Faldach od Twingo

15 października 2009, 16:17
Łysy napisał(a):masz racje, mechanizm jest skopany i nie dociaga do końca. Nie moge tego naprawić wiec sie nie chwale na razie, kilka razy zabierałem sie za to i jakoś nie moge sie dobrać. Pomijam ze snieg zalega na ta chwile na dachu :-)

Skoro snieg jest na dachu a nie w srodku tzn ze nie jest az tak tragicznie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lipca 2010, 17:02Faldach od Twingo za i przeciw...
Oto mam dylemat
Byłem w Choczewie (tylko chwilę ale zawsze lepsze to niż nic)
i widziałem auto Tomkola i Łysego z Faldachami i troszkę mnie zaintrygowały.
U Tomkola wyszło to całkiem fajnie bo i auto ma + 33cm, u Łysego nie da sie ukryć że dach przepłaszyło .

Ja mam dach ok ... więc mam dylemat czy:
Ciąć zdrowy dach i walczyć potem z kształtem itp
Czy darować sobie i tyle

Zaznaczam że nie mam kasy na oryginalny Faldach.

Napiszcie co myślicie

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Dla porównania oryginał Bażanta ;)

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 lipca 2010, 17:17
proponuje zbierać pieniążki... efekt na pewno będzie bardziej zadowalający
24 lipca 2010, 21:14
jak nie masz kasy to daruj sobie bo zakup dachu to jedno a zamontowanie to już wyzsza szkola jazdy
24 lipca 2010, 21:20
vwandal napisał(a):jak nie masz kasy to daruj sobie bo zakup dachu to jedno a zamontowanie to już wyzsza szkola jazdy

Sam tego nie zamontuje ale teść blacharz ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 lipca 2010, 21:27
nie będę się wdawał w wykład z geometrii wykreślnej... ale mówiąc w skrócie, nie zmusisz szmaty uszytej na płasko by nagle dostojnie prezentowała się na obłościach... sorry teść blacharz nie pomoże... chyba że wstawi ci płaski dach do garbiego ;P
24 lipca 2010, 21:28
ks napisał(a): nie zmusisz szmaty uszytej na płasko by nagle dostojnie prezentowała się na obłościach...

Dlatego pytam o Wasze zdanie
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 lipca 2010, 22:33
Zdaje się że do tego nie jest potrzebny blacharz. Wycinasz tylko dziurę i zakładasz.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
24 lipca 2010, 23:11
mrówa napisał(a):
marjas napisał(a):. Wycinasz tylko .

:) oj nie tylko
No co? wycinasz tylko dziurę i.... wystawiasz auto na alegro jako boski projekt do skończenia
24 lipca 2010, 23:27
mrówa napisał(a):
marjas napisał(a):. Wycinasz tylko .

:) oj nie tylko

No dobra i zakładasz te wszystkie listwy prowadzące itd. Na pewno nie jest tak jak przy wstawianiu garbowego falta gdzie wstawia się z kawałkiem dachu dawcy.

A zresztą jak masz zdrowy dach i żadnego wstawionego pseudoszybera z allegro to daj se spokój. Szkoda niszczyć.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
25 lipca 2010, 10:50
Moje zdanie jest Takie ze szkoda niszczyc. Nie wazne czy garb to staruch czy mex o ile dach zdrowy szkoda i tyle. O ile zamierzasz auto trzymac dlugo za kilka lat sam bedziesz na siebie wkw ze przerobiles. Co innego w przypadku przerobki garbusa Tomka auto jest cale przerobione i calosc ladnie sie zgrywa. Garbusa kolegi Lysego tez mialem okazje zobaczyc na zywo i osobiscie mi sie taka przerobka nie podobala ale w koncu to wlascicielowi ma sie podobac. Napewno sie duzo napracowal ale taki pseudofaldach od innego auta to nie to samo moim zdaniem. Ale co ja tam wiem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 lipca 2010, 13:04
A mam takie pytanie apropos tematu, czy w takim razie lepiej nie bedzie pasowal dach od mazdy 121? Ktoś próbował? Ona ma jakby okrąglejszy dach niż Twingo.
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB

← Pytania i problemy