Odświerze takim pytaniem.A gdyby tak zamontować przetwornice z 12v/220v i wstawić kompresor zasilany właśnie na 220v.
Dobra i mocna przetwornica to koszt około 350zl a kompresor rownież można już kupić od 300zl.Z wielkością butli od 6l do wyboru do koloru,zalane olejem ,regulatorem ciśnienia,wzkaźnikiem ciśnienia,zaworem upustowym,zaworem bezpieczeństwa itp itc.Teoretycznie można kompletne zasilanie kupić już za 700-1000zł.Tylko czy to jest realne zasilić taki kompresor w takich warunkach prądowych jakie posiada garbus?
Ja posiadam jeden taki kompresorek w pracy,silnik to 1,1kv a butla 15l.pracuje w przedziale 6/8 bar i pompuje wartości w pare sekund,jest bardzo wydajny.
Ciekaw jestem czy taka przetwornica która jak twierdzi producent ma chwilowo 3,5kv a stałe napięcie 2,0kv podoła takiemu kompresorowi?
Ktoś może z was próbował lub miał do czynienia z czymś podobnym?
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/