje czysta moja próżność ale raczej każdy tu kupuje bajery dla swojej próżności które nie poprawiają walorów użytkowych np dojechane kierownice galy za 1000 .większość ma gwinty i nie możne podjechać pod krawężnik.tylko proszę sie nie obrazic jesteśmy facetami i lubimy gadżety a czy się komuś podobają to rybka byle by nas kręciły.

A teraz z innej beczki mam kilka garbusów a jednego dążę szczególnym sentymentem jest to 1 garb i zarazem 1 samochód jaki kopiłem 14 lat temu.
stan jego - padło
Powrót do oryginału ciężki nawet bardzo ciężki .
Do wywózki na złom bliski.
Kiedyś go sprzedałem koledze -naprawiał go (spierdolił co się dało ) u mnie w warsztacie podłogę solidnie pospawał tyle ze z buda
progi wstawił nowe szkoda ze krzywo(problem z ustawieniem lewych drzwi) .zegary jakieś ruskie nawalił.
Ostatnio odwiedziła mnie zona w warsztacie i zobaczyła naszego niegdyś pięknego garba i popłakała się -był na każdym etapie naszej znajomości nawet na ślubie
postanowiłem ze zrobię to padło dla nas jeszcze raz.a w lipcu mija nasza 10 rocznica ślubu będzie to prezent dla niej za to co mi dala za jej wyrozumialosc i tolerancje.

musi byc nie banalny inny niz wszystkie a to ze bliski jest mojemu sercu klimat punkowo- volksrododowy musi byc extremalnie niski i brzydki ale sprawny technicznie nie poskrecany na druty.
17 lutego 2009, 12:49
oczywiście zastosuje gwinty posadzę ile się da by mozna smigac np na 7cm
czyli 7 na stabilizatorku+3 cm samolot i buda stoi na 10
a w moim bedzie ustawione7 na stabilizatorku i buda na 7stoi

W warsztacie mam wszystkie możliwe narzędzia spawarki (tig ,mig, gazowe) i sporo doświadczenia ,reperaturek sporo wykonałem ręcznie.

ps to jest dopiero chory pomysł i jeszcze nie wiem czy go zrealizuje czy przykrece bude bezobnizania jak fabruka nakazala -tyle ze zawsze pozostal by niedosyt.
.Narazie udało mi się odciąć trochę odkręcić ,wyrwać -podłogę.
jest jedna rzecz której jeszcze nie ogarnolem czyli jak zreobic zeby skrecal chyba tylko http://www.thesamba.com/vw/classifieds/detail.php?id=740011 by mnie ratowala.bo oryginalna przekladnia raczej odpada.
17 lutego 2009, 13:08
za czasów jego świetności 1 miedziany garb z moja zona
17 lutego 2009, 13:15
lasputas napisał(a):musi byc extremalnie niski i brzydki .

tzw. gosiewski-look
17 lutego 2009, 13:43
Qcyk napisał(a):i słusznie - obniżenie przecież powinno mieć na celu poprawienie właściwości jezdnych i aerodynamiki auta.
Wygląd w tym wypadku jest pozytywnym skutkiem uubocznym.

jak zatem wytłumaczysz sens kallukowego obnizania przodu i pozostawiania tyłu na normalnej wysokości - zakłóca to to balans auta i poprzez zwiększony kąt natarcia przedniej szyby i całego nadwozia pogarsza aerodynamikę w stosunku do auta obniżonego po równo z przodu i z tyłu.
17 lutego 2009, 13:44
qubek napisał(a):
majki napisał(a):
lasputas napisał(a):w 1302 i 1303 ciezko jest uzyskac fajny efekt posadzenia auta
jeśli za nisko posadzisz to nie pojedziesz bo podłoga będziesz tar a i tak nadwozie będzie wysoko nadwozie
ucho stabilizatora potem podloga (samolot)a na to dopiera buda (jakies 3-4 cm )
CHodzi oto ze jesli posadzisz garba na 10 cm nad ziemia to buda będzie 13-14

ja mam mniej niż 10 cm z przodu (od mocowania stabilizatora do ziemi) i jeżdżę :-D

Błażej ma jeszcze mniej niż ja :-D

... i jezdzi. Wiemy jak.

