danio napisał(a):A jak jest ze średnim spalaniem po mieście i na trasie?
po mieście około dychy (chyba, że bardzo depczę), na trasie około 8, a z rowerami lub deskami ok. 9.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Raporty garażowe
danio napisał(a):A jak jest ze średnim spalaniem po mieście i na trasie?
jaqo napisał(a):"Być może" jest w trakcie weryfikcji (wypada pomyślnie):
Zdjęcie nie zachowało się

dziambel napisał(a):jaqo napisał(a):"Być może" jest w trakcie weryfikcji (wypada pomyślnie):
Zdjęcie nie zachowało się
Czytałem gdzieś że wał z wasserboxera pasuje do T1, a ma większe wykorbienie. Czy możesz to potwierdzić?
Ewentualnie co trzeba "dostosować" aby pasował do bloku garbusowego.
Whyshchuck napisał(a):qubek napisał(a):KUTER napisał(a):Żeby było jasne. Popieram w 100% budowanie dla budowania, dla posiadania, dla własnej radości. A pieniądze włożone w silnik nigdy nie są pieniędzmi zmarnowanymi.
Nie
~(jest tak, że pieniądze włożone w silnik nigdy są pieniędzmi zmarnowanymi) czy ~(~(jest tak, że pieniądze włożone w silnik nigdy są pieniędzmi zmarnowanymi)?
jaqo napisał(a):Wał z wassera ma czop od strony koła zamachowego taki jak typ 4 czyli większy - można zastosowac do niego panewki z bmw i wtedy pasuje w blok t1. Od strony koła pasowego masz simmering - trzeba to w bloku ogarnąć. Koło zamachowe z typ 4 200mm też będzie potrzebne. Wał jest duuużo mocniejszy od garbusowego no i ma mocowanie na 5 śrub co też jest jakimś tam bonusem.
Junior napisał(a):jaqo napisał(a):Wał z wassera ma czop od strony koła zamachowego taki jak typ 4 czyli większy - można zastosowac do niego panewki z bmw i wtedy pasuje w blok t1. Od strony koła pasowego masz simmering - trzeba to w bloku ogarnąć. Koło zamachowe z typ 4 200mm też będzie potrzebne. Wał jest duuużo mocniejszy od garbusowego no i ma mocowanie na 5 śrub co też jest jakimś tam bonusem.
Tak czytam Twoje Jaqo wywody i jestem pod mega wrażeniem Twojej wiedzy.
Może powiniście założyć nowy wątek z budową takiego silnika... było by dla potomnych

Junior napisał(a):Jakbym miał tyle miedzi... to nie gapiłbym się jak robicie, tylko sam bym robił....
A tak na marginesie to nie musi być już... wątek może trwać, także spokojnie.
a jeśli chodzi o Twój silnik... to na spoko go sprzedasz, ale jak mówiłeś nie ma pośpiechu. Będzie kaska, będzie wątek. czekam z niecierpliwością
Whyshchuck napisał(a):Garbus nie służy jednak tylko do niedzielnego ścigania. Ma wiele innych codziennych zastosowań:A widzisz... to ty na Kaprze urzędowałeś:) troche popodgladałem tego garba, jest moc:)
Zdjęcie nie zachowało się
pedros napisał(a):A widzisz... to ty na Kaprze urzędowałeś:) troche popodgladałem tego garba, jest moc:)

Whyshchuck napisał(a):Wiem doskonale kiedy byles bo siedzialem od polowy czerwca do 5 wrzesnia. Pracowalem tam w szkólce. Mieszkalem w tej najstarszej, oflagowanej przyczepie wygladajacej jakcygański taborpedros napisał(a):A widzisz... to ty na Kaprze urzędowałeś:) troche popodgladałem tego garba, jest moc:)
A i owszem
Byłem w tym roku na Kaprze dwa razy - przez dwa tygodnie w lipcu i w długi sierpniowy weekend.
Miło słyszeć, że ktoś z forum jeździ też na Hel. Również byłeś na Kaprze czy zatrzymujesz się gdzieś indziej?
Wybierasz się w przyszłym roku?
pedros napisał(a):Wiem doskonale kiedy byles bo siedzialem od polowy czerwca do 5 wrzesnia. Pracowalem tam w szkólce. Mieszkalem w tej najstarszej, oflagowanej przyczepie wygladajacej jakcygański tabor