No właśnie, jaka powinna być prawidłowa temperatura oleju w warunkach: ok 27 stopni garb zapakowany po brzegi plus 4 osoby, prędkość między 90 a 100? W miarę jednostajna jazda, w użyciu głównie 3 i 4 bieg.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że czujniki nie są super dokładne (mam czujnik w bagnecie), ale mi pokazywał między 90 a 100 stopni.
To za dużo, czy normalne w takich warunkach?
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że czujniki nie są super dokładne (mam czujnik w bagnecie), ale mi pokazywał między 90 a 100 stopni.
To za dużo, czy normalne w takich warunkach?