karol napisał(a):gratulacje, srogi wynik. Jak waga auta?bardzo duża jak na takiego garba. Z tego co pamiętam sporo ponad 800kg jak Dab ważył. Może pamięta zapewne napisze.
1/4 mili 2011 i 2012
jaqo napisał(a):Wiecman napisał(a):moze nie ze slabszymi ... ale podobna moc ...Cala zabawa scigania sie garbem polega na objezdzaniu samochodow duzo mocniejszych - od tego to sie wzielo.
Dab ... Gratulacje
Dokładnie. Auto Daba ma powiedzmy ok 150 km a robi czasy porównywalne do aut wydmuszek, które mają turbo, nitro i przedział 250-500 km...
trochę dołujące jest to, że organizatorzy ( jak zwykle ) nie wiedzą jakim autem kto się ściga...każdy uczestnik przy rejestracji wypisuje kilka słów o aucie a prowadzący imprezę mówi tylko tyle : na prawy pasie garbus, na lewym gość X, który jest na imprezie X raz...wystartowali...gość X - czas 14 bla bal...a o garbie cicho...co z tego, że garb ma połowę mniejszą moc i nie ma doładowania...a robi dobry czas...
Może powinienem się już przyzwyczaić, bo to trwa już kilka lat... więc sam się sobie dziwię, że w dalszym ciągu mnie to wkurza
Zielony TYKA napisał(a):karol napisał(a):gratulacje, srogi wynik. Jak waga auta?bardzo duża jak na takiego garba. Z tego co pamiętam sporo ponad 800kg jak Dab ważył. Może pamięta zapewne napisze.
Mi ostatnio mówił, że 700
Jak bedzie Garb w czolowce, to beda o nim mowic.
Chcesz miec specjalne traktowanie, tylko dlatego ze to Garbus? Bycie garbusem to nie inwalidztwo
Chcesz miec specjalne traktowanie, tylko dlatego ze to Garbus? Bycie garbusem to nie inwalidztwo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Jak bedzie Garb w czolowce, to beda o nim mowic.
Chcesz miec specjalne traktowanie, tylko dlatego ze to Garbus? Bycie garbusem to nie inwalidztwo
Kuba, Ty zawsze za bardzo wybiegasz w swoich domysłach
Nie chodzi mi tylko o garba - ciekawych aut było sporo i myślę, że imprezy tego typu dużo by zyskały gdyby komentator nieco bardziej się angażował w swoje zadanie - samo podawanie czasów, które są wyświetlane na widocznej tablicy i mówienie na jakim pasie stoi auto jakiej marki - co każdy widzi to według mnie trochę za mało
Qcyk napisał(a):Zielony TYKA napisał(a):karol napisał(a):gratulacje, srogi wynik. Jak waga auta?bardzo duża jak na takiego garba. Z tego co pamiętam sporo ponad 800kg jak Dab ważył. Może pamięta zapewne napisze.
Mi ostatnio mówił, że 700
faktycznie, to nie jego garb ważył ponad 800 ale tez mex innego klienta stad pomyłka.
Qucu, chyba za duzo sie spodziewasz po tego typu imprezach. Zamiast tego moglbys sie cieszyc, ze nie dostales latajaca butelka po zoladkowej gorzkiej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Qucu, chyba za duzo sie spodziewasz po tego typu imprezach. Zamiast tego moglbys sie cieszyc, ze nie dostales latajaca butelka po zoladkowej gorzkiej.
Wiem, czego się po tych imprezach spodziewać, co nie znaczy, że nie chciałbym aby było inaczej - to chyba normalne?
BTW - na jakieś 3 tys osób , które tam było nie widziałem nikogo pijanego - te czasy się już skończyły
Co do wagi: std mex (a dab ma mexa) wazy 780 kg. Dab ma kilka dodatkowych dupnszmitow typu trapez., osprzet silnika etc ktore wage podnosza. Nie ma nic co by wage odejmowalo, celowal bym wiec w 800kg
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
sam silnik jest zdecydowanie cięższy - więcej oleju gaźniki, fitry itp.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
Szpachla, podwojne warstwy blachy tam gdzie cos bylo latane, cztery puszki piwa pod kanapa zapomniane po zlocie kilka miesiecy temu.... 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Qcyk napisał(a):qubek napisał(a):Qucu, chyba za duzo sie spodziewasz po tego typu imprezach. Zamiast tego moglbys sie cieszyc, ze nie dostales latajaca butelka po zoladkowej gorzkiej.
Wiem, czego się po tych imprezach spodziewać, co nie znaczy, że nie chciałbym aby było inaczej - to chyba normalne?![]()
BTW - na jakieś 3 tys osób , które tam było nie widziałem nikogo pijanego - te czasy się już skończyły
to fakt, Ochrona zajmuje się osobami nietrzeźwymi. Na Bemowie jesteśmy co roku i nie przypominam sobie żeby były jakieś krzywe akcje.
Sporo niedociagnieć jest na gecko cup ale czy ścigamy się dla prezentera czy uslyszenia swojego nazwiska przez "megafon"? chyba raczej nie. Zatem dopóki można sobie zmierzyć czas, pościgać się w gronie znajomych to chyba egzamin ta impreza zdaje.
Polecam sie po prosu wybrać na imprezę SSS jako startujacy.
Na Bemowie co roku przyjmują nas (brygadę SSVWF jak i garbusiarzy spoza klubu) bardzo serdecznie nie robiąc problemów wręcz pomagając żebyśmy byli w jednym miejscu itp... Nawet garbusy które nie biorą udziaiłu w wyścigach stoją razem z tymi biorącymi w "pitach"
qubek napisał(a):Szpachla, podwojne warstwy blachy tam gdzie cos bylo latane, cztery puszki piwa pod kanapa zapomniane po zlocie kilka miesiecy temu....
Obstawiałbym bardziej Kubo na rosyjskich przywódców
Zielony TYKA napisał(a): czy ścigamy się dla prezentera czy uslyszenia swojego nazwiska przez "megafon"? chyba raczej nie. Zatem dopóki można sobie zmierzyć czas, pościgać się w gronie znajomych to chyba egzamin ta impreza zdaje.
O to tez mi chodzi. Poki co nie spodziewam sie zeby w Polsce byly imprezy z Dyno Donem jako komentatorem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Qcyk napisał(a):Zielony TYKA napisał(a):karol napisał(a):gratulacje, srogi wynik. Jak waga auta?bardzo duża jak na takiego garba. Z tego co pamiętam sporo ponad 800kg jak Dab ważył. Może pamięta zapewne napisze.
Mi ostatnio mówił, że 700
tak 700kg jak go wazylem