Garbus KOWALA (ex Jaki model garbuska kupić?)

20 listopada 2011, 10:36
@kowal - jeslo chodzi Ci o unikanie sprzedawcow - kretaczy to sie zgadzam. Tacy goscie od razu zapalaja u mnie lampki ostrzegawcze.
velaskez napisał(a):Ja bym szyber dach od razu zastawił. Bo niestety, ale będzie tam rdzewieć bardziej niż jakby miał normalny dach :P Chyba, że nie jeździsz w deszczu.

Oj, sorry, ale glupoty wypisujesz.

Te samochody nie tyko "beda rdzewiec" ale juz od 40tu lat rdzewieja. To czy ktory ma szyberdach czy nie, jest absolutnie bez znaczenia wobec innych rzeczy, ktore sie przez te lata dzialy.

Poza tym to jest ogolnie nieprawda. Widziales kiedys jak dziala garbusowy szyberdach?

Zaraz ktos napisze zeby kowal za wszelka cene unikal Garbusow z szara tapicerka bo sie bardziej brudzi albo inna tego tyu rade
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 listopada 2011, 20:42
Zakończyłem poszukiwania ładnego jeżdżącego garbuska, może ładne są, ale wypicowane do sprzedaży.
Kupuję dziadka '65 do remontu. Zrobię całość od podstaw.
Podłoga bez dziur zdrowa, kasta ok, parę drobnych poprawek. Nadkola kiszka, poszukam zdrowych albo nowe. Pojazd kompletny. Silnik chodzi i nie ma luzu, nawet suchy jest.
Zdjęciami się pochwalę jak przywiozę go na warsztat. W miarę możliwości będę się chwalił postępami. Blacharką, elektryką i mechaniką zajmę się sam, więc dam zarobić tylko lakiernikowi (kumplowi zresztą).
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
1 grudnia 2011, 04:22
No, garbaty będzie w piątek. Już doczekać się nie mogę
Dziwna godzina na pisanie. Ale mam nocną zmianę i nie mam co robić. A czas zabijam czytając wszystkie ciekawostki z forum :D :D
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
1 grudnia 2011, 07:29
no to czekamy kiedy się pochwalisz co przywiozłeś :)
Dziadki są fajne :) towarzyskie do posiedzenia razem przy piwku w garażu..
1 grudnia 2011, 08:39
no proszę to można jeszcze w tym kraju znaleźć dziadka ze zdrową podłogą i budą w niezłym stanie!?
zdaje się że za chwilę z racji solidnych grubych blach tylko starsze modele garbusa przetrwają i pozostaną na rynku, reszta zgnije lub będzie po wszelakich blacharskich naprawach i przeróbkach...
czekam na foty
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
1 grudnia 2011, 16:07
kowal napisał(a):No, garbaty będzie w piątek. Już doczekać się nie mogę
Dziwna godzina na pisanie. Ale mam nocną zmianę i nie mam co robić. A czas zabijam czytając wszystkie ciekawostki z forum :D :D

Jestem ciekaw czy Twój pracodawca nie czyta tego forum :) ?
2 grudnia 2011, 00:24
Może i czyta, ale skąd prezes KGHM-u wie, że to ja :-D :-D :-D
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
2 grudnia 2011, 10:22
KGHM - kurna no zamiast pracować to się forum przegląda a ja w akcjach jestem do tyłu !! ](*,)
Dzięki
2 grudnia 2011, 13:12
Spokojnie, akcje wrócą do poprzedniej ceny. Tylko kto wie kiedy :-D

Czekam na Garbatego. Po 17 ma przyjechać laweta, z garbem na sobie:D
I dzisiaj zamiast pracować na warsztacie, będę głaskał garbuska:D
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
2 grudnia 2011, 13:51
to czekamy na zdjęcia , zdjęcia i jescze raz zdjęcia :D
3 grudnia 2011, 23:56
Już jest :D
Jednak nie ten, którego wcześniej chciałem. Właściciel wycofał się kiedy już po niego przyjechałem :( .
Brak słów i czasu na opowiadanie. Właściciel powiedział, że po prostu nie ma serca go sprzedawać i rodzina też nalegała żeby auto zostało.
Ale nie czekając długo miałem upatrzonego nieco wcześniej dziadka z tego samego rocznika. Ten niestety był trochę rozgrzebany. Poprzedni właściciel zabrał się za remont, a jego zapał zgasł po przeliczeniu kosztów naprawy. Wystawił go, a ja nie chciałem już dłużej czekać. Do wiosny chcę mieć blacharkę skończoną.
Od pierwszego dnia zabrałem się za robotę. "Rozpatroszyłem" resztę tego co zaczął poprzedni magik. Podłoga bez dziur. Kiedyś jedna strona była robiona, ale wygląda na dobrą robotę. Wnętrze w ładnym stanie. Blacha na zewnątrz ładna. Wycięte niektóre zardzewiałe elementy. Ale jest spoko. Zdarłem farbę z jednej strony auta. Blacha super. Trzy warstwy farby. Pod ostatnią tynk w postaci grubej warstwy szpachlu. Nie wiem po co! Blacha nie ma dziur, jest ładna, prosta. Wymaga wstawienia reperaturek dolnej części nadwozia. Już zamówione :D. W dachu jest szyber i chcę go zaspawać. Bardziej mi się podoba bez niego. Maska w ładnym stanie, jedynie mała perforacja na dolnej części (zrobi się wstawkę). Tylna luks. Błotniki kicha, złom.
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
4 grudnia 2011, 00:05
Foto komórką, ale tylko ją miałem pod ręką.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
4 grudnia 2011, 00:17
Cieszę się, że kupiłem auto do remontu.
Teraz sobie wyobrażam ile jest ładnie otynkowanych garbusów w stanie kolekcjonerskim serwisowanych przez uznanych mechaników zajmujących się tylko garbusami :D :-D
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
4 grudnia 2011, 11:17
Slusznie ;)

'66?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 grudnia 2011, 11:17
65 :D
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...

← Raporty garażowe