Nowy silnik i ... ?

22 czerwca 2009, 11:52
Witam,
niedawno zakupiłem nowy silniczek 1600 ccm. Chciałbym mu dołożyc kilka KM, ale bez szczegolnej ingerencji tzn. nie chcialbym go rozkrecac i ponownie skrecac. Czy założenie np. 2xdellorto 36, tlumika HideOut i jakiegos lepszego aparatu zapłonowego przyniesie spodziewany efekt? Czy gra jest warta świeczki? Chodzi o stosunek włożoncyh środków do uzyskanych efektów.
A moze lepiej zostac przy fabrycznych ustawieniach?

PS. Mam automata, ktory (moduł sterujący) jak wiadomo korzysta z podcisnienia w kolektorze ssacym, czy zakładając Dellorto da sie ten problem jakos rozwiązac, czy pozostaje mi tylko manual?

pozdrawiam
Robert
VW1303/automatic/marina blau
22 czerwca 2009, 11:56
jannovak napisał(a):Witam,
niedawno zakupiłem nowy silniczek 1600 ccm. Chciałbym mu dołożyc kilka KM, ale bez szczegolnej ingerencji tzn. nie chcialbym go rozkrecac i ponownie skrecac. Czy założenie np. 2xdellorto 36, tlumika HideOut i jakiegos lepszego aparatu zapłonowego przyniesie spodziewany efekt? Czy gra jest warta świeczki? Chodzi o stosunek włożoncyh środków do uzyskanych efektów.
A moze lepiej zostac przy fabrycznych ustawieniach?

Zawsze mie denerwowało jak dostawałem taką odpowiedź ale.. poszukaj na forum bo było już o tym. dodam jeszcze ze tak pomoże.
jannovak napisał(a):PS. Mam automata, ktory (moduł sterujący) jak wiadomo korzysta z podcisnienia w kolektorze ssacym, czy zakładając Dellorto da sie ten problem jakos rozwiązac, czy pozostaje mi tylko manual?

pozdrawiam
Robert
VW1303/automatic/marina blau

Tego nie wiem ale wydaje mi się że może zostać automat. Ogórki też jeżdża na przerabianych silnikach z dwoma gaznikami i serwo dalej działa więc....
www.JazdaGarBusem.pl
22 czerwca 2009, 13:27
kwesta czy w automacie chodzi o wytworzenie konkretnej wartości podcisnienia czy poprostu jakiegokolwiek. Jak jakiegokolwiek to moze być, jak odpowiedniego to nie. Ciekawy jestem jak automat by sie sprawował z wzmocnionym silnikiem.. :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 czerwca 2009, 14:03
Łysy przy takich zmianach to chyba wszystko będzie ok, coś może i by się działo powiedzmy przy 80KM w górę. Ale sam jestem ciekaw wpływu mocnego silnika na automat :)
www.JazdaGarBusem.pl
22 czerwca 2009, 15:27
Royce napisał(a): Ogórki też jeżdża na przerabianych silnikach z dwoma gaznikami i serwo dalej działa więc....

porownanie troche bez sensu..
ogorek ma skrzynie automatyczna, a garbus pol-automatyczna..
biegi wrzucasz recznie-ale,nie masz pedalu sprzegla...
gdyz , wlasnie sprzeglo jest ''automatyczne'' ..skrzynia mniej... :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
22 czerwca 2009, 15:42
Nie znam sie na automatach, ale jesli chodzi o kwestie gaznikow, to majac dokladnie ten sam dylemat co Ty zdecydowalismy sie z Karo na zalozenie dellorto. Glupio jednak wsadzac do nowego silnika starego, rozklekotanego solexa. To marnowanie potencjalu silnika. Osiagi na pewno sa lepsze niz przy solexie. W porownaniu do zwyczajnych 1600 te nowsze silniki maja mniejsze zawory, ale jako ze sa nowe, to i tak czesto lepiej sobie radza :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 czerwca 2009, 15:49
Można jednak wsadzić sprawnego solexa :wink:
Nie jak będzie się sprawował automat na nieserjynych gaźnikach właśnie ze względu na sterowanie.Spróbuj poszukać na sambie może ktoś próbiował tej kominacji
Nieznośna lekkość butów
22 czerwca 2009, 16:24
Chyba nie bardzo chce eksperymentowac :) Wole oprzec sie na doswiadczeniach innych (vide Qubek). Jazda automatem daje wielką przyjemnośc, ale moze czas cos zmienic :)
Czyli zestaw: dellorto 36 + wydech HideOut + np. 009 a moze cos innego? bedzie OK?

Pozdr.
Robert
vw1303/automatic/marina blau
22 czerwca 2009, 16:28
bedzie okej. Podstawowe zabiegi przy rasowania garbusa.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 czerwca 2009, 16:54
gino napisał(a):
Royce napisał(a): Ogórki też jeżdża na przerabianych silnikach z dwoma gaznikami i serwo dalej działa więc....

porownanie troche bez sensu..
ogorek ma skrzynie automatyczna, a garbus pol-automatyczna..
biegi wrzucasz recznie-ale,nie masz pedalu sprzegla...
gdyz , wlasnie sprzeglo jest ''automatyczne'' ..skrzynia mniej... :-D

to nie wiedziałem ;)
www.JazdaGarBusem.pl
22 czerwca 2009, 16:59
Łysy napisał(a):bedzie okej. Podstawowe zabiegi przy rasowania garbusa.

Howgh! :)

Warto tylko jeszcze dobrać zwęzki/venturi i dysze do charakterystyki silnika. Niektórzy polecają jeszcze Kadrony i 34ICT, ale jest to rozwiązanie mocno kompromisowe. Jeśli nie szkoda Ci wydać parę groszy więcej na dobre gaźniki, to zdecydowanie poszedłbym w DRLA.

Zapłon generalnie odśrodkowy (bez sterowanie podciśnieniowego).
009 jest najtańszy, niekoniecznie najlepszy. Zwłaszcza wersja made in China.
Jest w piorun dobrych aparatów do tego zestawu np. Mallory, PerTronix...
Do tego też warto przemysleć dobre kable wys. nap. i cewkę o większej mocy, żeby skutecznie spalać mieszankę.

Warto popatrzeć na summitracing.com Mają duzy wybór i niezłe ceny.

Jeśli chodzi o wydech, to wybór też jest spory. Od tanich z czarnej stali 4w1 (spaghetti) + SQP/Hideout/DQP, po świetnie wykonane zestawy z kwasówki np. Sidewinder VWSpeedhop.
Jest zdecydowanie w czym wybierać. Dlaczego akurat Hide-Out?

Ostatni zabieg bez rozbierania bloku, to dzwigienki zaworowe o większym skoku. To taki trochę substytut ostrzejszego wałka. Ale zeby to dobrze działało to warto 'pomasować' nieco głowice dla lepszego przepływu.
To jest niekoniecznie tanie rozwiązanie, ale zdecydowanie warte tych pieniędzy wg mnie. (wiem sam, nie mam i żałuje) :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
22 czerwca 2009, 20:45
rebel napisał(a):009 jest najtańszy, niekoniecznie najlepszy. Zwłaszcza wersja made in China.

Cudak, widział w fabryce w chinach, jak produkują 009 z napisem "produkto brazyreilo". Moze być wiec zarówno i brazylijski i chinski przy czym oba produkowane sa w chinach
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 czerwca 2009, 21:17
Z racji tego ze mieszkam w uk ostatnio w bodajze w volksworldzie ostrzegali przed tymi rozdzielaczami zaplonu. Jakis czas temu mozna bylo sie sugerowac cena bo ten z gornej polki kosztowal jakies £90 a najtanszy £45. Teraz nie ma sie juz co sugerowac cena bo chinole wypuscily cala mase i mimo tego ze sie zaplaci duzo mozna dostac niezle g. Dlatego lepiej zregenerowc ten rozdzielacz co sie ma bo mimo tego ze ma z 30 lat to i tak pewnie pochodzi dluzej jaki chinski.
23 czerwca 2009, 08:31
Hide out jest tani, dyskretny i jak na nieseryjny wydech rzadko zachacza o ziemie. Nie kazdy lubi jak mu tlumik zwisa pod tylnym pasem (w sumie tlumik ozdoba nie jest, nawet jak sie go wypoleruje zeby blyszczal) i nie kazdy lubi jak tlumik, na ktory troche kasy wydal, wyrywa mu sie zaczepiwszy o kraweznik albo cos wystajacego z ziemi.

Nie wiem czy rozbieranie silnika i dlubanie w glowicach to dobry pomysl. Jak ktos inwestuje w nowy, fabryczny silnik to raczej po to, zeby miec nowy, fabrycznie zlozony silnik a nie zeby go rozkladac i rasowac. jak ktos lubi rasowac, to moze sobie zlozyc silnik od podstaw.

klawiatury... to jest znowu ingerencja w silnik, OK jesli ktos remontuje silnik stary albo po prostu jezdzi jakims starym silnikiem ale nie zrobilbym tego jak bym mial nowke sztuke.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 czerwca 2009, 09:05
Łysy napisał(a):
rebel napisał(a):009 jest najtańszy, niekoniecznie najlepszy. Zwłaszcza wersja made in China.

Cudak, widział w fabryce w chinach, jak produkują 009 z napisem "produkto brazyreilo". Moze być wiec zarówno i brazylijski i chinski przy czym oba produkowane sa w chinach

Dodam że w tej fabryce ( pracującej dla boscha) produkują również repliki 009 które nawet grawer boscha mają na poszczególnych elementach, a poza tym nie wiem na jaki rynek ale mają normalnie aparaty z emblematem boscha, a przecież oficjalnie nie produkują:). A aparaty pakują w dwa rodzaje opakowań "made in china" i "Industriera Brasileira". Właśnie przywiozłem ze sobą taki aparat w komplecie z cewką i będę testował. W sierpniu przywiozę do testowania Łysemu. A tak wogóle to mam dostęp do fabryk produkujących części dla m.in. EMPI. Więc może jakiś sklep rozkręcimy.
Sorry za off top

← Rasowanie