problem paliwowy

23 czerwca 2009, 19:39
A wiec tak na wstepie przejrzałem posty....
a teraz problem: wiec garbik stał jakis czas z powodu małego remontu, wsadziłem zregenerowany gaznik odpaliłem i pieknie chodził jakies 10 minut ale wydawało mi sie ze wolne obroty sa za duze i odkreciłem duza srube przy gazniku o cwierc obrotu i zgasł, wiec wrociłem do ustawienia starego i odpala na 2 sekundy wchodzi na obroty i gasnie
przeczysciłem przewody elastyczne, wymieniłem filterek, wyczysciłem siateczke w pompce, paliwo w filterku jest i po zabiegach nic sie nie zmieniło
nadal 2 sekundy i koniec....
Czy to moze byc pompka paliwa ?? troszke na niej jezdziłem z gaznikiem i po regeneracji moze sie nie zgrywac z gaznikiem ??

co ustawia sie duza sruba w gazniku a co tą małą??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
23 czerwca 2009, 21:22
mozliwe ze tp pompka paliwowa... wez jakas inna i sprawdz ;-)
mail: (kontakt usunięty)
23 czerwca 2009, 21:52
HArry,poczytaj chocby JEzewskiego,zanim zaczniesz kręcić tymi śrubkami...
23 czerwca 2009, 21:53
stach napisał(a):HArry,poczytaj chocby JEzewskiego,zanim zaczniesz kręcić tymi śrubkami...

z tego co opisał zamierzenie i działanie było dobre, tylko efekt zły ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
23 czerwca 2009, 22:08
w jezewskim nie ma regolacji np pict-3 i w góre wiec w sprawie regulacji gaźnika to nie ma co polecać, chyba ze kolega ma pict-1 lub -2
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 czerwca 2009, 22:09
generalnie zdejmij wezyk z krocca gznika podsaw butelke i zakrec rozrusznikiem i wtedy zobaczysz czy pompa podaje paliwo. jeszcze lepiej jakbys mial kogos pod reka wtedy bylbys obserwatorem i widzialbys dokladnie co sie dzieje. Jesli paliwo idzie plynnie to nie wina pompy. Sam pewnie w takiej sytuacji zdjal bym gaznik i przeczyscil przedmuchal sprezonym powietrzem i zobaczyl czy to cos da bo moze syf gdzie wpad. Moze iglica, plywak sie zawiesil itd. Przyczyna moze byc banalna. Nie ma potrzeby przeregulowywc od razu gaznika. Moglbys sprobowac wlac mu troche paliwa przez ganik i zobaczyc czy wtedy zapali. Nie wiem czy tak ktos jeszcze robi ale gosc, ktory regeneruje gazniki w Gdansku kiedys mi tlumaczyl ze to tez jakis tam sposob.
23 czerwca 2009, 22:10
majki napisał(a):
stach napisał(a):HArry,poczytaj chocby JEzewskiego,zanim zaczniesz kręcić tymi śrubkami...

z tego co opisał zamierzenie i działanie było dobre, tylko efekt zły ;)
Pamietam, jak Głowa na Garbiarni opisywal wlaściwą regulację..Poszukaj w archiwum...
23 czerwca 2009, 22:48
stach napisał(a):
majki napisał(a):
stach napisał(a):HArry,poczytaj chocby JEzewskiego,zanim zaczniesz kręcić tymi śrubkami...

z tego co opisał zamierzenie i działanie było dobre, tylko efekt zły ;)
Pamietam, jak Głowa na Garbiarni opisywal wlaściwą regulację..Poszukaj w archiwum...

i napisz jaki masz gaźnik...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
23 czerwca 2009, 22:57
rafaal111 napisał(a):generalnie zdejmij wezyk z krocca gznika podsaw butelke i zakrec rozrusznikiem i wtedy zobaczysz czy pompa podaje paliwo. jeszcze lepiej jakbys mial kogos pod reka wtedy bylbys obserwatorem i widzialbys dokladnie co sie dzieje. Jesli paliwo idzie plynnie to nie wina pompy. Sam pewnie w takiej sytuacji zdjal bym gaznik i przeczyscil przedmuchal sprezonym powietrzem i zobaczyl czy to cos da bo moze syf gdzie wpad. Moze iglica, plywak sie zawiesil itd. Przyczyna moze byc banalna. Nie ma potrzeby przeregulowywc od razu gaznika. Moglbys sprobowac wlac mu troche paliwa przez ganik i zobaczyc czy wtedy zapali. Nie wiem czy tak ktos jeszcze robi ale gosc, ktory regeneruje gazniki w Gdansku kiedys mi tlumaczyl ze to tez jakis tam sposob.
ja tak robiem dosc czesto, naj czesciej jak paliwa baraklo a akumulator slaby wiec mialem jedna szanse na odpalenie, i to zawsze pomagalo, i tak samo z pompka bylo, membrana byla dziurawa i za slabo pompowala, to tez przez dluzszy postuj jak mniemam, wlalem do gaznika i odpalil, puki nie spalil tego co wlalem
<ps sorki za polskie znaki programista mi cos szaleje>
23 czerwca 2009, 23:00
wez do strzykawki troche paliwa i wlej do gaznika napewno odrazu zapali ;-)
mail: (kontakt usunięty)
24 czerwca 2009, 09:08
Harry napisał(a):co ustawia sie duza sruba w gazniku a co tą małą??

Dużą ilość mieszanki (paliwo+powietrze) w tzw obejściu -czyli wolne obroty.Wykręcasz- zwiększasz .Małą skład tej mieszanki .
Może jak ruszyłeś to się jakiś paproch obudził i coś zatkał.Rozebrać wyczyścić. Ssanie? Regulację tymi śrubkami przeprowadza się na zagrzanym silniku i otwartym ssaniu.
Nie ma się co bać dłubania w gaźniku- to są proste rzeczy, ale jednak trzeba co nieco kojarzyć co do czego :wink:
24 czerwca 2009, 09:56
Harry napisał(a):Silnik 1,6 gaznik 34 pict 5
A bezposrednio do gaznika paliwo mam wlac otworem od gorym tym na filtr paliwa ??

sciag filtr i wlej ;-)
mail: (kontakt usunięty)
24 czerwca 2009, 15:33
ok to chyba paproch :) bo pompke jak odpalałem sikała jak wąż strazacki takimi przerywanymi strzałami ze poezja :) - tak powinno byc ?? tak jakby wtrysk ....
A wlałem do gaznika i to samo odpalił na chwile i koniec .... wiec przeczyszcze gaznik i sie odezwe ... bez odbioru ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy