15lat na jednym oleju i ładna postawa producenta. CDN

25 października 2010, 11:42
qubek napisał(a):Ale Ty nie jestes nawet potencjalnym klientem Mercedesa. Powtorze - ta akcja nie miala na celu zrobienia tej pani dobrze, ani zyskania aprobaty u Tomkola, ale zyskanie nowych klientow, zwiekszenie przywiazania aktualnych do marki itd. To nie byl zaden mily gest. To jest biznes.
I dlatego to co myslisz sie niewiele liczy, dla Mercedesa.
To co ja mysle tez sie nie liczy.
Ale nie zmienia to faktu ze wykazali sie brakiem profesjonalizmu. Chałtura.

to jest podsumowanie tego co myślę o tej sprawie :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
25 października 2010, 11:45
qubek napisał(a):Ale Ty nie jestes nawet potencjalnym klientem Mercedesa. Powtorze - ta akcja nie miala na celu zrobienia tej pani dobrze, ani zyskania aprobaty u Tomkola, ale zyskanie nowych klientow, zwiekszenie przywiazania aktualnych do marki itd. To nie byl zaden mily gest. To jest biznes.
I dlatego to co myslisz sie niewiele liczy, dla Mercedesa.
To co ja mysle tez sie nie liczy.
Ale nie zmienia to faktu ze wykazali sie brakiem profesjonalizmu. Chałtura.
Nie musi się nikt liczyć z moim zdaniem jak i twoim wiem że to bisnes ale my jesteśmy skrzywdzeni w większości bo jesteśmy właścicielami starych aut. i z reguły szanujemy oryginały.Może się powtarzam ale też jestem zwolenikiem oryginału jeśli ma to jakieś podstawy sens .Bo z kupy złomu lub seryjnego popularnego auta nie ma sensy robić oryginału. Potencjalni ludzuie klienci patrzą na to inaczej .Będą zwolennicy Merca którzy podejdą do sprawy estetycznie lub co ciekawiej o dofoinansowali i odmłodzili jak i będą przeciwnicy i Tak już będzie.
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=
25 października 2010, 12:01
Tomkol napisał(a):Bo z (..) seryjnego popularnego auta nie ma sensy robić oryginału.

Trudno sie z Toba zgodzic. Ja wiem ze zyjemy w Polsce, kraju ktory dopiero co wyszedl z totalnej nędzy i u nas jesli chodzi o zabytki to wciaz znaczna czesc osob gustuje w Mesiach na bialej oponie albo Cadilakach, najlepiej na wypasie, w metaliku (i z LPG). Taki nuworyszowski sznyt.
Ale tak normalnie to samochody popularne wcale nie sa na marginesie biznesu zabytkowego. Ludzie czesto maja duzo wiekszy sentyment do czegos, co kiedys mieli i co widywali na ulicach. Dodaj do tego fakt, ze samochody luksusowe w dosc znacznym procencie sie zachowuja, a popularne bardzo szybko sie "zuzywaja". Zreszta jestes garbusiarzem, wiec pewnie zauwazyles, ze duzo trudniej o zachowanego w oryginale "szpara" niz jakis model na wypasie (pomijajac to ze sam Garbus to model popularny). I dlatego bazowe wersje sa czesto bardziej poszukiwane.

A wracajac. Spieprzona "odbudowa" (bo to nie jest restauracja) to nie jest zadne "doinwestowanie". Watpie zeby graty z nowszej wersji 190tki byly drozsze niz ze starszej. A takie odmlodzenie jest totalnie bez sensu. To moglo miec sens 20 lat temu. Dzisiaj i nowsze i starsze wersje 190 sa starymi samochodami. Ani jeden ani drugi nie jest mlody. Takie "odmlodzenie" nie daje Ci kompletnie nic, poza tym, ze samochod przestaje byc oryginalny. Wiekszy szacun na wioskach? Nie, bo "na wioskach" w roku 2010 zadna 190tka nie wzbudza juz szacunu i tak.
Nie wiem czego Ty bronisz. Potrafie zrozumiec ze nowsza wersja bardziej Ci sie podoba, ale to nie zmienia faktu ze ten samochod przez ten brak profesjonalizmu stracil na oryginalnosci, a na niczym nie zyskal. Nie chce mi sie powtarzac po raz 10ty. Ja uwazam ze po Mercedesie mozna by sie spodziewac wiecej niz po wiejskim warsztacie pana Henka (nawet jesli pan Heniek to solidny fachowiec). Ty - nie. No i git, kazdy ma swoje zdanie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 października 2010, 14:21
Szkoda że Mercedes oddał auto z końca produkcji. To tak jakby z jakiegoś 1302 zrobić 1303 :P Ciekawy jestem czy to w ogóle to samo auto czy może zupełnie inny egzemplarz. Trochę dużo szczegółów jest pozmieniane... całe fotele, boczki, dywany, deska też wydaje mi się że jest w innym odcieniu.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
25 października 2010, 14:28
mozliwe. W tych amerykanskich programach typu pimp maj rajd to sie zdaza.

Wydaje mi sie, ze mam ten sam kolor na garbie, on jest z palety mercedesa własnie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 października 2010, 14:55
qubek napisał(a):
Tomkol napisał(a):Bo z (..) seryjnego popularnego auta nie ma sensy robić oryginału.

Trudno sie z Toba zgodzic. Ja wiem ze zyjemy w Polsce, kraju ktory dopiero co wyszedl z totalnej nędzy i u nas jesli chodzi o zabytki to wciaz znaczna czesc osob gustuje w Mesiach na bialej oponie albo Cadilakach, najlepiej na wypasie, w metaliku (i z LPG). Taki nuworyszowski sznyt.
Ale tak normalnie to samochody popularne wcale nie sa na marginesie biznesu zabytkowego. Ludzie czesto maja duzo wiekszy sentyment do czegos, co kiedys mieli i co widywali na ulicach. Dodaj do tego fakt, ze samochody luksusowe w dosc znacznym procencie sie zachowuja, a popularne bardzo szybko sie "zuzywaja". Zreszta jestes garbusiarzem, wiec pewnie zauwazyles, ze duzo trudniej o zachowanego w oryginale "szpara" niz jakis model na wypasie (pomijajac to ze sam Garbus to model popularny). I dlatego bazowe wersje sa czesto bardziej poszukiwane.

A wracajac. Spieprzona "odbudowa" (bo to nie jest restauracja) to nie jest zadne "doinwestowanie". Watpie zeby graty z nowszej wersji 190tki byly drozsze niz ze starszej. A takie odmlodzenie jest totalnie bez sensu. To moglo miec sens 20 lat temu. Dzisiaj i nowsze i starsze wersje 190 sa starymi samochodami. Ani jeden ani drugi nie jest mlody. Takie "odmlodzenie" nie daje Ci kompletnie nic, poza tym, ze samochod przestaje byc oryginalny. Wiekszy szacun na wioskach? Nie, bo "na wioskach" w roku 2010 zadna 190tka nie wzbudza juz szacunu i tak.
Nie wiem czego Ty bronisz. Potrafie zrozumiec ze nowsza wersja bardziej Ci sie podoba, ale to nie zmienia faktu ze ten samochod przez ten brak profesjonalizmu stracil na oryginalnosci, a na niczym nie zyskal. Nie chce mi sie powtarzac po raz 10ty. Ja uwazam ze po Mercedesie mozna by sie spodziewac wiecej niz po wiejskim warsztacie pana Henka (nawet jesli pan Heniek to solidny fachowiec). Ty - nie. No i git, kazdy ma swoje zdanie.
Kubuś ja niczego nie bronię .Mi się podoba tobie nie i to wszystko .może być 99% za twoją wizją jak również na odwrót nic nie zmienimy.Zgodzę się że za klolejne 15 lat jazdy bez oleju w oryginale na pewno dostała by nowy model ale myślę że szybciej trafi na złom..Z drugiej strony gdyby Merasiowi zależało wzięli by go sobie i zrobili na oryginał a jej sprzedali nowy samochód z dużym rabatem nawet po kosztach i też by wszystkim pasowało .
czesc1
http://tomkol.fotosik.pl/slideshow.php?id=730…lbum&add1=tomkol
czesc2
http://www.fotosik.pl/search.php?search=GARBOLINI&wyslij=
25 października 2010, 15:05
Tomkol napisał(a):
qubek napisał(a):
Tomkol napisał(a):Bo z (..) seryjnego popularnego auta nie ma sensy robić oryginału.

