Nie wiem kiedy koniec

Budżet mam aktualnie zerowy i już wiele nie będe mógł sobie pozwolić na wydanie... także, co miałem wymienić typu drzwi kierowcy, kowbojki... to musi zostać. No niestety ale mam inne wydatki, także co się da ponaprawiam sam, ale sporo rzeczy i tak muszę kupić.
Zrobiłem sobie taką listę rzeczy które muszę mieć musowo.
Narożnik (jeden naprawiłem sam)
Błotnik prawy
Poszycie drzwi pasażera dół (ale raczej też będę próbował sam robić)
Uszczelki
Wiązka ( to zadanie na zimę, miałem kupować ale 1500 zł.)
Fotele (do tapicera)
Kierunkowskazy
Lampy tył
Zamki tył
Pompa hamulcowa
Stacyjka
Wycieraczki
Opony
Lakier (podkłady, baza etc.)
I pewnie jeszcze kilka rzeczy o których zapomniałem.
No i pewnie to nie jest jeszcze wszystko.
Trudno... drzwi kierowcy mają wybrzuszenie zaburzające linie auta ale muszą zostać. Kowbojki są w tak fatalnym stanie (w okolicach okna), że nie wiem czy uda mi się je zreanimować. Wyjścia nie mam, więc jak wyjdą tak wyjdą
Także jadę z robota ostro, dziś 6 godzin robiłem, mam 3 tyg urlopu czyli się podgoni troszkę.
Dziś dokończyłem narożnik, zrobiłem wstawkę okienka i dachu. Jutro gonie dalej.
W przyszłym roku raczej marne szanse na wyjazd, czyli optymistycznie 2014.
Wstawka:
Dziura w dachu odkryta po drodze czyszczenia rynienek.
Zdjęcie nie zachowało się
