pompa hamulcowa, czy nie??

15 lutego 2010, 08:30
Jack napisał(a):.
Moim zdaniem masz problem z tym że szczeki nie przylegają pełną płaszczyzną do bębna i masz zapowietrzony układ ale mogę się mylić.

no mylisz sie. umiem regulowac szczeki i odpowietrzac układ. gdyby to było takie proste to nie było by tematu
gino napisał(a):zmien bebny.. i bedzie ok...na probe pozycz od kogos nie ''lizane'' przez tokarza..

a co maja bebny do tego?? szczeki sa ustawione tak ze minimalnie obcieraja i zostaje duuuzo regulacji



ludzie nie traktujcie mnie jak neptyka. standardowe opcje przerobiłem. Nie jestem pewny czy gdzieś nie ma dzurki na układzie hamulcowym, czy da sie wykluczyć to zaslepiajac jeden układ np.??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2010, 10:16
Łysy napisał(a):ludzie nie traktujcie mnie jak neptyka. standardowe opcje przerobiłem.
chlopaku....wyluzuj...to nie NASZA WINA ZE SOBIE NIE DAJESZ Z TYM RADY..
pytasz..wiec chcemy pomoc i podpowiadamy...jesli nie chcesz odpowiedzi...NIE PYTAJ...


mowisz ze wszytsko sprawdziles...a zrobiloes to co napisalem?
mowisz ze masz niski pedal..to pierwszy objaw kilkukrotnie ''lizanych'' bebnow..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
15 lutego 2010, 10:37
ja jestem wylzowany, prosze tylko o powazne traktowanie, bo skoro mowie ze sa bębny sa dobre to znaczy ze sa dobre. bebny nie sa luźne. nie sa wyrabana i to nie ich wina.

Coraz bardziej zaczynam podejzewac ze mam pecha do pomp i ta nówka jest jakas lewa. ale dzisaj sie z tym znów bede bujał, moze na coś wpadne sam
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2010, 10:52
Łysy napisał(a):ja jestem wylzowany, prosze tylko o powazne traktowanie, bo skoro mowie ze sa bębny sa dobre to znaczy ze sa dobre. bebny nie sa luźne. nie sa wyrabana i to nie ich wina.

Coraz bardziej zaczynam podejzewac ze mam pecha do pomp i ta nówka jest jakas lewa. ale dzisaj sie z tym znów bede bujał, moze na coś wpadne sam
Wątpię w to szczerze mówiąc.Przerabiałem podobny problem i też myślałem,że nówka jest lewa. Kupiłem następną,równie lewą...
Nieznośna lekkość butów
15 lutego 2010, 11:07
Łysy napisał(a):
Jack napisał(a):.
Moim zdaniem masz problem z tym że szczeki nie przylegają pełną płaszczyzną do bębna i masz zapowietrzony układ ale mogę się mylić.

no mylisz sie. umiem regulowac szczeki i odpowietrzac układ. gdyby to było takie proste to nie było by tematu
gino napisał(a):zmien bebny.. i bedzie ok...na probe pozycz od kogos nie ''lizane'' przez tokarza..

a co maja bebny do tego?? szczeki sa ustawione tak ze minimalnie obcieraja i zostaje duuuzo regulacji



ludzie nie traktujcie mnie jak neptyka. standardowe opcje przerobiłem. Nie jestem pewny czy gdzieś nie ma dzurki na układzie hamulcowym, czy da sie wykluczyć to zaslepiajac jeden układ np.??

OK mogę sie mylić ale doceń chęć pomocy o czym pisał Gino.
Skoro taki jesteś wszystkiego pewien to powiedz jak odpowietrzasz układ? Pytanie jest jak najbardziej poważne ale czy opiszesz Twoja sprawa.
Jakbyś miał wyciek albo nieszczelny układ to po pompowaniu i postoju spadłby poziom w zbiorniczku. Zaznacz poziom i postaw auto na trochę to zobaczysz. Poza tym przejrzyj układ choć nie sądzę żeby był dziurawy ale sprawdź wszystkie łączenia.
Twardniejący pedał po kilku wyciskach to z reguły objaw zapowietrzenia. Masz bąbla w układzie kto wie?!
Jakiej firmy masz pompę?
Poza tym pisałeś że odpowietrzałeś pompę przez czujnik?! Są prostsze sposoby. Można kupić odpowietrznik.
Powiedz mi czy szczęki przylegają całą swoją powierzchnią do bębna? Sprawdzałeś?! Nic o tym nie pisałeś.
Zaangażowałem się w pomoc ze względu na to że też zmagałem się zmagam się z hamulcami i przerabiam temat jak Ty.
Pamiętaj że możesz jeszcze przepłukać układ denaturatem tylko porządnie.
Zrbisz co będziesz chciał ale nie zapomnij włączyć na luz 8)
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
15 lutego 2010, 11:45
Luzu nie mam co do tego tematu bo jak słysze słowo haamulec to sie srtesuje juz :-D
jack napisał(a):OK mogę sie mylić ale doceń chęć pomocy o czym pisał Gino.

doceniam, ale bebny sprawdzałem, a szczeki sa dobrze wyregolowane, pisałem o tym wczesniej
jack napisał(a):Skoro taki jesteś wszystkiego pewien to powiedz jak odpowietrzasz układ? Pytanie jest jak najbardziej poważne ale czy opiszesz Twoja sprawa.

pompuje, przytrzymuje pedał, odkrecam odpowietrznik, zakrecam pompuje i tak itd. zaczynam prawy tył, koncze lewy przód
jack napisał(a):Jakbyś miał wyciek albo nieszczelny układ to po pompowaniu i postoju spadłby poziom w zbiorniczku. Zaznacz poziom i postaw auto na trochę to zobaczysz. Poza tym przejrzyj układ choć nie sądzę żeby był dziurawy ale sprawdź wszystkie łączenia.


wydaje mi sie ze jakiś wyciek jest. połączenia sprawdzałem
jack napisał(a):Twardniejący pedał po kilku wyciskach to z reguły objaw zapowietrzenia. Masz bąbla w układzie kto wie?!

no troche twardnieje i wydaje sie ze sie zapowietrza, niewiem tylko gdzie
jack napisał(a):Jakiej firmy masz pompę?

najtańsza - varge
jack napisał(a):Poza tym pisałeś że odpowietrzałeś pompę przez czujnik?! Są prostsze sposoby. Można kupić odpowietrznik.

no mozna, nigdy nie wkrecałem w pompe odpowietrznika, czujnikiem zawsze sie udawało
jack napisał(a):Powiedz mi czy szczęki przylegają całą swoją powierzchnią do bębna? Sprawdzałeś?! Nic o tym nie pisałeś.

tak sparawdzałem, generalnie to tak
jack napisał(a):Zaangażowałem się w pomoc ze względu na to że też zmagałem się zmagam się z hamulcami i przerabiam temat jak Ty.


wiem ze sie z tym bujałeś, osobiscie wpółczułem bo osobiscie niecierpie roboty przy płynie hamulcowym :-)
jack napisał(a):Pamiętaj że możesz jeszcze przepłukać układ denaturatem tylko porządnie.

wiem, tylko ze na ta chwile to nic raczej nie da :)

dzisiaj chyba odbieram nowe przewody miekkie
sa skrajnie dziwne obiawy, bo teoretycznie zapowietrzone toto nie jest, z odpowietrzników po podpompowaniu leci ładny czysty płyn, zero bąbli. Po rozbórce czegokolwiek baaardzo długo trwa odpowietrzanie nawet na najkrótszych układach typu lewy przód. zapytam jeszcze raz, czy teoretycznie jak odetne sekcje przód/tył to wyjdzie mi który obwód jest niesprawny??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2010, 13:33
U Rebela mieliśmy podobny problem i też szukaliśmy wycieku baaardzo długo. Okazało się że lało się z pompy do napoleona.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
15 lutego 2010, 13:43
ciekawe :) ale powiedzcie mi bo ja juz totalnie zgłupiałem, czy jak załóżmy jeden obwód jest nieszczelny i sie zapowietrza, spieprza płyn itp, to padna hamulce na obu osiach?? teoretycznie jeden obwód powinien zostać sprawny, tak??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lutego 2010, 17:43
Dwie sekcje dwa hamulce ale nie praktykowałbym prób bez jednego obwodu.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
15 lutego 2010, 17:49
Łysy napisał(a):Luzu nie mam co do tego tematu bo jak słysze słowo haamulec to sie srtesuje juz :-D
jack napisał(a):OK mogę sie mylić ale doceń chęć pomocy o czym pisał Gino.

doceniam, ale bebny sprawdzałem, a szczeki sa dobrze wyregolowane, pisałem o tym wczesniej
jack napisał(a):Skoro taki jesteś wszystkiego pewien to powiedz jak odpowietrzasz układ? Pytanie jest jak najbardziej poważne ale czy opiszesz Twoja sprawa.

pompuje, przytrzymuje pedał, odkrecam odpowietrznik, zakrecam pompuje i tak itd. zaczynam prawy tył, koncze lewy przód

Nie oto chodziło. Skręcone masz regulacje na bębnach czy nie? Bęben luźny przy odpowietrzaniu czy nie?
jack napisał(a):Jakbyś miał wyciek albo nieszczelny układ to po pompowaniu i postoju spadłby poziom w zbiorniczku. Zaznacz poziom i postaw auto na trochę to zobaczysz. Poza tym przejrzyj układ choć nie sądzę żeby był dziurawy ale sprawdź wszystkie łączenia.


wydaje mi sie ze jakiś wyciek jest. połączenia sprawdzałem

Płyn albo się gdzieś sączy albo nie?! Nie może Ci się wydawać.
jack napisał(a):Twardniejący pedał po kilku wyciskach to z reguły objaw zapowietrzenia. Masz bąbla w układzie kto wie?!

no troche twardnieje i wydaje sie ze sie zapowietrza, niewiem tylko gdzie
jack napisał(a):Jakiej firmy masz pompę?

najtańsza - varge
jack napisał(a):Poza tym pisałeś że odpowietrzałeś pompę przez czujnik?! Są prostsze sposoby. Można kupić odpowietrznik.

no mozna, nigdy nie wkrecałem w pompe odpowietrznika, czujnikiem zawsze sie udawało
jack napisał(a):Powiedz mi czy szczęki przylegają całą swoją powierzchnią do bębna? Sprawdzałeś?! Nic o tym nie pisałeś.

tak sparawdzałem, generalnie to tak
jack napisał(a):Zaangażowałem się w pomoc ze względu na to że też zmagałem się zmagam się z hamulcami i przerabiam temat jak Ty.


wiem ze sie z tym bujałeś, osobiscie wpółczułem bo osobiscie niecierpie roboty przy płynie hamulcowym :-)
jack napisał(a):Pamiętaj że możesz jeszcze przepłukać układ denaturatem tylko porządnie.

wiem, tylko ze na ta chwile to nic raczej nie da :)

dzisiaj chyba odbieram nowe przewody miekkie
sa skrajnie dziwne obiawy, bo teoretycznie zapowietrzone toto nie jest, z odpowietrzników po podpompowaniu leci ładny czysty płyn, zero bąbli. Po rozbórce czegokolwiek baaardzo długo trwa odpowietrzanie nawet na najkrótszych układach typu lewy przód. zapytam jeszcze raz, czy teoretycznie jak odetne sekcje przód/tył to wyjdzie mi który obwód jest niesprawny??

Raczej tak teoretycznie
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
15 lutego 2010, 20:42
własnie wróciłem z garage i mam nowe fakty:

-na dzien dobry płyn nie wycieka nigdzie bo go od czwartku nie ubyło nawet ciutke (a było by widać bo nalałem pod korek przy ostatnim odpowietrzaniu)
-zmieniłem przewody miekkie z przodu na nowe
-tył sie pieknie odpowietrzył (w zasadzie minimalnie był zapowietrzony na jednym bębnie)
-lewy przód sie nie daje odpowietrzyć, leca wciaz bable, (prawy w sumie sie daje, ale nie mam pewnosci czy jest to na zicher)
-tył hamuje, przód nie
- ostre podpopowanie pedałem nie powoduje w zasadzie zadnego wzrostu momentu brania hamulców

stawiam na tłoczek (ten który wymieniłem na uzywke, drugi nowy jest), jesli to nic nie da to wymieniam pompe
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 lutego 2010, 08:24
przytargałem wczoraj od Majkiego nówencje tłoczek i jakas stara ale jara pompe na testy, dzisiaj albo to zrobie albo sie mega wk.....e :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 lutego 2010, 11:32
i napisz o efektach... ciekawy jestem wyniku
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
19 lutego 2010, 20:44
działa!!!!

wiec od poczatku cał historia:
-wymieniłem najpierw pompe na uzywke i sie poprawiło i sie zaraz zepsuło
-wymieniłem tłoczek na który czuć było ze sciaga oraz pompe poprawiło sie i zepsuło zaraz
-wymieniłem teraz drugi tłoczek i działa

Dziwny przypadek, bo tłoczek był suchy i nieubywało płynu, przepuszczał w srodku.

Dziwne tez ze padało wszystko po kolei co ma el gumowe, dziwne tez ze idac ta droga tył działa okej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 lutego 2010, 12:26
Łysy napisał(a):Dziwny przypadek, bo tłoczek był suchy i nieubywało płynu, przepuszczał w srodku.

Jak to ? :shock: To co się z płynem działo ? Wsiąkał w metal ? :wink:
Zacisk czy cylinderek może być "stanięty' : nie rusza się z powodu korozji , zatarcia. Może być nieszczelny. Albo jedno i drugie. Ale o przypadku żeby przepuszczał do wewnątrz, to nie słyszałem jak żyję.
Hamulce ,zwłaszcza w garbusie (niema wspomagania,ABS-u) to proste urządzenie jak łopata. Nie ma cudów- pompa sprawna, zaciski ,cylinderki żywe, szczęki, klocki ,przewody, wyregulowane wszystko, szczelne - musi działać.
Po prostu w czasie 'żonglowania" różnymi elementami zrobiłeś coś czego nie zrobiłeś wcześniej...Co wcześniej przegapiłeś...
Albo...To jeszcze nie koniec.... :wink:

← Pytania i problemy