Garbus KOWALA (ex Jaki model garbuska kupić?)

15 listopada 2011, 18:29
Mam mały młyn w głowie. Rozmawiałem z jednym z właścicieli garbusków, który chce sprzedać właśnie model 1303 czarny. Ma wyremontowany silnik 1,6. Twierdzi, że podłoga jest ok. Jednak nadkola widać już są do poprawy.
Znalazłem tego Garbusa jest na Allegro za 6500. Z wyglądu ładny, ale skąd wiedzieć jak grubo jest tynkowany?
Lina do aukcji:

http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C21737307.html
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
15 listopada 2011, 18:37
wnikliwe ogledziny powinny dać rezultaty. Widać purchle w kilku miejscach, raczej beda wyłazic i pekniecia.

zapaliła mi sie zaróweczka, ze garby naprawde poszły w góre :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 listopada 2011, 07:26
http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-kolekcjon…-stan-C20076690.html

http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C21086317.html

Chyba, że lubisz się grzebać w blasze. I masz czas. A i tak trzeba by je dokładnie obejrzeć.
Ja lubię klasyczny wygląd. No i blachy to podstawa. Jak szukałem swojego to za 13tys koleś sprzedawał bo miał skóry i cd i webasto ale lakier był tak niechlujnie położony, że to była tragedia. Musiałbym wydać kolejną kasę na lakierowanie.

Aktualnie mam tak :-D 1200 rocznik '81. W tym sezonie 6500km, jeżdżony codziennie. Jak koledzy powiedzieli, blachy to podstawa, mechanika to pikuś do zrobienia, a model na początku - nieważny ;)
Zdjęcie nie zachowało się
16 listopada 2011, 09:55
Zastanawiam się jeszcze nad tym:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=1938917873&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.&msgtoken=048a25b10f8bf5405c1e387864ffa85323220a1444b540a86acf77d00be2ff62
Wybieram się do jego obejrzenia. Ciekawa oferta. Jeden właściciel, nie malowany, nie grzebany. Jednak sprowadzony. A jak to teraz wygląda z dokumentami i rejestracją takiego zabytka?
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
16 listopada 2011, 10:06
Jesli sprzedajacy nie klamie za bardzo, to moze byc to dobry zakup, w przeciwienstwie do tego czarnego, ktorego wkleiles wczesniej.
jesli Garb byl zarejestrowany zagramanica (nie znam szczegolow, ktos na pewnoe je poda) to da sie zarejestrowac bez problemu. Jesli nie byl, to problemy byc moga i wtedy trza sie bawic w zolte tablice. Ale to tez jest do przeskoczenia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 listopada 2011, 14:45
Rozmawiałem z właścicielem. Komplet dokumentów jest, więc nie będzie problemów z rejestracją. W niedzielę wybieram się na oględziny. Kasę zabieram, jakby okazało się, że auto będzie ok. Staram się nie napalać. Może stanę się jego posiadaczem?

Jest może ktoś z Częstochowy, kto mógłby go obejrzeć i wstępnie opowiedzieć o jego stanie?
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
16 listopada 2011, 15:05
W czestochowie masz sklep tomka wedmana i warsztat prezesa (czy tez jakos tak, nie wiem jakie sa tam miedzy nimi dokladnie powiazania funkcjonalno-wlasnosciowe :) ). Mysle ze powinienes sie z nimi skontaktowac. Linka nie mam pod reka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 listopada 2011, 15:20
Ok, dzięki.
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
19 listopada 2011, 22:10
Myślałem, że będzie łatwo, ale nie jest tak chop kupić ładnego garbuska :(
Za każdym razem po dłuższej rozmowie wychodzi, że jest zupełnie inaczej niż w opisie :twisted: A przy oględzinach to w ogóle lipa.
Jeszcze ten z Częstochowy został. Ale gość co innego gada za każdym razem co chwilę wychodzą jakieś kiksy. Na początku ideał. Teraz, że bok ktoś kiedyś robił. Później się okazało, że podsufitka się sypie. A na końcu, że nadkola ktoś prysnął spray-em. Silnik przebieg 30000, ale luz osiowy ma spory i twierdzi, że to normalne i można śmigać. Zastanawiam się czy w ogóle tam jechać?
Nie ma ktoś namiaru na ładnego garbusa, za rozsądne pieniądze? Ale bez kłamstw o idealnym aucie.
Są jeszcze dwa 1303 zielone za 8500 i 10500 i chyba je też obejrzę, mimo że kolor mi nie odpowiada ale wyglądają na ładnie utrzymane.
http://moto.allegro.pl/unikat-vw-garbus-1303-szyber-webasto-metalik-i1945398125.html
http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C19552536.html
Co sądzicie?
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
20 listopada 2011, 09:39
velaskez napisał(a):http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-kolekcjon…-stan-C20076690.html

http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C21086317.html

Chyba, że lubisz się grzebać w blasze. I masz czas. A i tak trzeba by je dokładnie obejrzeć.
Ja lubię klasyczny wygląd. No i blachy to podstawa. Jak szukałem swojego to za 13tys koleś sprzedawał bo miał skóry i cd i webasto ale lakier był tak niechlujnie położony, że to była tragedia. Musiałbym wydać kolejną kasę na lakierowanie.

Aktualnie mam tak :-D 1200 rocznik '81. W tym sezonie 6500km, jeżdżony codziennie. Jak koledzy powiedzieli, blachy to podstawa, mechanika to pikuś do zrobienia, a model na początku - nieważny ;)
Zdjęcie nie zachowało się

witam ten drugi zielony ze sórą i cd odradzam widziałem na żywo
był kiedyś niebieski zresztą widać w komoże silnika :-)
progi zewnętrzne zaciągnięte szpachlą porażka ja bym w życiu tyle nie dał za niego! mojego też mogłem zrobić za 6tyś i chcieć 13 :-)
20 listopada 2011, 09:46
Kowal - jesli bedziesz przejmowal sie takimi detalami jak podsufitka czy blotniki (bo zakladam ze mowiac "nadkola" masz na mysli wlasnie blotniki, choc pewnosci nie mam) to bedzie baaardzo ciezko. Przeciez mowiles ze chcesz samochod do zrobienia i ze jestes w stanie go zrobic.
Z wynikajacym z zuzycia duzym luzem na wale da sie jezdzic w tym sensie, ze te silniki potrafia jezdzic nawet z walem peknietym w polowie. W normalnym tego wyrazenia znaczeniu - nie, to kwalifikuje silnik do remontu badz wymiany.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 listopada 2011, 10:31
kowal napisał(a):Myślałem, że będzie łatwo, ale nie jest tak chop kupić ładnego garbuska :(
Za każdym razem po dłuższej rozmowie wychodzi, że jest zupełnie inaczej niż w opisie :twisted: A przy oględzinach to w ogóle lipa.
Jeszcze ten z Częstochowy został. Ale gość co innego gada za każdym razem co chwilę wychodzą jakieś kiksy. Na początku ideał. Teraz, że bok ktoś kiedyś robił. Później się okazało, że podsufitka się sypie. A na końcu, że nadkola ktoś prysnął spray-em. Silnik przebieg 30000, ale luz osiowy ma spory i twierdzi, że to normalne i można śmigać. Zastanawiam się czy w ogóle tam jechać?
Nie ma ktoś namiaru na ładnego garbusa, za rozsądne pieniądze? Ale bez kłamstw o idealnym aucie.
Są jeszcze dwa 1303 zielone za 8500 i 10500 i chyba je też obejrzę, mimo że kolor mi nie odpowiada ale wyglądają na ładnie utrzymane.
http://moto.allegro.pl/unikat-vw-garbus-1303-szyber-webasto-metalik-i1945398125.html
http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C19552536.html
Co sądzicie?

Ja bym szyber dach od razu zastawił. Bo niestety, ale będzie tam rdzewieć bardziej niż jakby miał normalny dach :P Chyba, że nie jeździsz w deszczu.
20 listopada 2011, 10:34
Nie chodzi tu o ideał, ale gadają bzdury, żeby tylko klienta ściągnąć do oglądania. A może się napali i kupi. Nie o to chodzi. Po obejrzeniu okazuje się, że auto było niechlujnie naprawiane itp. Osobiście wolałbym, żeby nie było grzebane. Wtedy wiem co trzeba zrobić. Wolę widzieć dziurę niż znaleźć ją schowaną pod grubą warstwą szpachli, albo żywicy.
Poszperałem jeszcze w starych aukcjach i znalazłem parę fajnych propozycji. Poszukam jeszcze, nie pali się. W międzyczasie doskrobię jeszcze trochę grosza :D
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...

← Raporty garażowe