Jak ? bo moze jest cos o czym nie wiem a wszyscy wiedza.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
17 lutego 2009, 13:57
Blazlov napisał(a):
qubek napisał(a):
majki napisał(a):
lasputas napisał(a):w 1302 i 1303 ciezko jest uzyskac fajny efekt posadzenia auta
jeśli za nisko posadzisz to nie pojedziesz bo podłoga będziesz tar a i tak nadwozie będzie wysoko nadwozie
ucho stabilizatora potem podloga (samolot)a na to dopiera buda (jakies 3-4 cm )
CHodzi oto ze jesli posadzisz garba na 10 cm nad ziemia to buda będzie 13-14

ja mam mniej niż 10 cm z przodu (od mocowania stabilizatora do ziemi) i jeżdżę :-D

Błażej ma jeszcze mniej niż ja :-D

... i jezdzi. Wiemy jak.

Jak ? bo moze jest cos o czym nie wiem a wszyscy wiedza.

Tak ze Tobie to pasi. Ale wiekszosci ludzi by nie pasowalo w kontekscie "czy da sie tak normalnie jezdzic".
karol napisał(a):
Qcyk napisał(a):i słusznie - obniżenie przecież powinno mieć na celu poprawienie właściwości jezdnych i aerodynamiki auta.
Wygląd w tym wypadku jest pozytywnym skutkiem uubocznym.
jak zatem wytłumaczysz sens kallukowego obnizania przodu i pozostawiania tyłu na normalnej wysokości - zakłóca to to balans auta i poprzez zwiększony kąt natarcia przedniej szyby i całego nadwozia pogarsza aerodynamikę w stosunku do auta obniżonego po równo z przodu i z tyłu.

Nie mozesz obnizyc tylu przy mokrych polosiach bez podnoszenia skrzyni z silnikiem do gory. Negatyw juz w pozycji wyjsciowej jest niekorzystny do wyscigow na 1/4
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 lutego 2009, 14:03
qubek napisał(a):
karol napisał(a):
Qcyk napisał(a):i słusznie - obniżenie przecież powinno mieć na celu poprawienie właściwości jezdnych i aerodynamiki auta.
Wygląd w tym wypadku jest pozytywnym skutkiem uubocznym.
jak zatem wytłumaczysz sens kallukowego obnizania przodu i pozostawiania tyłu na normalnej wysokości - zakłóca to to balans auta i poprzez zwiększony kąt natarcia przedniej szyby i całego nadwozia pogarsza aerodynamikę w stosunku do auta obniżonego po równo z przodu i z tyłu.

Nie mozesz obnizyc tylu przy mokrych polosiach bez podnoszenia skrzyni z silnikiem do gory. Negatyw juz w pozycji wyjsciowej jest niekorzystny do wyscigow na 1/4

Karol, czy musze coś do tego dodawać??? :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
17 lutego 2009, 14:08
abstra h u j ąc od tego ile z tych callukow naprawde widzi tor (ile czasu spedza na ulicy a ile na torze, szczegolnie w polsce - ojczyznie dragstripow)i sciga się na poziomie w ktorym te 0,3-0,5? sekundy ktore mozna urwac staje sie wazne to mamy opcje:

suche poloski albo niezbyt drastyczne obnizanie - tylko ze wtedy nie ma "proper stance" który wielu ludziom przesłania racjonalne spojrzenie na obnizanie zawieszenia i cel jakiemu powinno to sluzyc.

