Garbus Whyshchuck'a (dawn.: Nowy silnik-projekt 1835")

29 października 2014, 21:28
danio napisał(a):A jak jest ze średnim spalaniem po mieście i na trasie?

po mieście około dychy (chyba, że bardzo depczę), na trasie około 8, a z rowerami lub deskami ok. 9.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
30 października 2014, 09:01
jaqo napisał(a):"Być może" jest w trakcie weryfikcji (wypada pomyślnie):

Zdjęcie nie zachowało się

Czytałem gdzieś że wał z wasserboxera pasuje do T1, a ma większe wykorbienie. Czy możesz to potwierdzić?
Ewentualnie co trzeba "dostosować" aby pasował do bloku garbusowego.
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
30 października 2014, 10:50
dziambel napisał(a):
jaqo napisał(a):"Być może" jest w trakcie weryfikcji (wypada pomyślnie):

Zdjęcie nie zachowało się

Czytałem gdzieś że wał z wasserboxera pasuje do T1, a ma większe wykorbienie. Czy możesz to potwierdzić?
Ewentualnie co trzeba "dostosować" aby pasował do bloku garbusowego.

Wał ma albo to samo wykorbienie z (1,9) albo większe z (2,1).
Różni się, poza solidnością, jedną panewką (z typa 4), uszczelnieniem po stronie koła pasowego, mocowaniem koła zamachowego (5 śrub jak w typie 4) i nie wiem, czym jeszcze. Pewnie dałoby się blok garbusowy przerobić, żeby przyjął taki wał, ale to chyba gra nie warta świeczki.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
30 października 2014, 11:00
acha, acha, ale ja piszę o wale 1,9. 2,1 różni się trochę większą ilością rzeczy. Jaqo?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
3 listopada 2014, 13:06
Whyshchuck napisał(a):
qubek napisał(a):
KUTER napisał(a):Żeby było jasne. Popieram w 100% budowanie dla budowania, dla posiadania, dla własnej radości. A pieniądze włożone w silnik nigdy nie są pieniędzmi zmarnowanymi.

Nie :)

~(jest tak, że pieniądze włożone w silnik nigdy są pieniędzmi zmarnowanymi) czy ~(~(jest tak, że pieniądze włożone w silnik nigdy są pieniędzmi zmarnowanymi)?

Nie ogólnie. Do całej wypowiedzi, a nie obciętego przez Ciebie fraglemtu
Żeby było jasne, nie jest tak, że pieniądze niewłożone w silnik nigdy nie są pieniędzmi niezmarnowanymi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2014, 17:11
Wał z wassera ma czop od strony koła zamachowego taki jak typ 4 czyli większy - można zastosowac do niego panewki z bmw i wtedy pasuje w blok t1. Od strony koła pasowego masz simmering - trzeba to w bloku ogarnąć. Koło zamachowe z typ 4 200mm też będzie potrzebne. Wał jest duuużo mocniejszy od garbusowego no i ma mocowanie na 5 śrub co też jest jakimś tam bonusem.
3 listopada 2014, 17:30
jaqo napisał(a):Wał z wassera ma czop od strony koła zamachowego taki jak typ 4 czyli większy - można zastosowac do niego panewki z bmw i wtedy pasuje w blok t1. Od strony koła pasowego masz simmering - trzeba to w bloku ogarnąć. Koło zamachowe z typ 4 200mm też będzie potrzebne. Wał jest duuużo mocniejszy od garbusowego no i ma mocowanie na 5 śrub co też jest jakimś tam bonusem.

Tak czytam Twoje Jaqo wywody i jestem pod mega wrażeniem Twojej wiedzy.
Może powiniście założyć nowy wątek z budową takiego silnika... było by dla potomnych ;)
Junior
3 listopada 2014, 18:23
Junior napisał(a):
jaqo napisał(a):Wał z wassera ma czop od strony koła zamachowego taki jak typ 4 czyli większy - można zastosowac do niego panewki z bmw i wtedy pasuje w blok t1. Od strony koła pasowego masz simmering - trzeba to w bloku ogarnąć. Koło zamachowe z typ 4 200mm też będzie potrzebne. Wał jest duuużo mocniejszy od garbusowego no i ma mocowanie na 5 śrub co też jest jakimś tam bonusem.

Tak czytam Twoje Jaqo wywody i jestem pod mega wrażeniem Twojej wiedzy.
Może powiniście założyć nowy wątek z budową takiego silnika... było by dla potomnych ;)

To dobry pomysł, ale potrzebny jest jeszcze sponsor. Jeśli kupisz mój obecny silnik, odpowiedni wątek możemy założyć choćby jutro ;-)
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
3 listopada 2014, 19:46
Jakbym miał tyle miedzi... to nie gapiłbym się jak robicie, tylko sam bym robił....

A tak na marginesie to nie musi być już... wątek może trwać, także spokojnie.

a jeśli chodzi o Twój silnik... to na spoko go sprzedasz, ale jak mówiłeś nie ma pośpiechu. Będzie kaska, będzie wątek. czekam z niecierpliwością ;)
Junior
3 listopada 2014, 20:16
Junior napisał(a):Jakbym miał tyle miedzi... to nie gapiłbym się jak robicie, tylko sam bym robił....

A tak na marginesie to nie musi być już... wątek może trwać, także spokojnie.

a jeśli chodzi o Twój silnik... to na spoko go sprzedasz, ale jak mówiłeś nie ma pośpiechu. Będzie kaska, będzie wątek. czekam z niecierpliwością ;)

Możesz traktować ten wątek jako wątek o budowie silnika oxyboxer. Będzie się wolno rozwijał, ale na pewno będzie
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
4 listopada 2014, 00:06
Whyshchuck napisał(a):Garbus nie służy jednak tylko do niedzielnego ścigania. Ma wiele innych codziennych zastosowań:







Zdjęcie nie zachowało się
A widzisz... to ty na Kaprze urzędowałeś:) troche popodgladałem tego garba, jest moc:)
4 listopada 2014, 02:30
pedros napisał(a):A widzisz... to ty na Kaprze urzędowałeś:) troche popodgladałem tego garba, jest moc:)

A i owszem :-)
Byłem w tym roku na Kaprze dwa razy - przez dwa tygodnie w lipcu i w długi sierpniowy weekend.

Miło słyszeć, że ktoś z forum jeździ też na Hel. Również byłeś na Kaprze czy zatrzymujesz się gdzieś indziej?
Wybierasz się w przyszłym roku?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
10 listopada 2014, 00:48
Kolejny etap przechodzenia "być może" w "na pewno":

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
20 listopada 2014, 09:58
Whyshchuck napisał(a):
pedros napisał(a):A widzisz... to ty na Kaprze urzędowałeś:) troche popodgladałem tego garba, jest moc:)

A i owszem :-)
Byłem w tym roku na Kaprze dwa razy - przez dwa tygodnie w lipcu i w długi sierpniowy weekend.

Miło słyszeć, że ktoś z forum jeździ też na Hel. Również byłeś na Kaprze czy zatrzymujesz się gdzieś indziej?
Wybierasz się w przyszłym roku?
Wiem doskonale kiedy byles bo siedzialem od polowy czerwca do 5 wrzesnia. Pracowalem tam w szkólce. Mieszkalem w tej najstarszej, oflagowanej przyczepie wygladajacej jakcygański tabor :) w przyszlym roku tez na pewno bede ale krocej. I moze juz uda mi sie mym garbem wyruszyc. W przyszlym tyg idzie w podklad :)
20 listopada 2014, 13:02
pedros napisał(a):
Wiem doskonale kiedy byles bo siedzialem od polowy czerwca do 5 wrzesnia. Pracowalem tam w szkólce. Mieszkalem w tej najstarszej, oflagowanej przyczepie wygladajacej jakcygański tabor :) w przyszlym roku tez na pewno bede ale krocej. I moze juz uda mi sie mym garbem wyruszyc. W przyszlym tyg idzie w podklad :)[/quote]

Świetnie! Powodzenia z Garbusem.
Mam nadzieję, ze będziemy mieli okazję się spotkać. Mam w planach ze dwa wypadu na Kaper w następnym roku.
A w której szkółce pracowałeś?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Raporty garażowe