AirRide w garbie

16 grudnia 2013, 19:25
qubek napisał(a):
Suchy napisał(a):co do bezpieczeństwa to nie wiem po co tutaj te rozważania, decydujac się na montaż zawieszenia pneumatycznego własnej produkcji świadomie rezygnujesz z bezpieczeństwa jakie teoretycznie zapewniła fabryka,
Bzdura.
Chodzi o to, zeby modyfikowac z glowa, a nie np produkowac i sprzedawac szable z nierdzewki z wycieta w srodku dziura w ksztalcie kalifornijskiej palmy, bo ktos ma dostep do odpowiedniej obrabiarki i w ogole nie rozumie czego ktos sie jego wspanialego pomyslu czepia.

tak?

to wytłumacz ubezpieczycielowi po wypadku z udziałem samochodu przerobionego na zawieszenie pneumatyczne, że przecież montowałeś zawieszenie z głową, proszę Cię...
16 grudnia 2013, 19:41
Oooo widzę znowu teorie z ubezpieczycielami i zaraz może powiesz, że sąd orzeknie Twoja winę z automatu?:) Lubię te internetowe mity.
16 grudnia 2013, 19:55
jaqo napisał(a):Oooo widzę znowu teorie z ubezpieczycielami i zaraz może powiesz, że sąd orzeknie Twoja winę z automatu?:) Lubię te internetowe mity.

nie wiem co ma ubezpieczyciel do robienia czegoś z głową i żeby było bezpieczne .
16 grudnia 2013, 21:37
vw_jaco napisał(a):
jaqo napisał(a):Oooo widzę znowu teorie z ubezpieczycielami i zaraz może powiesz, że sąd orzeknie Twoja winę z automatu?:) Lubię te internetowe mity.

nie wiem co ma ubezpieczyciel do robienia czegoś z głową i żeby było bezpieczne .
Dodal bym: ... i zeby to w ogole jakos jezdzilo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 grudnia 2013, 08:06
jaqo napisał(a):Oooo widzę znowu teorie z ubezpieczycielami i zaraz może powiesz, że sąd orzeknie Twoja winę z automatu?:) Lubię te internetowe mity.

a czy ja napisałem, że to zrobi? nie. Natomiast napewno jest to powód do problemów przy wypłacie odszkodowania, i to nie jest mit bo znam to z autopsji nie z żadnych teori, opieram się na własnych doswiadczeniach a nie na internetowych gdybaniach.
Z resztą, ja juz garba mam na airze więc nie muszę nad niczym się zastanawiać, i z chęcią podzielę się wiedzą własnie po to, żeby inni nie mieli takich prozaicznych problemów. Tak jak vw_jaco napisał nie jest to łatwa sprawa i nie ma zestawów p&p.
17 grudnia 2013, 14:39
a ja zadam jeszcze jedno drobne pytanie czy ktoś z was przejechał na swoim zbudowanym zawieszeniu z 5000 km bo to wtedy się wyrabia o tym dobrą opinię chyba Martinez jeździ przynajmniej w sezonie i jeszcze jedno auto czarny mat na rejestracji z CT widziałem ale on ma zbudowane na mieszkach od kabiny z ciężarówki , o innych nawet nie słyszałem żeby jeździli wiec jak ktoś coś ma to niech się pochwali jak to nie tajemnica ja swoim teraz zrobiłem z 7000 może to nie dużo a z drugiej strony dużo jak na tylko 2 sezony jazdy w ładną pogodę :) jestem tylko ciekaw czy ktoś w Polsce jeszcze śmiga na air jakimś wiatrołapem, a chyba BENE jeszcze ma ale ten jego pojazd chyba nie jeździ .

odszukałem tak to wygląda u BENE ja mam bardzo podobnie tylko mam zawieszenie typu IRS wiec nie musiałem dorabiać wahacza
17 grudnia 2013, 15:04
Ja mam od Bene częśc aira więc nie wiem czy w ogóle jego volks jest jeszcze w to wyposarzony, kiedyś coś tam wspominał o normalnym zawieszeniu...
17 grudnia 2013, 19:43
Suchy napisał(a):
jaqo napisał(a):Oooo widzę znowu teorie z ubezpieczycielami i zaraz może powiesz, że sąd orzeknie Twoja winę z automatu?:) Lubię te internetowe mity.

a czy ja napisałem, że to zrobi? nie. Natomiast napewno jest to powód do problemów przy wypłacie odszkodowania, i to nie jest mit bo znam to z autopsji nie z żadnych teori, opieram się na własnych doswiadczeniach a nie na internetowych gdybaniach.
Z resztą, ja juz garba mam na airze więc nie muszę nad niczym się zastanawiać, i z chęcią podzielę się wiedzą własnie po to, żeby inni nie mieli takich prozaicznych problemów. Tak jak vw_jaco napisał nie jest to łatwa sprawa i nie ma zestawów p&p.

Tak naprawde strzelasz do wlasnej bramki. Dla ubpierdliwego ubezpieczyciela wszystko moze byc pretekstem do utrudniania wyplaty odszkodowania.
Natomiast jesli okaze sie ze naprawde jest zwiazek przyczynowo-skutkowy pomiedzy przerobka a wypadkiem (tzn nie ze "cos jest przerobione" tylko "cos bylo przerobione tak, ze spowodowalo wypadek") to rzeczywiscie mozesz miec klopoty z dostaniem odszkodowania. Jesli natomiast takiego zwiazku nie ma, to musisz dostac. To jest argument za tym, zeby przerabiac z glowa, bo glupie przerobki moga udezyc po portfelu. Ty piszesz, jakby bylo odwrotnie.
Zreszta w ogole nie rozumiem twojego stanowiska, bo zdajesz sie mowic, ze glupie przerobki w podwoziu samochodu sa OK.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 grudnia 2013, 21:14
w którym miejscu napisałem, że "głupie przeróbki w podwoziu są ok"?
18 grudnia 2013, 11:36
BENE miał już tak wiele wykończone przy swoim zawieszeniu o zrezygnował?
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
18 grudnia 2013, 18:10
takie zawory jak najbardziej są ok ważne żeby były na 12v, a co do aut na air to oczywiście ma jeszcze Quazi
18 grudnia 2013, 18:27
vw_jaco napisał(a):takie zawory jak najbardziej są ok ważne żeby były na 12v, a co do aut na air to oczywiście ma jeszcze Quazi

ale Quazi chyba ma z przodu na mcpersonach z tego co kojarze (tak mam w pamieci jakies jego foto jak wrzucal na vwzone) :-D

← Rasowanie