blok silnika 1200 mex a pojemność 1915cc

7 października 2010, 21:28
mrówa napisał(a):Ja buduję mocniejsze 1600 i "niski budżet" to raczej mrzonka jak chce się zrobić solidnie i konkretny silnik .

A dlaczego właśnie taki ?
Ale taniej chyba wyjdzie niż 1914 ? -parę rzeczy cię ominie
No i zależy chyba też w jakim stanie jest "materiał wyjściowy."
7 października 2010, 21:36
Michał2 napisał(a):
mrówa napisał(a):Ja buduję mocniejsze 1600 i "niski budżet" to raczej mrzonka jak chce się zrobić solidnie i konkretny silnik .

A dlaczego właśnie taki ?
Ale taniej chyba wyjdzie niż 1914 ? -parę rzeczy cię ominie
No i zależy chyba też w jakim stanie jest "materiał wyjściowy."

Na pewno taniej niż 1914 ale jeśli chcesz to zrobić solidnie to 1500 zł nie wystarczy .
Wszystko zależy jaki masz ten "materiał wyjściowy" mój okazał się tak dobry że tylko głowice się nadają i musiałem szukać bloku wałka i koła zamachowego 200 . Policz sobie same części które powinieneś wymienić i zobaczysz .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
7 października 2010, 21:37
tomcio napisał(a):http to są takie mini ryski przy gnieżdzie wkreconej świecy mają jakieś 5mm czy to oznacza że głowice są do D...

Tak, są do ...spawania
Jak masz jakieś dojście że ktoś to zrobi "po znajomości"
Zlecając "oficjalnie' się nie opłaca
Inna rzecz że z tego typu pęknięciami można jeździć długo nawet o tym nie wiedząc. No ale do "nowego' silnika to bym nie wkładał raczej..
:wink:
7 października 2010, 21:37
tomcio napisał(a):http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ab938208eaef53c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ecd06cb9bf2394ce.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cf6da45bfeabce6a.html
lepszych fotek nie dam rady zrobić to są takie mini ryski przy gnieżdzie wkreconej świecy mają jakieś 5mm czy to oznacza że głowice są do D...

sorki ale nikt nic Ci nie powie konkretnego po takich fotkach [-X
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
7 października 2010, 21:44
No to sprubuje je pospawać po znajomości, tylko gdzie szukać tych znajomości :? poszukamy to i może znajdziemy :-) dzięki za pomoc.
7 października 2010, 21:56
tomcio napisał(a):No to sprubuje je pospawać po znajomości, tylko gdzie szukać tych znajomości :? poszukamy to i może znajdziemy :-) dzięki za pomoc.


A jeszcze obróbka po spawaniu .
(no i przed) -gniazda trza wyjąć i osadzić nowe po spawaniu. Głowica się zdeformuje- praktycznie wszystkie ważne powierzchnie trzeba obrobić.
7 października 2010, 22:02
no to klapa kupiłem szajs za 180 zł :? a może koledzy wiedzą gdzie można nabyć głowice w dobrym stanie i dobrej cenie? :-D
8 października 2010, 10:20
może nowe? bo bawiąc sie w budowe solidnego silnika głowicami i tak trzebaby sie zająć na poważnie... chociażby prowadnice zaworowe, gniazda i same zawory
8 października 2010, 10:31
Ja tez kupowalem nowe w koncu. Oczywiscie jak komus wpadna dobre glowice uzywane w dobrej cenie to warto, ale wiekszosc jest w stanie beznadziejnym albo slabym, obrobka swoje kosztuje...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 października 2010, 12:21
Lepiej zrobic bardziej doinwestowane 1915
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 października 2010, 12:28
qubek napisał(a):Lepiej zrobic bardziej doinwestowane 1915
dokładnie tylko naprawde bez oszczedzania w złym tego słowa znaczeniu... bo z g... tortu nie ulepisz ;)
8 października 2010, 14:51
Aaaa, to zalezy. Ceny seryjnych nieuzbrojonych sa duzo nizsze niz super-duper uzbrojonych w super duper zawory, sprezyny itd.
A optimum lezy gdzies po srodku.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 października 2010, 23:26
tak sobie pomyślałem może będę jeżdził tym 1200 a zbuduję silnik na innym bloku czy 1300F się nadaje do pojemności 1915?

← Rasowanie