Ja myslalem o E30, ale znalezc dobry egzemlarz i to na szybko i to bez spedzania tygodni i tysiecy zlotych na podroze po celej Polesce (albo Niemcowni) i ogladania peryłek nic nie stuka nic nie puka...
Poza tym zawsze podobala mi sie sylwetka E36.
No i te silniki w E30... poza rozchwytywanym i trudnym do dostania 318is sa raczej slabe i paliwozerne zarazem.
Inna sprawa ze nie wiem jak E30, ale E36 to nie jest zwinny samochodzik, ale kawal ciezkiego auta i blizej mu do limuzyny niz do zabawki do wsciekania na placykach. Co w sumie mi odpowiada.
Biorac powyzsze pod uwage, nie dziwie sie ze tyle osob traktuje E30 jako idealna baze pod swapowanie.
mrówa napisał(a):Zimowóz rok 1979 Warszawa ...
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
To drugie zdjecie to chyba osiedle Za Zelazna Brama, grzybowska w strone Jana Pawla Marchlewskiego. Ten niski budynek to zlobek.
Fajnie spojzec na to jak to miejsce wyglada teraz:
https://maps.google.pl/maps?q=maps+google&…kie&t=h&z=18
Idea takich osiedli bylo to, ze co prawda ludzie mieszkaja nie w kamienicach o ogarnialnej skali, tylko w gigantycznych szafach, ale w zamian za to maja zielen na okolo, czego w tradycyjnym miescie nie bylo. Dzisiaj nie maja ani tego ani tego, bo teren pomiedzy blokami sprzedany pod biurowce i "apartamentowce". Niektorzy (i jest ich wielu) nazywaja to zageszczaniem miasta i twierdza ze to dobre.