czy ktos z forum jezdzi rowerm na codzien?

13 lutego 2012, 20:42
ja robię średnio po 20 km dziennie, ale w piątek posypał się suport i wianuszki poległy. chyba spróbuje dobrać jakąś kasetę na łożyskach maszynowych, muszę tylko kupić zciągacz do korb
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
13 lutego 2012, 21:22
Rogacku wywal te archaiczne lozyska i zaloz nowej generacji o ile jest taka mozliwosc i podejda.
W innym przyadku jadza to meka i niebezpiecznie.

mam jescze takie cudo ale jezdze na nim sporadycznie latem gdzies sie przejade ale bardziej wkolo domu.
Zdjęcie nie zachowało się
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 lutego 2012, 21:40
rafaal111 napisał(a):Rogacku wywal te archaiczne lozyska i zaloz nowej generacji o ile jest taka mozliwosc i podejda.
W innym przyadku jadza to meka i niebezpiecznie.

mam jescze takie cudo ale jezdze na nim sporadycznie latem gdzies sie przejade ale bardziej wkolo domu.
Zdjęcie nie zachowało się

Taki low rider fajny na letnie przejażdżki :D
13 lutego 2012, 21:51
Tak o dziwo jest nawet dosc wygodny do jazdy. Fajny na zloty zamiast chodzic wsiadasz i jedziesz. Pelen lans :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 lutego 2012, 21:59
Cholera, to ja w porownaniu do was do mam plastika :oops:

Zdjęcie nie zachowało się

Zero oldskulu

A do roboty i spowrotem mam dwadziscia pare kilosow, tyle ze trasa upierdliwa
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lutego 2012, 22:14
Smigam takim cudem na codzien. Ma jakies dwa lata i cos okolo 2,5 tys mil przebiegu :wink:
Pierwszy wlasciciel, regularnie serwisowany, pelna dokumentacja garazowany w kuchni :-D
Zdjęcie nie zachowało się
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 lutego 2012, 22:15
osiągnąć 7 kilo to już ciężki i drogi wynik, jedynie szosa:) lepszej klasy....ja mam dużo dużo rowerów(sklep rowerowy)i z kolażami pracuje...
jak by ktoś roweru szukał to pisać , chętnie pomogę :-)
13 lutego 2012, 22:45
Ja w sezonie na rowerze przejeżdżam około 5000km a mój sprzęt to coś takiego tylko w innym malowaniu i trochę powymieniane części :D Zdjęcie nie zachowało się
13 lutego 2012, 23:44
Scooty napisał(a):Ale fajna czapka :-D
Z ciekawosci ile wazy bike ? 7 ?

Wiesz ze nie wiem? Bede musial sprawdzic jakos.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lutego 2012, 08:13
Ja mam coś takiego i chwalę głównie za koła 28" taki kompromis pomiędzy rowerem miejskim a terenowym, a teren to jednak 60% moich eskapad rowerowych.
Zdjęcie nie zachowało się
Proud member of Buzzing Bugs Team.
14 lutego 2012, 16:56
haha, chciałem kupić sobie sciągacz do korb w sklepie rowerystylowe.pl wstapiłem do sklepu we wrocku i usłyszałem że nie sprzedają tych kluczy bo ludzie po kupnie narzędzi sami rowery naprawiają. haha
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
14 lutego 2012, 17:21
W kwesti przebitych opon ja mam podobny problem (przebicie 1x na dwa tygodnie) i kilka propozycji:
- dokładne sprawdzenie wewnętrznej części opony czy nic nie wystaje
- sprawdzenie obręczy czy nic nie wystaje
-dętka, ciekawe czy to coś dajehttp://www.decathlon.com.pl/PL/700-x-35-42-przeciw-przebiciom-17904951/
-może przycinasz dętke przy jej zakładaniu??

Mi pomogła wymiana dętki i opony, mogą w nich siedzieć jakieś kolce i nawet ich nie widać
VW 1300 '69

← Luźne dyskusje