Troche sie ruszylo w temacie, jako, że robie kupe sprzętów na raz to część z prac opisze tu w miare chronologicznie:
Zdjęcie nie zachowało się
Może gaźniczka?
Zdjęcie nie zachowało się
Zabawa ze skrzynia - najpierw czysczenie tony brudu, potem malowanie. Opcja była na początku taka, że wsadzamy superdiff i wzmocniona pokrywke. Do tego poliuretanowe poduszki ( w tym 3 srubowa z przodu), solidny midmount i cos jak garbusowy trapez
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
kupilem zestaw gumek i talerzyków do bilsteinow - moje przezyly juz 3 maluchy...:
Zdjęcie nie zachowało się
Przy okazji wziąłem się za skończenie lawety którą remontuje, wymianie uległa większa część konstrukcji, laweta została poszerzona pare cm, zawieszenie wyremontowane, nowe koła, elektryka, wyciągarka, opony kupione. Zawiozłem rame i 90% elementów do piaskowania i malowania proszkowego. Bębny i amortyzator hamulca czysciłem sam - widać rok produkcji:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Kółka 10 cali
Zdjęcie nie zachowało się
Niestety ale superdiff okazał się być tandetnie wykonany i Chris sie wkurzyl. Zapadła decyzja o zastąpieniu go czymś mocniejszym, więc w międzyczasie do malucha w ramach testów wskoczyła zapasowa skrzynia (krótka, dzieki Błażej)
Zdjęcie nie zachowało się
Zamontowałem shifter
Zdjęcie nie zachowało się
Poliuretanowy łącznik drążka zmiany biegów ze skrzynia
Zdjęcie nie zachowało się
Wyczyscilem łożyska i wstawiłem nowe szpilki w bębny od lawety (jedna mi przysłali o innych wymiarach i musze czekać, grrr). Zdjęcie nie zachowało się
Zabrałem sie za odczyszczenie bilsteinow z rdzy i pomalowanie ich - tu stojak;)
Zdjęcie nie zachowało się
Następnie z Chrisem zaczęliśmy składać finalną wersję silnika do malucha:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Potem znowu pobawiłem się lawetą:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Wyciągarka jest fajna bo to pas a nie linka - nie brudzi, nie rysuje.
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Potem pojechaliśmy z Chrisem dp Anglii po to, żeby m.in. odwiedzić Wujka Quaife'a:)
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
No i kupiliśmy do malucha coś takiego:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
I mniej-wiecej tak to wygląda teraz plus pare innych projektów;)