chodzi o to ze w 90% przypadkow, a szczegolnie w naszych polskich realiach takie kallukowe przerobki wcale nie służa poprawieniu właćiwosci auta. mocny silnik oponki 145 i w nieco ostrzejszym zakrecie zdajemy sobi sprawe ze musimy wyhamowac do predkosci spacerowej zeby uniknac wyjezdzania przodu. tylne wysokoprofilowe balony w zakrecie klada sie na boczej sciance. czyli mamy mocny silnik i przez wiekszosc czasu nie mozemy wykorzystac jego mozliwosci. w innym przyapdku byla by to popelina ale w tym jednym przypadku jest to styl
17 lutego 2009, 14:27
karol napisał(a):czyli suche poloski albo niezbyt drastyczne obnizanie - tylko ze wtedy nie ma "proper stance" który wielu ludziom przesłania racjonalne spojrzenie na obnizanie zawieszenia i cel jakiemu powinno to sluzyc. w innym przyapdku byla by to popelina ale magiczne haslo cal-look zmienia postac rzeczy.

Wydaje mi sie ze gdyby (zakladajac ze tyl mamy na seryjnej wysokosci) niewielkie obnizenie przodu czy tez brak obnizenia przodu byly lepsze od wiekszego obnizenia (przypadki ekstremalnych "gleb" pominmy) to by nikt na pomysl "rejku" nie wpadl.
O ile wiekszosc samochodow "w stylu cal-lookowych" jest budowana tak a nie inaczej nie w wyniku dlugich rozwazan, a dlatego ze to jest taki styl i tyle (nasladownictwo), to jest jakis powod dla powstania tego stylu. Nawet jesli niektore trendy sa wyolbrzymiane czy wypaczone, to cos u zrodla bylo.

Z doswiadczenia wiem ze wysoki przod i niski tyl nie jest optymalny pod wzgledem stabilnosci przy wyzszych predkosciach.

edit
karol napisał(a):chodzi o to ze w 90% przypadkow, a szczegolnie w naszych polskich realiach takie kallukowe przerobki wcale nie służa poprawieniu właćiwosci auta. mocny silnik oponki 145 i w nieco ostrzejszym zakrecie zdajemy sobi sprawe ze musimy wyhamowac do predkosci spacerowej zeby uniknac wyjezdzania przodu. tylne wysokoprofilowe balony w zakrecie klada sie na boczej sciance.

To jest temat tabu na forach callookowych. Sprobuj go poruszyc a uslyszysz pelne oburzenia "cal-look nie musi sie dobrze prowadzic". I nie przekonasz nikogo ze moze i nie musi, ale moze. I skoro mozna zrobic tak zeby prowadzil sie jakos na zakretach nie tracac nic z zachowana na starcie i prostej, to jest to logiczniejsze i bardziej "form falołs fankszyn" niz robienie samochodu gorszego tylko dla wygladu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 lutego 2009, 14:43
karol napisał(a):chodzi o to ze w 90% przypadkow, a szczegolnie w naszych polskich realiach takie kallukowe przerobki wcale nie służa poprawieniu właćiwosci auta

Powiedz mi w takim razie jakie przeróbki według Ciebie służą poprawieniu właściwości auta w naszych poslkich realiach?
mocny silnik oponki 145 i w nieco ostrzejszym zakrecie zdajemy sobi sprawe ze musimy wyhamowac do predkosci spacerowej zeby uniknac wyjezdzania przodu.
To na pewno - ale w przypadku kiedy zostawisz przód na seryjnej wysokości. Z resztą nie znam w Polsce osób, które mają
cal-look'a jeżdżą na takim zestawieniu na codzień.
tylne wysokoprofilowe balony w zakrecie klada sie na boczej sciance. czyli mamy mocny silnik i przez wiekszosc czasu nie mozemy wykorzystac jego mozliwosci. w innym przyapdku byla by to popelina ale w tym jednym przypadku jest to styl

Będe się powtarzał, ale nie znam osób, które na takich balonach jeżdżą na codzień - ( jeszcze) każdy z nas stara się w jakiś sposób dostosować garba do tego aby jeździł jak najlepiej - jak ktoś dał za dużą glebę i mu się źle jeździ w jego garbie to poprawi sobie na odpopwiednią wysokość - jeśli według niego jeździ się git - to zostawi. Proste.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Rasowanie