Garbus Whyshchuck'a (dawn.: Nowy silnik-projekt 1835")

12 stycznia 2012, 17:33
Mi tez nie. Ale u mnie to norma, przy nizszych temperaturach i (tak by sie wydawalo, ale moze to przypadek) duzej wilgotnosci. Tyle ze ja nie mam np termostatu.
Tak jak jest teraz na dworze to mozesz jechac 30 kilometrow i temperatura oleju moze drgnie ponad 40 stopni.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 stycznia 2012, 21:49
Mój Garbus nawet w upalny dzień nie przekracza zwykle 60 stopni. po przekroczeniu 130-140 km/h potrafi się dogrzać do 80 stopni przy czym wraca do 60 momentalnie po tym jak zwalniam do 120 km/h.
Ale tak jest latem.
Obecnie myślę, że nie sięga nawet 50 stopni (nie wiem dokładnie - zegar mam wyskalowany od 140 F).
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
22 stycznia 2012, 22:33
Drobna relacja z ostatnich tygodni:

Pęknięty słupek wymusił drobne poprawki blacharskie - na ostatnim zdjęciu widać, jak bardzo wyblakł już lakier położony jakieś 5 lat temu. Cóż. Może pasta polerska pomoże.






Kilka przymiarek związanych z dopasowaniem kierownicy z Porsche 914. Efekt jest dość obiecujący. Sama kierownica wymaga jeszcze renowacji.





Waham się pomiędzy pozostawieniem oryginalnego klaksonu lub zastosowaniem klaksonu a la krążek hokejowy stosowanego w tego typu kierownicach w latach wcześniejszych.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
22 stycznia 2012, 22:46
Oryginalny. Inaczej bedzie wygladalo jak zwykla aftermarketowa kierownica.
Ale..... zrob porzadek z tym niedorobionym kawalkiem plastiku w ktory wetkniete sa zegary. Taki drobiazg, a psuje cala deske.

Co do blachy to coz... zrobi sie, bedzie dobrze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 stycznia 2012, 23:20
Starsza by pasowała do metalowej deski. Lepiej zostaw ten klakson.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
22 stycznia 2012, 23:58
@qubek

zrobienie porzdku z zegarami wymaga wymiany całej gumy na desce rozdzielczej - kiedy ściągnę ją z usa - pewnie zrobię porządek.
Ta kierownica nigdy nie będzie wyglądała jak aftermarketowa, poza tym miewała różne klaksony.

@marjas

Zgadzam się z Tobą. Wahanie bierze się stad, że po kierownicę z 914 sięgnąłem w wyniku fascynacji kierownicą Empi Riverside.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
23 stycznia 2012, 07:27
Szymon - nie. A nie wystarczyloby porzadniej ta plytke dociac, zeby nie byla taka kanciasta i wystajaca za bardzo na boki (zwlazcza po stronie pasazera)?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 stycznia 2012, 08:16
qubek napisał(a):Szymon - nie. A nie wystarczyloby porzadniej ta plytke dociac, zeby nie byla taka kanciasta i wystajaca za bardzo na boki (zwlazcza po stronie pasazera)?

Nie, o tyle, że pod nią kryje się pęknięta guma, którą płytka zasłania ale też dociska, żeby nie odstawała i majtała. Ktoś kiedyś wyciął dość brutalnie za dużą dziurę.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
13 lutego 2012, 12:09
Wczoraj odkryłem, że spotkała mnie drobna niespodzianka:






Jak widać, ktoś raczył nie zmieścić się między mną a samochodem zaparkowanym po drugiej stronie ulicy. Biorąc pod uwagę wysokość obtarcia, było to raczej auto dostawcze.
Sprawcy nie udało się zniknąć bez śladu. Pozostawił po sobie to (może ktoś zgadnie model):




∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
13 lutego 2012, 13:05
Kiedyś spotkało mnie to samo ale miałem farta że akurat wychodziłem z domu jak gość chciał nawiać .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
13 lutego 2012, 15:26
nikt nie potrafi roziwązać zagadki?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
13 lutego 2012, 16:02
Whyshchuck napisał(a):nikt nie potrafi roziwązać zagadki?

Kurcze ciężka zagadka co to może być. Przeglądam zdjęcia samochodów na allegro ale na nic podobnego nie natrafiłem.
13 lutego 2012, 16:06
To musi być jakiś klips od zderzaka/błotnika. Jest stosunkowo duży jak na taką część - ma ok. 3,5 cm średnicy.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Raporty garażowe