Mój dupowóz/zimowóz/drugowóz

4 stycznia 2012, 13:14
Cudak napisał(a):W moim przypadku dupowozem jest A3 z niezniszczalnym tdi 90KM:) Tanie w utrzymaniu, niezawodne. Ale trzeba zmienić na coś większego bo się rodzina powiększa. Celuję w A4 quattro ale zobaczymy co wyjdzie. Bmw też lubię.

Szykuja sie czworaczki? :)

To jest moja stala dyskusja z mrowa. Nie potrafie zrozumiec tego ciagu osob, ktorym rodza sie dzieci, do zamiany duzego samochodu na jeszcze wiekszy samochod, a najchetniej busa. Tzn rozumiem dalekiego znajomego, ktory ma dzieci sztuk 7 - tu rzeczywiscie jest problem. Ale jedno? Dwojka?

Nie to, zeby wykorzystywanie roznych okazji jako pretekstow do zmiany/kupna nowego samochodu bylo mi obce. Co to to nie :) Ale wciaz nie rozumiem tego powstalego w ciagu ostatnich kilku lat przekonania, ze jedno male dziecko wymaga autobusu, zeby je przetransportowac.

Ale nie ma tego zlego..... za ile bedziesz sprzedawal Audi? ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 stycznia 2012, 13:26
qubek napisał(a):
Cudak napisał(a):W moim przypadku dupowozem jest A3 z niezniszczalnym tdi 90KM:) Tanie w utrzymaniu, niezawodne. Ale trzeba zmienić na coś większego bo się rodzina powiększa. Celuję w A4 quattro ale zobaczymy co wyjdzie. Bmw też lubię.

Szykuja sie czworaczki? :)

To jest moja stala dyskusja z mrowa. Nie potrafie zrozumiec tego ciagu osob, ktorym rodza sie dzieci, do zamiany duzego samochodu na jeszcze wiekszy samochod, a najchetniej busa. Tzn rozumiem dalekiego znajomego, ktory ma dzieci sztuk 7 - tu rzeczywiscie jest problem. Ale jedno? Dwojka?

Nie to, zeby wykorzystywanie roznych okazji jako pretekstow do zmiany/kupna nowego samochodu bylo mi obce. Co to to nie :) Ale wciaz nie rozumiem tego powstalego w ciagu ostatnich kilku lat przekonania, ze jedno male dziecko wymaga autobusu, zeby je przetransportowac.

Ale nie ma tego zlego..... za ile bedziesz sprzedawal Audi? ;)

wygoda? :-D

w A4 kombi B5 jest ok jedyny minus że na tylnej kanapie jest mało miejsca na nogi .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
4 stycznia 2012, 13:34
ja myślałem nad b6, ale wszystko w praniu wyjdzie. Qubku nie zmieniałbym gdybym w A3 miał 4 furtki bo drzwi w 3 drzwiowym są dość długie i jest problem z wyciąganiem czegokolwiek z tylnej kanapy na parkingu. Bo tak poza tym to wygodne autko nawet narty biegowe wchodzą:) Co do sprzedaży to jeszcze nie wiem:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
15 stycznia 2012, 18:58
NO i c o z tymi obrotami, KUbek? Wymieniliście podstawę gaźnika?
15 stycznia 2012, 19:18
Podstawke wymienilem i to nie pomoglo. Dalej nie wiem co to jest.

@ bus77: MX-5 fajna rzecz, z tego co slyszalem. I fajnie jezdzi, i nie ma w nim wodotryskow technicznych, a wiec i koszty utrzymania nie powinny porazac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 stycznia 2012, 19:43
qubek napisał(a):Podstawke wymienilem i to nie pomoglo. Dalej nie wiem co to jest.

Nie ma na co czekać, wkładaj 1,6d :-D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
15 stycznia 2012, 20:53
qubek napisał(a):@ bus77: MX-5 fajna rzecz, z tego co slyszalem. I fajnie jezdzi, i nie ma w nim wodotryskow technicznych, a wiec i koszty utrzymania nie powinny porazac.

Od strony technicznej nic się nie dzieje.
Super precyzyjne prowadzenie { zwłaszcza po Ogu } , wielka radocha z jazdy , szczególnie bez dachu. Koszty zakupu niewielkie, ubezpieczenie na poziomie Oga - 400 zł ( to nie Wa-wa ). Polecam !!! :-)
15 stycznia 2012, 21:14
Moj caloroczny dupowoz to Gt Agressor x3. Niezykle ekologiczny, tani w ekspoatacji i niezawodny. Mam nadzieje ze uda mi sie przesiasc na cos szybszego w tym roku co pozwoli mi pokonywac wieksze odlglosci :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
8 lutego 2012, 03:06
Po dwóch niekoniecznie udanych podejściach do posiadania dupowozu w ciągu ostatnich 8 lat (Clio I i Octavia I), przyszedł czas na kolejną próbę.
Nowy dupowóz, tym razem bardziej mojej małżonki niż mój - Mazda MX-5:



∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
10 lutego 2012, 12:06
Dobry wóz. Oczywiscie żony, nie twój :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lutego 2012, 12:26
Whyshchuck napisał(a):Po dwóch niekoniecznie udanych podejściach do posiadania dupowozu w ciągu ostatnich 8 lat (Clio I i Octavia I), przyszedł czas na kolejną próbę.
Nowy dupowóz, tym razem bardziej mojej małżonki niż mój - Mazda MX-5:

A co nie tak było z octavia I ?? Mam taką w combi i powiem szczerze że jestem bardzo zadowolony. Taki zwyczajny dupowóz i nie psujący .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
10 lutego 2012, 13:00
browar napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):Po dwóch niekoniecznie udanych podejściach do posiadania dupowozu w ciągu ostatnich 8 lat (Clio I i Octavia I), przyszedł czas na kolejną próbę.
Nowy dupowóz, tym razem bardziej mojej małżonki niż mój - Mazda MX-5:

A co nie tak było z octavia I ?? Mam taką w combi i powiem szczerze że jestem bardzo zadowolony. Taki zwyczajny dupowóz i nie psujący .

Octavia była fajna i niezawodna do momentu, w którym stuknęło jej 10 lat. Potem po kolei zaczęły się sypać sprzęgła, alternatory, hamulce itd... dałem sobie z nią spokój po tym, jak dwukrotnie w ciągu jednego miesiąca wylądowała na lawecie.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
10 lutego 2012, 15:20
To akurat sa drobiazgi i nie powinienes miec z nimi problemow, ale pamietam ze byla tez kwestia silnika (glowicy, uszczelki pod glowica?)

A moze wszystko na raz bylo kwestia mechanika? Cholera wie. Tak czy siak dobrze, bo Mazda fajniejsza o kilka rzedow wielkosci, przy calym szacunku dla Octavii.

Tak na marginesie, to miales Octavie II
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje