Faldach od Twingo

12 sierpnia 2009, 11:53
GarbatyDwa napisał(a):no tak. chodzilo mi o podłoge:P bo kiedys nad tym myslalem, ale mechanik mi powiedzial ze trzeba wszystko wzmacniac zeby sie nie zlamal.
widac taki mechanik:-P

Jesli chcesz zrobic kabriolet to twoj mechanik jak najbardziej mial racje.
Ale tutaj mowa jest o wsadzeniu faltdachu-to cos jak szyberdach.
To sa dwie zopelnie inne rzeczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 sierpnia 2009, 13:11
ja wiem co to jest faldach;-)) myslalem o takim rozwiazaniu i caly czas je rozwazam gdyz okazalo sie ze moj garb ma caly dach zaszpachlowany..:/
Pierwszego dnia było powietrze, drugiego dnia powstał Volkswagen...
12 sierpnia 2009, 13:19
uuu moze miał juz faldach kiedyś??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 sierpnia 2009, 13:32
nie wiem. ale wiesz teraz bedzie malowany garbi. i raczej nie chce malowac szpachli bo peknie za jakis czas i trzeba bedzie wszystko od nowa. :/

i tak sie zastanawiam co z tym fantem zrobic
Pierwszego dnia było powietrze, drugiego dnia powstał Volkswagen...
12 sierpnia 2009, 14:07
zalezy co rozumiesz pod pojeciem "niedrogo":-D jak cos to pw albo gg((kontakt usunięty)) ;-)
Pierwszego dnia było powietrze, drugiego dnia powstał Volkswagen...
13 sierpnia 2009, 10:08
zepsuła mi sie cyfrówka, jak coś załatwie to wkleje
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 sierpnia 2009, 14:21
no mniej wiecej wiem o co chodzi ale ... sam sie chyba tego nie podejme
mail: (kontakt usunięty)
15 października 2009, 15:01
masz racje, mechanizm jest skopany i nie dociaga do końca. Nie moge tego naprawić wiec sie nie chwale na razie, kilka razy zabierałem sie za to i jakoś nie moge sie dobrać. Pomijam ze snieg zalega na ta chwile na dachu :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy