bestya napisał(a):jestes konsumentem i masz swoje prawa, i chyba oględziny przed zakupem, tez tego dotyczą.
sprawdzisz luz na wale, sprawdzisz sprężanie, sprawdzisz ciśnienie oleju, na zimno i na ciepło.
kupowanie silnika na allegro, i potem czekanie na paletke z dzialalcym silnikiem, az listonosz przyniesie, to chyba troche naiwne.
"O słodka naiwności ...."
Akurat w czasie oględzin przed zakupem to dużo sprawdzisz....
Zakladając że nikt niczego nie kombinował to może. Ale dużo znacie takich przypadków, że ktoś powie prawdę ? -zawsze jest najlepsze na świecie.
Blaszki pod panewki, "motodoktor' albo insza chimia i motorek- zegarek
Znam przypadki "regeneracji " ostatniej panewki poprzez 'zapunktowanie"-luzu zero .
Wyłapiesz coś takiego ?
Takie sztuki wylezą po paru , parunastu tysiącach kilometrów.
Wolę kupić "w puzlach"- przynajmniej widać i pomierzyć można.
taka sama loteria ze zrobisz to dobrze, jak trafic na dobry od kogośA wypraszam sobie..
Ja wiem co robię- to raz
Dwa -silnik garbusowy jest prościutki
No ale nie jest to też tak że ktoś wczoraj nie miał nawet z grubsza pojęcia ,przeczyta parę książek i rachu ciachu remont zrobi.
Jakieś obycie z mechaniką trzeba mieć.