Trudno sie z Toba zgodzic. Ja wiem ze zyjemy w Polsce, kraju ktory dopiero co wyszedl z totalnej nędzy i u nas jesli chodzi o zabytki to wciaz znaczna czesc osob gustuje w Mesiach na bialej oponie albo Cadilakach, najlepiej na wypasie, w metaliku (i z LPG). Taki nuworyszowski sznyt.
Ale tak normalnie to samochody popularne wcale nie sa na marginesie biznesu zabytkowego. Ludzie czesto maja duzo wiekszy sentyment do czegos, co kiedys mieli i co widywali na ulicach. Dodaj do tego fakt, ze samochody luksusowe w dosc znacznym procencie sie zachowuja, a popularne bardzo szybko sie "zuzywaja". Zreszta jestes garbusiarzem, wiec pewnie zauwazyles, ze duzo trudniej o zachowanego w oryginale "szpara" niz jakis model na wypasie (pomijajac to ze sam Garbus to model popularny). I dlatego bazowe wersje sa czesto bardziej poszukiwane.

A wracajac. Spieprzona "odbudowa" (bo to nie jest restauracja) to nie jest zadne "doinwestowanie". Watpie zeby graty z nowszej wersji 190tki byly drozsze niz ze starszej. A takie odmlodzenie jest totalnie bez sensu. To moglo miec sens 20 lat temu. Dzisiaj i nowsze i starsze wersje 190 sa starymi samochodami. Ani jeden ani drugi nie jest mlody. Takie "odmlodzenie" nie daje Ci kompletnie nic, poza tym, ze samochod przestaje byc oryginalny. Wiekszy szacun na wioskach? Nie, bo "na wioskach" w roku 2010 zadna 190tka nie wzbudza juz szacunu i tak.
Nie wiem czego Ty bronisz. Potrafie zrozumiec ze nowsza wersja bardziej Ci sie podoba, ale to nie zmienia faktu ze ten samochod przez ten brak profesjonalizmu stracil na oryginalnosci, a na niczym nie zyskal. Nie chce mi sie powtarzac po raz 10ty. Ja uwazam ze po Mercedesie mozna by sie spodziewac wiecej niz po wiejskim warsztacie pana Henka (nawet jesli pan Heniek to solidny fachowiec). Ty - nie. No i git, kazdy ma swoje zdanie.
Kubuś ja niczego nie bronię .Mi się podoba tobie nie i to wszystko .może być 99% za twoją wizją jak również na odwrót nic nie zmienimy.Zgodzę się że za klolejne 15 lat jazdy bez oleju w oryginale na pewno dostała by nowy model ale myślę że szybciej trafi na złom..Z drugiej strony gdyby Merasiowi zależało wzięli by go sobie i zrobili na oryginał a jej sprzedali nowy samochód z dużym rabatem nawet po kosztach i też by wszystkim pasowało .

Rozpatrujesz ten problem nie w tych kryteriach - to nie chodzi o podoba się, czy nie (mi chyba też bardziej odpowiada obecny stan). chodzi o to, że mercedes powinien zachować oryginał, a nie robić pimp my ride. tylko i wyłącznie o to. ten samochód nic nie zyskał bo i tak jest stary... a więcej by znaczył gdyby został w oryginale.

