nienapisałem że mexyk to gorszy silnik czy coś, ale jakbym miał taką kwote włożyc do silnika to by było dużo milej do silnika orginalnego z danego garbatego, a nie z jakiegoś xxx egzemplarza.
garbaty duet
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
sirius66 napisał(a):nienapisałem że mexyk to gorszy silnik czy coś, ale jakbym miał taką kwote włożyc do silnika to by było dużo milej do silnika orginalnego z danego garbatego, a nie z jakiegoś xxx egzemplarza.a jak dla mnie silnik to jak jednorazowa zapalniczka
rafaal111 napisał(a): rozejrzec sie za silnikem z motopompy, ale one tez nie rosna na drzewie i trzeba szukac. Przykladowo silnik motopompy zalezy tez jaki to koszt rzedu 800-1300 zl zalezy na ile kto wyceni. Bedzie troche slabszy, ale o ile to nie problem jest jakas alternatywa.
Łysy napisał(a):da sie upolować silnik który jest dobry, nie ma regóły. Ale to jest poprostu loteria (jak wiecie na loteriach raczej zadko sie wygrywa). Pewniejsze jest napewno samodzielne wykonanie remontupewniejsze nie jest, taka sama loteria ze zrobisz to dobrze, jak trafic na dobry od kogoś :)
Łysy napisał(a):ksiazek nie ma? Filmów w necie etc? Silnik garbusa to nie jest rakieta saturn Vale do tego potrzeba jeszcze wyobraźni :-) wiesz o co mi chodzi.
qubek napisał(a):Tylko ze kupowanie silnika, ktory ma dojezdzic do konca sezonu po pierwsze nie gwarantuje ze ten silnik naprawde do konca tego sezonu dojezdzi, a nie padnie gdzies kilkaset kilometrow od domu to raz. A dwa - ze nawet jak do konca sezonu sie doczlapie, to przez ten czas bedziemy jezdzili ze zlomiastym, ledwo zipiacym silnikiem. Wielka frajda.jestes konsumentem i masz swoje prawa, i chyba oględziny przed zakupem, tez tego dotyczą.