Witam
Niedługo wale w tynki a roboty w garażu ciągle dużo
Nareszcie udało się dorwać potrzebną reperaturkę , jakiś garb uratuje tego

Dzięki Marcin W.
a tego brakowało :
Ta część właśnie będzie najbardziej potrzebna , mocno jest zeżarta w garbie co będzie widać na innych zdjęciach .
Trochę powierzchownej rdzy ...
Tak będzie przebiegać cięcie
Mała próbka tego , dlaczego to robię
Najlepsi przyjaciele , ulubiona trójka przy wszelkich tego typu robotach
Odginamy rant , dobrze jest wcześniej naciąć rant u góry w miejscu gdzie chcemy skończyć .
Dobrze jest mieć dosyć długi śrubokręt
Tutaj widać nacięcie i odgięty rancik, trochę rdzy tam było mimo to na zewnątrz wyglądał super
No i gotowe , teraz jest dostęp do części którą chcemy wymienić . Przy okazji będzie widać ile jest ubytków.
Boki wyglądają nawet spoko , trzeba je wypiaskować
Kolejne zgrzewy do rozwiercenia .
Tnę także wzdłuż tylnej ściany bagażnika .
W trudnych miejscach bez tej elektrycznej piły bym zginął . Warto pożyczyć , bardzo ułatwia i przyśpiesza sprawę .
Parch wycięty

Trochę roboty ...
Trzeba wypiaskować to do czego już nie będzie później dostępu
Oraz wstawiany element od środka i zewnątrz
Trochę się narobiłem , trzeba było przezwyciężyć strach przed rozcinaniem tego miejsca , jest to trochę skomplikowane i trzeba być skupionym i myśleć aby czegoś nie rozwalić .
Do następnego

Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl