P0LICJA łamie PRAWO [i myśli że jest bezkarna]

21 marca 2010, 22:37
qubek napisał(a):Jesli sie nie myle, to zeby nagrac taka rozmowe, powinienes najpierw spytac sie policjanta czy sie zgadza. A juz prawie na pewno nie mozesz uzyc w zadnym postepowaniu nagrania, na ktore druga strona sie nie zgodzi. Za to mozliwe, ze mozesz sam zostac ukarany, za nagrywanie. Wiec bylbym ostrozny.

Ale to czcza dyskusja. Ciekawa i wazna informacja to jest ta:

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/407251,…wyklucza_mandat.html

Chcialoby sie powiedziec "wreszcie". Ile lat tego trzeba bylo czekac, zeby ktos wreszcie jasno powiedzial ze to jawne bezprawie? Przeciez wystawianie mandatu za przekroczenie predkosci za to, ze ktos nie powiedzial kto prowadzil jego samochod to absurd.
Nie mówię o podsłuchiwaniu bo to jest karane ale rozmowa w której bierzesz udział to już nie podsłuch a wyłącznie nagrywanie konwersacji .I zaznaczam nagrywać wyłącznie dla ewentualnej swojej obrony a nie oskarżenia .Podobno też nie wolno fotografować radiowozów policji i straży miejskiej a jak się ostatnio okazało bardzo dużo spraw się wysypuje właśnie poprzez zdjęcia łamiących prawa funkcjonariuszy.Temat jak widzę wszystkich poruszył , ale każdy z nas z pewnością chwytał by się brzytwy żeby nie utonąć .I miejmy nadzieję że wszyscy od jutra będą jeździć przepisowo i policja będzie bezrobotna a jeżeli już kogoś złapie to zrobi to prawnie i kulturalnie a żeby wszystkim żyło się lepiej i przyjemniej. :D Apropo zdjęć dostałem zdjęcie ze straży miejskiej w Wejherowie od tyłu ,kazali mi wskazać kierowcę nie podałem kazali zapłacić 300 za przekroczenie prędkości ,odmówiłem powiedzieli że sporządzą wniosek do sądu 7 miesięcy minęło i nic cisza [odpowiedż chyba prosta]Pozdrawiam.
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=
22 marca 2010, 09:05
Popełniłem wykroczenie ok, powinienem ponieść konsekwencje, ale tłumaczenie jazdy za mną przez 23km, by tylko mnie na czymś złapać, nijak ma się do założenia pojazdów z wideo-rejestratorami. Dwa poprzedzające samochody przeleciały obok vectry z prędkością ok 110km/h (sam za nimi tyle jechałem, ale wy
hamowałem) i nikt z panów policjantów nie ruszył za volvo czy hondą, spodobało im się AR spider no i trzeba było znaleźć coś na kierowcę...

Przecież to oni mają obowiązek zatrzymania natychmiast osób, pojazdów zagrażających bezpieczeństwu, a nie polowanie na innych. Czyżby rządziła przesłanka mówiąca, że dasz człowieka to coś na niego znajdziemy..
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
22 marca 2010, 09:22
Witam :-)
Apropo - tak pisać nie należy.
A propos - tak trzeba.
(To z j.francuskiego)
Apropo- tak się to wymawia.

Miłego dnia życzę :D
tutuj

Sursum corda !
22 marca 2010, 09:46
Tomkol napisał(a):
qubek napisał(a):Jesli sie nie myle, to zeby nagrac taka rozmowe, powinienes najpierw spytac sie policjanta czy sie zgadza. A juz prawie na pewno nie mozesz uzyc w zadnym postepowaniu nagrania, na ktore druga strona sie nie zgodzi. Za to mozliwe, ze mozesz sam zostac ukarany, za nagrywanie. Wiec bylbym ostrozny.

