VW T1 `67 --> VW LT Florida `93

15 czerwca 2012, 20:48
Rafiki napisał(a):
Bobas napisał(a):
Rafiki napisał(a):Idziesz jak burza :wink:
Bo Marcin mi obiecał że mnie przewiezie i się chłopak chce wywiązać :wink: a ja się nie mogę doczekać wiec co i rusz go poganiam :wink:

To ja też chce! :-D
psik!! pierwszy byłem :wink:
:smt026 :smt023 :partyman:
15 czerwca 2012, 20:53
Miejsca wystarczy dla nas obu :-D :wink: Dobra nie róbmy śmietnika Maximowi w wątku.
16 czerwca 2012, 12:39
ja mam blisko to wpadne poogladac i sie przejechac oczywiscie jako pasazer :-)
12 lipca 2012, 22:21
Hejka,

Ostatnio dalej walczyłem z podszybiem. Zorientowałem się w ogóle, że źle zamocowałem panel, gdyż nie wychodził on do przodu przed podszybie, tylko był z nim na równej linii. Mam na myśli linie biegnącą przez środek przodu auta. Zorientowałem się dopiero w domu oglądając fotki, a przy montażu kompletnie o tym nie pomyślałem. Wiem, że mój Bulik idealny nie będzie, bo i ja totalny amator, a do tego jego stan jaki jest taki jest.... no ale tego nie potrafiłem przeżyć. Spieprzyć przód to już przegięcie. Po 2 tyg nie wytrzymałem i rozkroiłem wszystko w cholerę. W czasie rozwiercania podszybie i próbowania odłączenia panelu od podszybia był moment, że zacząłem żałować że to ruszyłem. Odwrotu jednak nie było. Mówię... najwyżej spieprzę, ale przynajmniej próbując :lol:

Finalnie udało mi się odczepić panel i zamocować go poprawnie. Niestety co nabałaganiłem to nabałaganiłem i teraz będzie więcej szpachlowania.

Tutaj fotka o co biegało:

Po lewej źle, po prawej OK.





... no i pomalowane podkładem.

http://www.facebook.com/TheVintageWagen
5 sierpnia 2012, 16:05
Śledzę od samego początku, jak skończysz, nie zapomnij rzucić go na ziemię :-D
6 sierpnia 2012, 10:27
Maxim napisał(a):Miało nie być gleby, ale raczej w serii też go nie zostawie :-D

to daj rake i z przodu niski profil :lol:
6 sierpnia 2012, 21:19
Będzie niższy profil to napewno i na ziemie go! Hehe :-D
Światełka sobie przymierzyłem:



... wyciąłem dziurę



... załatałem.





Musiałem też wstawić taką łatę między końcem panelu a wgniecionym słupkiem. Oj woda mi się tam będzie lała pewnie ale nie chciałem ruszac tego słupka. Wiadomo... jest sztywno połączony z deską, elementem poziomym pod deską itd. Nie chciałem żeby się to posypało, dlatego jest łatka.



Tutaj już zaspawane, i troche bedzie tam trzeba poszpachlować w swoim czasie...



Roboty mam jeszcze całą masę a ja chce nim już jezdzić.... Ogolnie będzie musiał popracować nad tym żebym nie miał w nim potopu po zakonczeniu prac hehe. Busik kiedyś zaliczył bok, dlatego te lewe słupki są takie pokrzywione. Ogólnie cały lewy bok... biedaczek.

Tak czy siak chcę sie już cieszyć z jazdy, a nie wiem czy na przyszły rok skończę. Chciał bym też zamknąć się w rozsądnej kwocie z całym remontem.

Teraz czyszcze i przygotowuje kabine i będe chciał ją malować.
http://www.facebook.com/TheVintageWagen
12 sierpnia 2012, 15:13
Powoli zacząłem malować kabinę...

Koncepcje co do finalnego wyglądu Bulika cały czas się lekko zmieniają. Kolor oczywiście pozostaje nie zmieniony, gleba jakaś też będzie.

Dziś przeglądałem kolekcję fotek, i jednak takie coś ma moc przebicia. Nie wiem dlaczego ale busy nie wymuskane mają w sobie to "coś".

Podoba mi się taki mat. Podejrzewam, że powstał przez wyblaknięcie lakieru od słońca ale pewnie dało by się jakoś uzyskać taki efekt sztucznie.

Zdjęcie nie zachowało się
http://www.facebook.com/TheVintageWagen
12 sierpnia 2012, 21:31
Znajomy malowal busa w macie i traktowal go miejscowo jakims plynem do czyszczenia lazienki ogolnie dostepnym w handlu plus opilki metalowe.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Raporty garażowe