Miałem koło 180mm i dociska oraz łożysko jak na zdjęciu poniżej.
Zdjęcie nie zachowało się
Teraz założyłem koło 200mm i nowe kompletne sprzęgło (tarcza, docisk, łożysko).
Zdjęcie nie zachowało się
i łożysko:
Zdjęcie nie zachowało się
Po poskładaniu wszystkiego do kupy sprzęgło nie włącza się, tzn nie wysprzęgla. Zrzuciłem silnik na podłogę i zrobiłem pomiary. Okazuje się, że nowy docisk jest niższy od tego starego i przez to łożysko nie sięga do niego wystarczająco i nie rozłącza sprzęgła. Co z tym fantem zrobić teraz? Zastosować docisk z kołnierzem (pewnie jest wyższy więc łożysko będzie mogło go docisnąć)? Można tak? Jakieś inne rozwiązania? Nie chciał bym odkręcać koła zamachowego bo było wyważane wraz z wałem.
Zdjęcie nie zachowało się
Teraz założyłem koło 200mm i nowe kompletne sprzęgło (tarcza, docisk, łożysko).
Zdjęcie nie zachowało się
i łożysko:
Zdjęcie nie zachowało się
Po poskładaniu wszystkiego do kupy sprzęgło nie włącza się, tzn nie wysprzęgla. Zrzuciłem silnik na podłogę i zrobiłem pomiary. Okazuje się, że nowy docisk jest niższy od tego starego i przez to łożysko nie sięga do niego wystarczająco i nie rozłącza sprzęgła. Co z tym fantem zrobić teraz? Zastosować docisk z kołnierzem (pewnie jest wyższy więc łożysko będzie mogło go docisnąć)? Można tak? Jakieś inne rozwiązania? Nie chciał bym odkręcać koła zamachowego bo było wyważane wraz z wałem.
Pozdrawiam
było (•\|/•) 1303 '74 1776ccm
szukam nowego (•\|/•) i °lllll°
było (•\|/•) 1303 '74 1776ccm
szukam nowego (•\|/•) i °lllll°