szorti napisał(a):A mam takie pytanie apropos tematu, czy w takim razie lepiej nie bedzie pasowal dach od mazdy 121? Ktoś próbował? Ona ma jakby okrąglejszy dach niż Twingo.najlepiej będzie pasował dach od garbusa...
Faldach od Twingo
szorti napisał(a):A mam takie pytanie apropos tematu, czy w takim razie lepiej nie bedzie pasowal dach od mazdy 121? Ktoś próbował? Ona ma jakby okrąglejszy dach niż Twingo.
Pewnie nie ten łuk i szerokość dachu .
mrówa napisał(a):Dasz radę mrówa teraz po zobaczeniu auta łysego jeszcze jeden szczegół też bym dopracował a łysy patrząc na mojego wie też już coś więcej .[4 dni i dopasujesz] Żeby zrobić trzeba chcieć sprawa zajefajna w końcu sprawdzona .Udało się dojechać i wrócić zrobiłem 160 km z małymi przygodami wyszło parę rzeczy do dociągnięcia ale dojechałem.Pozdrawiam MRÓWA.vwandal napisał(a):jak nie masz kasy to daruj sobie bo zakup dachu to jedno a zamontowanie to już wyzsza szkola jazdy
Sam tego nie zamontuje ale teść blacharz
jest jeszcze opcja zamontowania "aftermarketowego" dachu
http://szyberdachy.webasto.pl/produkty/systemy-dachowe/hollandia-400.html
o ile się nie mylę to włśnie takie dachy montowane były w nowych mexykach (1996-2000) jako opcja -
teraz nie pamiętam i musiałbym sprawdzić, ale wydaje mi się, że koszt takiego dachu na fakturze zakupu mojego garba to 700 EUR, a na korbce/rączce (bo mam mechanicznie otwierany) jest właśnie napis HOLANDIA
wygląda i pasuje na prawdę świetnie no i nówka z gwarancją
http://szyberdachy.webasto.pl/produkty/systemy-dachowe/hollandia-400.html
o ile się nie mylę to włśnie takie dachy montowane były w nowych mexykach (1996-2000) jako opcja -
teraz nie pamiętam i musiałbym sprawdzić, ale wydaje mi się, że koszt takiego dachu na fakturze zakupu mojego garba to 700 EUR, a na korbce/rączce (bo mam mechanicznie otwierany) jest właśnie napis HOLANDIA
wygląda i pasuje na prawdę świetnie no i nówka z gwarancją
pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
Mrówa, ale dałeś zdiecia do porównania... mój zamkniety, tomkola otwarty. co Ty chcesz porównać?? Moj otwarty wyglada wybornie, zamkniety napewno duuuuuzo gorzej niz orginał (pomijam ze zrobiłes foto z takiego kąta ze zeczywiscie wyglada zygotliwie na nim
). Ogladałem osobiscie dach Tomkola i w kilku miejscach wyszło mu gorzej niz mi, w niektórych lepiej. U mnie odstajacy przód faldachu to wina zepsutego mechanizmu który nie dociaga do prowadnicy (z reszta u Tomka tez tak było, tyle ze jemu udało sie naprawić) co widać na zdięciu
Ja jestem zdania ze jak sie ma dobry dach to nie ma sensu wstawiać tego od twingo czy innej mazdy. U Tomka auto jest wydłużone i optycznie poprawiło to sylwetke auta, ja miałem krzywo wyciety płaski szyber, gość na którym sie wzorowałem miał pogiety dach z kilogramami szpachli, wtedy okej, jestem za. Ale jak dach orginalny jest dobry, to ja jestem raczej na nie.