to tak jak Kuba pisze. jakby vw odrestaurował klientowi spara a oddał 1500 i to jeszcze z kwadratowymi zderzakami. i możliwe, że na felgach (niekoniecznie tych z epoki). Myślę, że nie zaakceptowalibyśmy czegoś takiego.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
25 października 2010, 18:33
qubek napisał(a):Ale Ty nie jestes nawet potencjalnym klientem Mercedesa. Powtorze - ta akcja nie miala na celu zrobienia tej pani dobrze, ani zyskania aprobaty u Tomkola, ale zyskanie nowych klientow, zwiekszenie przywiazania aktualnych do marki itd. To nie byl zaden mily gest. To jest biznes.
I dlatego to co myslisz sie niewiele liczy, dla Mercedesa.
To co ja mysle tez sie nie liczy.
Ale nie zmienia to faktu ze wykazali sie brakiem profesjonalizmu. Chałtura.

a ja sie zastanawiam jaki to mialo cel.
przeciez kazdy wie ze nie ma co porownywac danej marki i ich aut sprzed 20 lat i teraz...bo teraz wszystko jest gorszej jakosci i nie tak dlugo żywotne jak kiedys. na co oni licza ? ze ludzie kupia mercedesy i za 15 czy 20lat beda chcieli miec tak samo? te auta nie dojezdza tych czasow. mnie to jakos tez nie ruszylo. OK fajny gest dla tych co maja takie starocie to maja szanse probowac moze komus sie uda ich naciągnac na remont :) ale ja jako potencjalny kupiec wcale bym na to nie patrzyl.
PozdraVWiam
Bogdan
25 października 2010, 18:43
A dlaczego jedna czy druga marka chwali sie ze startuje w Formume 1? Przeciez kazdy wie ze nie da sie wziac BMW (niezaleznie od modelu) i wystartowac nim w takim wyscigu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 października 2010, 20:48
qubek napisał(a):A dlaczego jedna czy druga marka chwali sie ze startuje w Formume 1? Przeciez kazdy wie ze nie da sie wziac BMW (niezaleznie od modelu) i wystartowac nim w takim wyscigu.

nie wiem aczkolwiek mnie to tez nie rusza...jedyne co to w takim wypadku moga zwrocic na siebie uwage ale nie do tego stopnia jeszcze zeby leciec po ich auta.
PozdraVWiam
Bogdan
31 października 2010, 20:05
czy ładny czy brzydki- jak zawsze kwestia gustu
moim zdaniem gdzie indziej leży problem:
kobieta z dumą oświadcza, że od "jakichś 15 lat" nie zmieniała oleju, a kiedyś tam zapaliła się jakaś kontrolka- a może to była kontrolka od np płynu hamulcowego, albo od ręcznego?
zacznijmy od stwierdzenia, że jakaś idiotka 15 lat zażynała auto i jest z tego dumna!!!
i w "nagrodę" Mercedes zafundował jej odnowę złomu...
Kretynizm ludzi z mercedesa nie polega na tym, że zmienili model starszy na nowszy, ale że mimochodem chwalą samochodowy totalny analfabetyzm!!!
Ja tu reklamy firmy nie widzę :( raczej super antyreklamę, bo teraz mam podejrzenia, że w ich fabryce pracują takie same matoły jak ta kobieta.....
garbaci górą!!!
13 listopada 2010, 13:53
Wpadłem na kolejny artykuł o tym mercedesie http://www.autocentrum.pl/wydarzenia/niezwykl…ego-mercedesa-190-d/

Napisali tam, że auto dostało szyberdach, którego wcześniej nie było. Szkoda tylko że nie ma jakiegoś zdjęcia dachu bo jeśli jest fabryczny to było by wiadomo czy to faktycznie zupełnie inne auto.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
13 listopada 2010, 16:44
A dla mnie takie skundlenie Merolka to jest pomyłka tyle w temacie. Zamiast doprowadzić go do fabrycznego nowego stanu to zmienili to autko na zupełnie inne... już mogli babci wcisnąć nową E-klasę, a tego do salonu swojego jako przykład zajebistości firmy.

Ja do dziś dobrze wspominam dziadkową 190E z 2.5B, latało to jak rakieta mimo że był to składak.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.

← Luźne dyskusje