rockstar53 napisał(a):niby tak ale mozna zastosowac metalowe opaski ktore sie zakreca na wezyku. Na stacji benzynowej tez jest zagrozenie wybuchem a mimo to kazdy tankuje. Filtr to oczywiscie partackie ominiecie plukania zbiornika i przewodow, ale pomaga.
Zdjęcie nie zachowało się
Drogi Rockstarze, kolejna lekcja na dzis:
Filtr paliwa nie jest partackim rozwiazaniem, ale normalna czescia, instalowana w prawie kazdym samochodzie.
Przeczytaj tez jeszcze raz to, co napisalem, a zorientujesz sie, ze opaski nie rozwiazuja problemu. Tak na marginesie, jeszcze jedna lekcja: opaski na przewodach to tez cos normalnego, a nie partackie ominiecie czegos i w wiekszosc forumowiczow garbiarni uwaza za oczywiste, ze opaski sa na swoich miejscach i nawet o tym nie wspomina.
Przenies filtr w prawidlowe miejsce (np to, w ktorym ma go szymon) albo zostaw tam gdzie masz, bo byc moze nic Ci sie nie stanie. Przeciez wiekszosc Garbusow jednak sie nie zapala. Twoj wybor. Jedyne, o co moge Ci prosic to zebys jeszcze raz przemyslal kwestie udzielania porad innym. Pamietasz, rozmawialismy juz o tym.
Zdjęcie nie zachowało się
Szym - nie przesadzaj z iloscia filtrow. Ja tez uzyam dwoch (seryjny pompy i zwyczajny dodatkowy), ale co za duzo to niezdrowo.