Garbus Whyshchuck'a (dawn.: Nowy silnik-projekt 1835")

4 czerwca 2012, 10:13
Polecam najnowsze classicauto, w ktorym jest notka na temat wartosci rynkowej Garbusa, ktora moze Ci pomoc
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 czerwca 2012, 10:24
Dostałem ten numer przedwczoraj od Rafała. Tekst faktycznie zwrócił moją uwagę.
Nie wiesz, kto go pisał?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
4 czerwca 2012, 10:25
Wiem.

Rafal widze daje wszystkim, tylko nie mnie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 czerwca 2012, 11:20
qubek napisał(a):Wiem.

Rafal widze daje wszystkim, tylko nie mnie.

Ty jesteś właściwie współpracownikiem redakcji - można od Ciebie więcej wymagać (np. zakupu) ;-)
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
16 lipca 2012, 12:16
w ramach usuwania skutków stłuczki zmieniłem zderzak, zakładając zalegajacy od dawna na półce nadpalony egzemplarz z mojego pierwszego garbusa (1303).
Musiałem z niego tylko wcześniej zeskrobać przyklejone roztopione światła i trochę go odpolerować - wyszło chyba nieźle.

Zdjęcie nie zachowało się

W oczekiwaniu na porządny remont całego tyłu taki kosmetyczny półśrodek musi wystarczyć.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
16 lipca 2012, 12:27
To orginal jest?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2012, 12:42
nawet bardziej, niż poprzedni. Jest zauważalna różnica w grubości blachy.
A masz jakieś wątpliwości?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
16 lipca 2012, 12:45
No wlasnie tak na zdjeciu wyglada jak solidny kawal mela, ktory bylby w stanie z powodzeniem wytrzymac napor tuzina kałntry managierów UEFA.
Wyprostowac i wzmocnic bude gdzie pogieta i jezdzic
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 lipca 2012, 12:52
qubek napisał(a):No wlasnie tak na zdjeciu wyglada jak solidny kawal mela, ktory bylby w stanie z powodzeniem wytrzymac napor tuzina kałntry managierów UEFA.
Wyprostowac i wzmocnic bude gdzie pogieta i jezdzic

taki jest plan
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
18 lipca 2012, 15:30
W ramach Narodowego Programu Okresowych Usprawnień (N.P.O.U.) dokonałem (rękami jaqo) kilku drobnych zmian w samochodzie.

Przesunięty został czujnik temperatury oleju - dotychczas był w miejscu przynajmniej potencjalnie kolizyjnym z traction bar'em - obecnie został zamontowany z boku a stara dziurka została zatkana gustownym gwintowanym koreczkiem:

Zdjęcie nie zachowało się

Mechaniczną pompę paliwa zastąpiła elektryczna (będzie jeszcze wymagała zastosowania jakiejś gumy pomiędzy obejmą a ścianą grodziową - bzyczenie silniczka mogłoby być mniej słyszalne):

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Przy okazji zrobiłem zdjęcie obrazujące skutki, jakie ostatnia stłuczka wywarła na okienkach-wizjerach wyciętych w nadkolach.

Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
18 lipca 2012, 19:06
a chociaż dobrze wyrwałeś z ubezpieczalni?
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
18 lipca 2012, 21:55
YOGI napisał(a):a chociaż dobrze wyrwałeś z ubezpieczalni?

Na razie tylko bezsporne 1500, ale walczę dalej.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
18 lipca 2012, 22:15
weź swojego rzeczoznawcę, zapłacisz max 300zł a zapewne wyrwiesz tyle ile się należy. 1500 to za lakierowanie dupy styka. Niestety w kontakcie z ubezpieczalnią trzeba pokazać pazur już na początku- to Ty występujesz do nich z roszczeniem. Oni nie mają eurotaxów itp do garbusa więc trzeba ich przeczołgać przez to. Szczególnie, że w tak zmodyfikowanym aucie jak Twoje trudno jest wycenić poszczególne elementy.
A można wiedzieć jakie elementy i jaka wycena była w tym 1500zł? Jest coś czego nie uwzględnili czy po prostu niskie stawki zastosowali?
18 lipca 2012, 22:54
błotniki reperacja, pas tylni reperacja, boki - reperacja, zderzak - wymiana, mocowania zderzaka - wymiana + lakier poszczególnych elementów

Walczę przede wszystkim, żeby było więcej wymiany a mniej reperacji no i koszty wszystkiego wyliczyli dość śmieszne.

Modyfikacje (na szczęście) nie dostały w tyłek. Silnik jest nietknięty - muszę tylko pozmieniać uszczelki w wydechu, bo się coś rozszczelniło troszkę na styku nagrzewnicy ze spaghetti.

Jak będę miał porządną wycenę - wyślę im wezwanie do zapłaty.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
18 lipca 2012, 23:25
ta wycena 1500zł nie uwzględnia nawet lakierowania tych elementów (z roboczogodzinami na demontaż i montaż np błotników, zderzaka itd) Te pęknięcia na bokaach kwalifikują do malowania cały dach i całe tylne nadkola/boki. Na pewno nawet tego nie uwzględnili. Poproś o szczegółowy kosztorys wraz z wyszczególnieniem wszystkich czynności. Tego z eurotaxu nie wydrukują.
Powodzenia w walce! Dobrze, że bierzesz rzeczoznawcę, od tego od razu mięknie im rura.

← Raporty garażowe