Ale to czcza dyskusja. Ciekawa i wazna informacja to jest ta:

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/407251,…wyklucza_mandat.html

Chcialoby sie powiedziec "wreszcie". Ile lat tego trzeba bylo czekac, zeby ktos wreszcie jasno powiedzial ze to jawne bezprawie? Przeciez wystawianie mandatu za przekroczenie predkosci za to, ze ktos nie powiedzial kto prowadzil jego samochod to absurd.
Nie mówię o podsłuchiwaniu bo to jest karane ale rozmowa w której bierzesz udział to już nie podsłuch a wyłącznie nagrywanie konwersacji .
Nie ma chyba znaczenia czy z nagrywana osoba rozmawiasz, tylko czy poinformowales ja o tym ze zamierzasz nagrywac i nagrywasz.
Tomkol napisał(a):I zaznaczam nagrywać wyłącznie dla ewentualnej swojej obrony a nie oskarżenia .

Nie wiem jakie znaczenie mialo by miec to do czego chcesz uzyc nagrania. Wazne jest to czy zostalo ono zrobione legalnie.
Tomkol napisał(a):Podobno też nie wolno fotografować radiowozów policji i straży miejskiej

"Nie wolno"? A niby czemu?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 marca 2010, 09:53
Ciamek napisał(a):Popełniłem wykroczenie ok, powinienem ponieść konsekwencje, ale tłumaczenie jazdy za mną przez 23km, by tylko mnie na czymś złapać, nijak ma się do założenia pojazdów z wideo-rejestratorami. Dwa poprzedzające samochody przeleciały obok vectry z prędkością ok 110km/h (sam za nimi tyle jechałem, ale wy
hamowałem) i nikt z panów policjantów nie ruszył za volvo czy hondą, spodobało im się AR spider no i trzeba było znaleźć coś na kierowcę...

Przecież to oni mają obowiązek zatrzymania natychmiast osób, pojazdów zagrażających bezpieczeństwu, a nie polowanie na innych. Czyżby rządziła przesłanka mówiąca, że dasz człowieka to coś na niego znajdziemy..

Ciamek, ale ja Cię doskonale rozumiem i częściowo się nawet zgadzam. Tyle tylko, że to się ma tak samo do panów ze stacjonarnymi radarami. Też uważam, że to łatwy zysk czasem sobie pomachać na kogoś kto przekracza prędkość o 20 km/h, zamiast łapać idiotów wyprzedzających na podwójnych ciągłych, wysepce i pasach po kolei, kolumnę 6 samochodów. Tyle tylko, że tak zapewnie nie zawsze się da ;) Poza tym tak samo jak w prokuraturze, tu też rządzą statystyki, co z tego że jeden patrol złapie jednego takiego idiotę, skoro łatwiej złapać 6 ;) i jak to wygląda ;)

Jedyne co zostaje, to starać się jeździć w miarę przepisowo, zostawiając sobie jakiś zdroworozsądkowy margines przekroczenia przepisów, za który sankcje nie będą tak bolesne. Wydaje mi się też, że nie można generalizować, co do wszystkich policjantów, sądzę, że napewno są i tacy, którzy wykonują swoją pracę, inaczej niż dla statystyk.

I jak mówiłem wcześniej, poza przypadkami, gdy brak wykroczenia po stronie kierowcy jest ewidentny, użeranie się z policją, nie ma absolutnie najmniejszego sensu.
22 marca 2010, 12:05
d.bois napisał(a):Wydaje mi się też, że nie można generalizować, co do wszystkich policjantów, sądzę, że napewno są i tacy, którzy wykonują swoją pracę, inaczej niż dla statystyk.

nie, ew to margines - hobbisci czy coś :) . Policjant jest rozliczana ze statystyk. TYLKO. I tu nie chodzi o ludzi, tylko o przepisy :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 marca 2010, 16:51
qubek napisał(a):
Tomkol napisał(a):Podobno też nie wolno fotografować radiowozów policji i straży miejskiej

"Nie wolno"? A niby czemu?

Bo są tajne ! Szczególnie te srebrne z takimi śmiesznymi światełkami na dachu . Nikt z poza kraju nie może się dowiedzieć jak wyglądają .

← Luźne dyskusje