). Ogladałem osobiscie dach Tomkola i w kilku miejscach wyszło mu gorzej niz mi, w niektórych lepiej. U mnie odstajacy przód faldachu to wina zepsutego mechanizmu który nie dociaga do prowadnicy (z reszta u Tomka tez tak było, tyle ze jemu udało sie naprawić) co widać na zdięciuJa jestem zdania ze jak sie ma dobry dach to nie ma sensu wstawiać tego od twingo czy innej mazdy. U Tomka auto jest wydłużone i optycznie poprawiło to sylwetke auta, ja miałem krzywo wyciety płaski szyber, gość na którym sie wzorowałem miał pogiety dach z kilogramami szpachli, wtedy okej, jestem za. Ale jak dach orginalny jest dobry, to ja jestem raczej na nie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):Mrówa, ale dałeś zdiecia do porównania... mój zamkniety, tomkola otwarty. co Ty chcesz porównać?? Moj otwarty wyglada wybornie, zamkniety napewno duuuuuzo gorzej niz orginał (pomijam ze zrobiłes foto z takiego kąta ze zeczywiscie wyglada zygotliwie na nim).
Fotki zrobiłem poglądowe
Puki co po przemyśleniu za i przeciw skłaniam się do pozostania przy normalnym dachu .
mrówa napisał(a):Fotki zrobiłem poglądowea wtedy kiedy byłem na zlocie to Ty chyba zaległeś w namiocie
![]()
kiedy i o której byłeś?? jak w sobote to mogłem zalegać bo jak wstałem w czwartek rano o 6 to spać położyłem sie na powaznie w noc z piatku na sobote. A była jednak podróż i impreza
a jak w piatek przed południem to miałem dwie godzinki dzemki.
mrówa napisał(a):Puki co po przemyśleniu za i przeciw skłaniam się do pozostania przy normalnym dachu .
no i słusznie, ile to osób moze mieć fajny, tani faltdach
a powaznie to uzasadniłem wczesniej juz.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
[quote="Łysy"]
Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem
mrówa napisał(a): ile to osób moze mieć fajny, tani faltdach![]()
![]()
![]()
Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem
lookasz napisał(a):jest jeszcze opcja zamontowania "aftermarketowego" dachu
http://szyberdachy.webasto.pl/produkty/systemy-dachowe/hollandia-400.html
o ile się nie mylę to włśnie takie dachy montowane były w nowych mexykach (1996-2000) jako opcja -
teraz nie pamiętam i musiałbym sprawdzić, ale wydaje mi się, że koszt takiego dachu na fakturze zakupu mojego garba to 700 EUR, a na korbce/rączce (bo mam mechanicznie otwierany) jest właśnie napis HOLANDIA
wygląda i pasuje na prawdę świetnie no i nówka z gwarancją
Nówka z gwarancją ale cena 4100zł u dystrybutora w Polsce plus koszty montażu to można garbusa z faldachem wyczaić:)) Toyota starlet ma bardzo fajny faldach mały i zaokrąglony.
http://www.skylark.pl/Szyberdachy-Hollandia-4…ny,-czarny)-38p.html
Proud member of Buzzing Bugs Team.
no napisałem, że jest to opcja.. nie napisałem, że tania 
najważniejesze, że jest w czym wybierać!
najważniejesze, że jest w czym wybierać!
pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
za te pieniadze to mozna miec idealnie wpasowany orginalny faltdach z nowymi szmatami, wiec to jest słaba opcja.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Krótko powiem Za praktyczna klima o regulowanej wielostrefowej regulacji po części zastępująca drogiego kabrioletta Przeciw wygląd ani oryginalny ani od twingo nie jest pięknością Po prosu to rozwiązanie jest kompromisem.Od twingo wielki tani oryginał drogi mały]Ja ponownie wybrałbym to samo czyli twingo nawet w normalnym garbie tylko teraz już jestem mądrzejszy i jeszcze lepiej bym dopasował zresztą podobnie jak łysy a to za sprawą spotkania się i wymienienia poglądów.
A mozecie opisac tu rezultat tej wymiany? Jakie bledy zrobiliscie, co byscie zrobili inaczej. najlepiej z fotkami. Ot tak, dla potomnych
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):A mozecie opisac tu rezultat tej wymiany? Jakie bledy zrobiliscie, co byscie zrobili inaczej. najlepiej z fotkami. Ot tak, dla potomnychJa tylko zbyt mało zagiąłem tylne narożniki bałem się przesadzić .Jednak widząc jak wygiął dach łysy obawy były zbędne.tragedii nie ma mi się podoba.Zdjęcia z montażu są w raportach garażowych frankiego Tomkola w części 1 remontu zapraszam.