Części których nie warto (badz warto) kupować

3 grudnia 2009, 08:33
gino napisał(a):
mrówa napisał(a):Bo z racji nieowocnych poszukiwań oryginału rozawrzam zakup takowego .
to wazne zdanie..
i chetnie sie do niego odniose/ oczywiscie nie do Ciebie..tylko decyzji..o ktorej napisales../
czasem wystawiam zderzaki/jak wiecie..tylko i wylacznie oryginalne/
i na ogol..w bardzo dobrym stanie..
na ogol..cena jest sporo nizsza..od podrobki....sprzedaje po ok 500plnszt/ a mimo to..wiekszosc uwaza ze to drogo..i..wola kupic podrobke...za ok 650...

akurat Ty..wiem ze szukales oryginalow..ale z braku na rynku..podjales taka decyzje..ale..wielu..tak dla zasady..mowi ze drogo...

Decyzji jeszcze nie podjołem tylko rozwarzam taką ewentualność...oczywiście wole dac 500zł za urzywkę z rajhu niż tajwan nowy ... druga sprawa ze do końca remontu jeszcze daleko i spokojnie czekam a nusz się trafi jakiś oryginał... ;) Tylny już zdobyłem teraz poluje na przedni .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
3 grudnia 2009, 08:45
Jak jest OG to brać i nie "zamieniać". Mrówa jeżeli interesuje Cię OG na tył ale do renowacji to myślę że znajdę i będzie w BDB cenie i zostanie na chrom. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
3 grudnia 2009, 08:48
Jack napisał(a):Jak jest OG to brać i nie "zamieniać". Mrówa jeżeli interesuje Cię OG na tył ale do renowacji to myślę że znajdę i będzie w BDB cenie i zostanie na chrom. Pzdr
tył mam w bdb/db stanie teraz szukam przedniego oryginału w chromie bo niechce sie bawić w żadne chromowania
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
3 grudnia 2009, 20:25
Jack napisał(a):Jak jest OG to brać i nie "zamieniać". Mrówa jeżeli interesuje Cię OG na tył ale do renowacji to myślę że znajdę i będzie w BDB cenie i zostanie na chrom. Pzdr

jeżeli taka część jest oryginalna ale do chromowania to czy efekt końcowy ale po roku nie będzie taki sam jak na tych z Taiwanu?

To kwestia powłoki galwanicznej a nie samej blachy , która i tak trzeba do golasa wykwasić przed chromowaniem, a ze względu na środowisko dzisiejszy chrom ma jakość jak złotko owinięte wokół części.

czy nie tak?
4 grudnia 2009, 09:38
olo xxx napisał(a):jeżeli taka część jest oryginalna ale do chromowania to czy efekt końcowy ale po roku nie będzie taki sam jak na tych z Taiwanu?
czy nie tak?
z doswiadczenia wiem..ze dokladnie TAK..
nawet u tych bardzo dorbych..
nie mowie juz o tym..ze np. chromowanie 1 zderzaka z galeryjkami wyjdzie ok 1500pln./sprawdzone..gwarancja ROK a po 2..wszytsko zlazi..i puchnie...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
4 grudnia 2009, 11:09
do tandetnych czesci moglbym dopisac takze reperaturki bo nie sa najlepszej jakosci ale po czesci nie ma wyjscia trzeba brac co jest. Kupilem blotniki przednie 2 szt i oba rdzewieja w oczach pomimo tego ze auto stoi praktycznie caly rok w suchym garazu. konieczne jest usuniecie tej czarnej gruntowej farby bo pod nia na ogol siedzi rdza i podniesie pozniej lakier a tanie nie sa.
4 grudnia 2009, 11:19
rafaal111 napisał(a):konieczne jest usuniecie tej czarnej gruntowej farby .
To oczywiste :!:
Nieznośna lekkość butów
4 grudnia 2009, 11:23
to ciekawe. Moje auto kupiłem z takimi "nowymi" błotnikami. Miało je zamontowane juz ok 4 lata gdy je nabyłem. Błotniki były założone jak leci bez malowania z ta własnie czaarna farbą. Nie było na nich gama rdzy. Przy okazji robienia auta, wcale ich nie darlem, tylko zapodkładowałem i polakierowałem na ta czarna farbe. Nic sie nie dzieje i nie zanosi zeby szie dziać miało.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 grudnia 2009, 11:27
Łysy napisał(a):to ciekawe. Moje auto kupiłem z takimi "nowymi" błotnikami. Miało je zamontowane juz ok 4 lata gdy je nabyłem. Błotniki były założone jak leci bez malowania z ta własnie czaarna farbą. Nie było na nich gama rdzy. Przy okazji robienia auta, wcale ich nie darlem, tylko zapodkładowałem i polakierowałem na ta czarna farbe. Nic sie nie dzieje i nie zanosi zeby szie dziać miało.
Wbrew pozorom sa różne źródła reperaturek.Musiałeś trafić na te lepsze.
Nieznośna lekkość butów
4 grudnia 2009, 12:00
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):to ciekawe. Moje auto kupiłem z takimi "nowymi" błotnikami. Miało je zamontowane juz ok 4 lata gdy je nabyłem. Błotniki były założone jak leci bez malowania z ta własnie czaarna farbą. Nie było na nich gama rdzy. Przy okazji robienia auta, wcale ich nie darlem, tylko zapodkładowałem i polakierowałem na ta czarna farbe. Nic sie nie dzieje i nie zanosi zeby szie dziać miało.
Wbrew pozorom sa różne źródła reperaturek.Musiałeś trafić na te lepsze.
generalnie traktuje sie to jak zabezpieczenie tymczasowe i usuwa przed malowaniem właściwym, W błotnikach jak są źle przechowywane to korozja występuje w łączeniu błotnika z gniazdem reflektora ,bez rozbierania nie do usuniecia
4 grudnia 2009, 12:32
tam rdzewieje najbardziej bo sa na ogol w tym miejscu niedomalowane lub nieodtlusczone lub ta paskudna czarna farba sie zgryzla. nie ma sensu rozbierac bo pozniej znow bedziesz musial zgrzac chybaze jakas paste wcisniesz.
4 grudnia 2009, 12:38
jeszcze jedna pala odnosnie czesci.

Niby chromowany wlot powietrza za tylna boczna szyba.
Kupilem bo fajnie wygladaly wraz z innymi dodatkami bedzie sie komponowac, jeszcze w bigboystoys i lipa straszna. Sa nie do zalozenia z powodu ksztaltu twardosci i generalnie nie mieszcza sie w tym wycieciu. Po calodniowej obrobce szlifierka mozna ewentualnie wkleic na silikon.
Reasumujac strata kasy i mozna byc nie mile rozczarowanym.
4 grudnia 2009, 12:39
rafaal111 napisał(a):jeszcze jedna pala odnosnie czesci.

Niby chromowany wlot powietrza za tylna boczna szyba.
Kupilem bo fajnie wygladaly wraz z innymi dodatkami bedzie sie komponowac, jeszcze w bigboystoys i lipa straszna. Sa nie do zalozenia z powodu ksztaltu twardosci i generalnie nie mieszcza sie w tym wycieciu. Po calodniowej obrobce szlifierka mozna ewentualnie wkleic na silikon.
Reasumujac strata kasy i mozna byc nie mile rozczarowanym.
Zwykłe czarna za to pasują przyzwoicie
Nieznośna lekkość butów
4 grudnia 2009, 12:43
dlatego pisze zeby sie nikt nie polakomil na ten szmelc.

← Pytania i problemy