Zielony 1303 totalna odbudowa

10 marca 2013, 09:17
Łysy napisał(a):Rafał, z ta ilością chromowanych pierdółek na swoim garbie jesteś 100 lat za obwiązująca modą :P . Ale skoro Ci sie podoba... to chyba najważniejsze :wink:

kolejny do pobicia :butthead: trudno sam sie prosil
ostatnio zastanawialem sie nad przestylizowaniem go ale niestety na chwile obecna nie ma kiedy. Moj drugi garb jest za to gladki bez zadnej pierdolki i stojac obok siebie sa faktycznie z roznych epok nie miej jednak fakt daleko za obowiazujaca moda
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
10 marca 2013, 09:29
Nie przejmuj się, ja nawciskalem do mexa tyle patentów,ze na każdym zlocie dostałbym nagrodę za najbardziej pszenno- buraczane auto!
10 marca 2013, 09:52
he ja sie nie martwie moze wygladam jaj nie urywa, ale lubie go takiego jakim jest a to chyba najwazniejsze
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 marca 2013, 11:12
Wczoraj zamontowałem tylny zderzak i przykleiłem uszczelkę pod tylną klapę.
Ze zderzakiem dopiera wygląda zadawalająco.



Zabrałem się też za wklejenie uszczelki pod przednią klapą i przytrafił mi sie niezły zonk.
Zapomniałem przykręcić linkę od blokady zamka, zamknąłem klape, zatrzasnął sie zamek i mam niezłe zadanie do rozgryzienia. Na szczęście chwilę wcześniej wklejałem blachę w bagażniku, więc mam jeszcze szansę dostać się od spodu do zamka, ale i tak nie udało mi się jeszcze otworzyć klapy.
No cóż, zawsze pod górkę...
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
17 marca 2013, 11:17
Dlatego może jeśli się nie założyło jeszcze tej linki, warto nie przykręcać klamki :)
VW 1300 1969
17 marca 2013, 11:34
no niby pamiętałem o tym, ale chwila zapomnienia i ...... mam problem.

Z drugiej strony to zastanawiam się co, by było gdyby tak zatrzasnął mi się zamek z pełnym bagażnikiem? Jak wtedy poradzić sobie z problemem? Trzeba by ciąć klamkę?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
17 marca 2013, 11:37
Są specjaliści, którzy jakoś potrafią przez te otwory do wyciągania i wkładania drążka zmiany biegów otworzyć (ale może to tylko legendy). Czasami udaje się wymanewrować tak, ze puści, ale jak się nie uda to tylko cięcie...
VW 1300 1969
17 marca 2013, 11:53
bulikomaniak napisał(a):Są specjaliści, którzy jakoś potrafią przez te otwory do wyciągania i wkładania drążka zmiany biegów otworzyć (ale może to tylko legendy). Czasami udaje się wymanewrować tak, ze puści, ale jak się nie uda to tylko cięcie...

Powiem Ci, że znam teraz ten samochód na wylot (tak jak zapewne niejeden z nas), każdy detal, każde miejsce, bo sam wszystko montuję i jak dla mnie wejście przez otwór od wkładania drążka zmiany biegów do zamka klapy to jak piszesz legenda. Jedyne miejsce przez które można dostać się do zamka to ten otwór o którym pisałem



Tyle, że jak jest koło zapasowe na swoim miejscu i załadowany bagażnik to średnio widzę jak tak się do zamka dostać.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
17 marca 2013, 12:23
Spróbuj manipulować klapą i klamką, możliwe, że puści. Kiedyś poluzowała mi się ta linka i już myślałem, że będę musiał ciąć klamkę, na szczęście poruszałem w górę w dół, na boki i puściło, może dlatego, że nie było mocno zatrzaśnięte, ale jednak się udało :)
VW 1300 1969
17 marca 2013, 12:59
Przez ten otwór powinieneś dać radę. Kiedyś tak otwierałem u siebie.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
17 marca 2013, 13:15
MArio, tę blachę pod kolo zapasowe malowałeś zielonym młotkowym Hammerittem?
17 marca 2013, 16:42
stach napisał(a):MArio, tę blachę pod kolo zapasowe malowałeś zielonym młotkowym Hammerittem?

ale pocisnales przeciez widac ze to polakierowane w kolorze nadwozia :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 marca 2013, 17:55
A tak,przepraszam,ślepawy jestem i okulary niewiele pomagają.....BArdzo ladne auto, MArio. A HAmmeritte'a sam mam zamiar uzyć.
17 marca 2013, 21:50
ufff klapę udało mi się otworzyć manewrując właśnie przez ten otwór w koszu koła zapasowego. Odkręciłem bolec do zamka od klamki i poszło. Najadłem się trochę strachu, no i miałem z tym sporo roboty i leżenia na glebie w zimnym garażu.

Póżniej chciałem przykręcić tą linkę i zonk ... zagięła się przy dźwigni i musiałem rozebrać schowek w kokpicie, by ją wyprostować. Uwielbiam to jeden krok do przodu i dwa w tył. No cóź ale powoli powoli do przodu ...
pozdrawiam z pola bitwy
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
23 marca 2013, 22:45
Dzisiaj był dzień kilku drobnych sukcesów w robotach przy garbie.
Kolega przerobił mi nabę w zakupionej kierownicy, więc nie mogłem odpuścić sobie tej przyjemności by ją zamontować.





Wyregulowałem też klamkę klapy przedniej. Teraz ładnie się zamyka i otwiera. Linkę blokady zamka zamontowałem kilka dni wcześniej także niemiłej niespodzianki już nie było. Przy okazji zdjąłem kontrowersyjną "nierdzewkę" spod klamki na klapie. :-D
Później z pomocą kumpla odpowietrzyliśmy hamulce. Trochę zabawy było, ale zadanie wykonane.
Przyszedł też czas na odpalenie silnika. Po dwóch latach usłyszałem w końcu ten miarowy piękny gang. Fakt, że trzeba go jeszcze wyregulować, ale najważniejsze, że zagadał. Przy okazji po wykonaniu powyższych prac pojawiło sie kilka niedomagań.
Pomyliłem miejsca podłączenia przewodów w lampie stop ze światłami mijania. Trzeba bedzie to zmienić.
Po uruchomieniu silnika pali się kontrolka ładowania. Jeszcze nie wiem, gdzie tutaj jest przyczyna. Niestety nie miałem czym sprawdzić ładowania. Jakieś sugestie?
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe